Taniec bez barier- niepełnosprawni w tańcu
[quote="Edgar Degas"]
Bowiem aby moc sie spelnic potrzeba nie tylko wytrwalosci i ogromnej sily charakteru ale wielkiego oddania rodziny, wytrwalosci i cierpliwosci ze strony terapeltow, a przede wszystkim duzych pieniedzy.
Właśnie... myślę, że u nas przede wszystkim kwestie materialne przemawiają przeciw rozwojowi tanecznemu osób niepełnosprawnych. Poza tym, nie wiem z jakim przyjęciem spotkałby się spektakl, o którym wiadomo by było, że tańczą w nim osoby np. niesłyszące... zapewne znalazłoby się kilku "krytyków", którzy nie potrafiliby docenić wartości artystycznych takiego wydarzenia, tylko w kółko mówiliby o rzekomej integracji.
Bowiem aby moc sie spelnic potrzeba nie tylko wytrwalosci i ogromnej sily charakteru ale wielkiego oddania rodziny, wytrwalosci i cierpliwosci ze strony terapeltow, a przede wszystkim duzych pieniedzy.
Właśnie... myślę, że u nas przede wszystkim kwestie materialne przemawiają przeciw rozwojowi tanecznemu osób niepełnosprawnych. Poza tym, nie wiem z jakim przyjęciem spotkałby się spektakl, o którym wiadomo by było, że tańczą w nim osoby np. niesłyszące... zapewne znalazłoby się kilku "krytyków", którzy nie potrafiliby docenić wartości artystycznych takiego wydarzenia, tylko w kółko mówiliby o rzekomej integracji.
-
Edgar Degas
- Posty: 40
- Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm
A może to z nami-pełnosprawnymi-oni się muszą zintegrować. Bo to zazwyczaj pełnosprawni traktują ich jak coś gorszego, dla nich wszyscy ludzie są równi. Nie wszyscy pełnosprawni potrafią to zrozumieć...nie potrafią przełamać w sobie jakiejś bariery, którą sami w sobie tworzą. Ale mam nadzieję że tu nie ma takich osób :)
Tak, chodzi chyba o to, żeby pełnosprawni nareszcie zobaczyli, jak sztuczne są takie podziały i jak strasznie stereotypowo myślą. Mam wrażnie, że np. tworzenie klas "integracyjnych" w mniejszym stopniu ma służyć poprawieniu jakości życia niepełnosprawnych, a w większym "oswojeniu" (jakkolwiek dziwnie to brzmi) pełnosprawnych z kalectwem innych.
Niepełnosprawni często osiągają prawdziwe wyżyny w sztukach plastycznych czy muzyce. Znakomitymi muzykami są np. niewidomi, których słuch i koordynacja ruchowa - rzeczy pierwszoplanowe w grze na instrumencie - są często wyjątkowo rozwinięte. Oczywiście dużo trudniej niewidomemu opanować fortepian, klawesyn lub organy niż jakikolwiek instrument smyczkowy czy dęty. Okazuje się jednak, że nie ma rzeczy niemożliwych. 10 lat temu na konkursie chopinowskim do trzeciego etapu dotarł niewidomy Włoch. Prowadzony do fortepianu szedł niepewnym krokiem, potem dość nerwowo walczył ze stołkiem zajmując dogodną pozycję, ale kiedy już rozpoczynał grę... poezja! Jego Sonata h-moll rozłożyła mnie kompletnie! Albo taki Michel Petrucciani, genialny jazzman, który przy wzroście ok. 1m musiał korzystać ze specjalnego przyrządu podwyższającego poziom pedałów w fortepianie. Ludzie na jego koncertach musieli zamykać oczy, ale ta niedogodność była rekompensowana tym, co mogli usłyszeć... Albo jednoręki pianista Karl Wittgenstein, dla którego Ravel i Prokofiew pisali utwory. Jego żoną była … ociemniała pianistka Leopoldine Kalmus... Albo Edwin Kowalik… Albo… No dobra, wystarczy. Za bardzo zmieniam temat. W końcu miało o tańcu.
:)
:)
witam, to jest link do strony spektaklu który osobiście widziałam, polecam jest naprawde świetny!!
tańczą Janusz Orlik i Pia Libicka (była uczennica szkoły baletowej, która miała ogromne problemy ze zdrowiem i przeszła mnóstwo operacji)
szczegóły na stronie, zobaczcie sami
http://www.exeresemonobloc.com/exerese_pl.html
tańczą Janusz Orlik i Pia Libicka (była uczennica szkoły baletowej, która miała ogromne problemy ze zdrowiem i przeszła mnóstwo operacji)
szczegóły na stronie, zobaczcie sami
http://www.exeresemonobloc.com/exerese_pl.html
[quote:54924cc5cc="justin"]witam, to jest link do strony spektaklu który osobiście widziałam, polecam jest naprawde świetny!!
tańczą Janusz Orlik i Pia Libicka (była uczennica szkoły baletowej, która miała ogromne problemy ze zdrowiem i przeszła mnóstwo operacji)
szczegóły na stronie, zobaczcie sami[/quote:54924cc5cc]
Spektakl na prawdę świtny, nie widziałam go w całości, ale już po tych filmach widać, że pomysł bardzo ciekawy a do niego dołożone jest dużo uczuć...Na prawdę piękne...
tańczą Janusz Orlik i Pia Libicka (była uczennica szkoły baletowej, która miała ogromne problemy ze zdrowiem i przeszła mnóstwo operacji)
szczegóły na stronie, zobaczcie sami[/quote:54924cc5cc]
Spektakl na prawdę świtny, nie widziałam go w całości, ale już po tych filmach widać, że pomysł bardzo ciekawy a do niego dołożone jest dużo uczuć...Na prawdę piękne...