Taniec bez barier- niepełnosprawni w tańcu

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Tom-dd
Posty: 3
Rejestracja: czw sie 25, 2005 5:53 pm

Taniec bez barier- niepełnosprawni w tańcu

Post autor: Tom-dd »

Zapewne słyszeliście, że osoby niepełnosprawne na wózkach tańczą i są dla nich organizowane zawody tańca. Robią to dlatego, bo chcą cieszyć się tańcem tak samo jak ludzie sprawni fizycznie. Taniec daje im radość życia. A czy ktoś słyszał, żeby tańczyły osoby niewidome, a przecież mają bardzo dobry słuch muzyczny i może też mogłyby tańczyć... A ludzie niesłyszący? Może ktoś powie, że człowiek który jest głuchy nie może tańczyć, ponieważ nie słyszy muzyki... Nie słyszą, ale czują muzykę, czują drgania z podłogi... Może oni tez chcieliby tańczyć? Przecież nie jest to dziedzina na wyłączność dla ludzi sprawnych...
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

oczywiście, ze taniec nie jest przeznaczony tylko dla ludzi sprawnych! znam wiele przypadków znakomitych tancerzy na wózkach lub niesłyszących. technika/rodzaj tanca oczywiscie zależy od rodzaju i stopnia upośledzenia ruchowego.

byłam kiedyś na ogólnopolskim turnieju sportowych par tańca towarzyskiego i galę wieczorową otwierał pokaz tańca par, gdzie jedna osoba poruszała się na wózku. byli rewelacyjni!

poza tym, w Poznaniu działa studio baletowe, które proponuje zajęcia dla dzieci i młodzieży niesłyszących. z tego co wiem, wielu z nich jest naprawdę utalentowanych, a osoba "z zewnątrz" nie domyśliłaby się ich wady patrząc na to, jak tańczą.

nie wiem, jak wygląda sprawa z ludźmi niewidomymi, słyszałam tylko o niewidomych choreografach...
Edgar Degas
Posty: 40
Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm

Post autor: Edgar Degas »

Jakis tydzien temu ogladalam w telewizji na Art
program o tancerce , ktora byla osoba nieslyszaca i to tak silnie ze poczas badan sluchu cos docieralo do niej gdy halas przekraczal 100 decybeli.A jednak tanczyla . muzyke slyszala za pomoca drgan i nut.
Wystapila w teatrze i tanczyla do muzyki klasycznej i gdybym nie wiedziala ,ze jest osoba nieslyszaca to bym tego nie zauwazyla. Byla taka prawdziwa i radosna w tym tancu. Bardzo ja podziwialam ,tym bardziej ,ze pokazano cala droge jaka przeszla i jak ciezka wykonala prace ,aby moc pokazac sie w tym tancu na scenie. Wielkie brawa dla takich ludzi .

E.Degas
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Też widziałam ten program i rzeczywiście, ta niesłysząca dziewczyna była nadzwyczaj inspirująca, nie wspominając już o tym, że była doskonałą tancerką.
Nie wiem, jak to jest z osobami niewidomymi, ale rzeczywiście, ich niezwykły słuch muzyczny i ekspresyjność mogłaby np. wspaniale wzbogacić teatr tańca.
Słuchajcie...a tak poszerzają temat dykusji...to co sądzicie o spektaklach tanecznych przygotowanych przez osoby niepełnosprawne umysłowo?
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Szczerze mówiąc nigdy nie widziałam takiego spektaklu. A chyba warto :) Chociaż by ze względu na to, że można poznać nowe formy tańca.
Ponieważ taki temat był już poruszony w innym dziale tego forum (życie baletomana: niepełnosprawni tancerze "ich bin o.k.") więc przypominam stronyę o takich tanerzach:
http://www.teatrwielki.pl/readme.php?book=wydarzenia&book_id=717&book_name=wydarzenie_off_ballet_special
Tom-dd
Posty: 3
Rejestracja: czw sie 25, 2005 5:53 pm

Post autor: Tom-dd »

Artykuł o niesłyszącej tancerce Karolinie Malczyk:
http://www.naj.pl/bizz/naj/a/tekst.jsp?place=bizz_naj_tekst&news_cat_id=11&news_id=3756

A to jej galeria zdjęć:
http://zielonedrzwi.onet.pl/16765,galeria.html
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

no tak, a co powiecie na to?
[url]http://www.dance.net/read.html?postid=3528514&page=1[/url]
niesamowite...
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

och! ona jest naprawdę świetna! wielu całkowicie sprawnych tancerzy może tylko pomarzyć, żeby miec taką technikę albo podbicie na przykład...
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

To jest piękne. To co robi ta dziewczyna. Ma świetne zdolności...Z całego serca jej współczuje ale widać że daje sobie radę. Naprawde podziwiam ją za to :) Chociaż pewnie sama tego nie przeczyta to życzę jej powodzenia bo to co robi jest wspaniałe. Mimo ułomności ;(. Trzymam kciuki.
Edgar Degas
Posty: 40
Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm

Post autor: Edgar Degas »

Wspaniale zdiecia ,szkoda ze tak niewiele osob niepelnosprawnych ma szanse w naszej ojczyznie na spelnienie swoich marzen mimo,ze w srod nich napewno sa osoby rownie uzdolnione i wytrwale jak te o ,ktorych mowa na naszym forum.
Bowiem aby moc sie spelnic potrzeba nie tylko wytrwalosci i ogromnej sily charakteru ale wielkiego oddania rodziny, wytrwalosci i cierpliwosci ze strony terapeltow, a przedewszystkim duzych pieniedzy.

Pozdrowienia E.Degas
ODPOWIEDZ