BALETKI
Moim zdaniem dobór baletek to sprawa indywidualna. Jedne mogą wyglądać pięknie na stopie danej osoby, ale w drugiej już się nie sprawdzą. Każdy ma zupełnie inną stopę, podbicie i jego wysokość to tylko jeden aspekt, trzeba wziąć pod uwagę także długość palców, ich ułożenie, szerokość stopy, budowę pięty, siłę itd.
Myślę, ze najlepiej będzie spróbować, przymierzyć niż polecać.
Np. Na mojej stopie najładniej wyglądają baletki Blocha, taki model z siateczką, ale większość moich przyjaciół uważa, ze Sansha (Pro 1C) jest najlepsza dla nich, inni lubią Grishko.
Ja teraz kupiłam do przetestowania Grishko model 4 (Ultimate) i musiałam je przeszywać, a i tak nie pasują na mnie zbyt dobrze...
Myślę, ze najlepiej będzie spróbować, przymierzyć niż polecać.
Np. Na mojej stopie najładniej wyglądają baletki Blocha, taki model z siateczką, ale większość moich przyjaciół uważa, ze Sansha (Pro 1C) jest najlepsza dla nich, inni lubią Grishko.
Ja teraz kupiłam do przetestowania Grishko model 4 (Ultimate) i musiałam je przeszywać, a i tak nie pasują na mnie zbyt dobrze...
Dużo jest racji tym co mówi Lorenzo, jednak nie zawsze jest możliwość przymierzenia baletek.
Zgadzam się z [b0f]Giselle97[/b0f], też mam Sanshe pro 1c i jestem z nich bardzo zadowolona. Ostatnio na allegro można je znaleźć taniej, ale tylko w określonych rozmiarach, ja właśnie w ten sposób nabyłam moje w sumie trochę przypadkowo. Mam małe podbicie i z dobrze przyszytymi gumkami ładnie wyglądają.
Zgadzam się z [b0f]Giselle97[/b0f], też mam Sanshe pro 1c i jestem z nich bardzo zadowolona. Ostatnio na allegro można je znaleźć taniej, ale tylko w określonych rozmiarach, ja właśnie w ten sposób nabyłam moje w sumie trochę przypadkowo. Mam małe podbicie i z dobrze przyszytymi gumkami ładnie wyglądają.
Właśnie na coś wpadłam. Bardziej a propos napalcówek, niż baletek- czy stopy ubrane w napalcówki w ogóle należą do baletnic, tancerzy? One wcale nie są zniszczone!
Zero odcisków, większych zniekształceń, ładne paznokcie... Czy to może magic uncle Photoshop, ale z drugiej strony, kto chciałby się tyle bawić, bo przy stopach baletowych raczej jest sporo do zrobienia, inwestować w zakup programu..
Trochę mają, bo przecież napalcówki eksponują stopę. Tancerki jak wiadomo stopy mają niezbyt reprezentacyjne. A te wszystkie oferty pokazują piękne, gładkie stópki z ładnymi paznokciami.
Myślę, że majstrują przy tym na pewno. Muszą. Myślę, że po prostu takie są prawa reklamowego świata.
Nikt raczej nie skusiłby się na baletki, które reklamuje baletowa stopa bez upiększenia. To trochę jak z innymi reklamami (które są wkurzające) np. panie o idealnej figurze i bez śladu pomarańczowej skórki reklamują balsamy antycellulitowe, dziewczyny z młodą skórą prezentują krem na zmarszczki dla skóry dojrzałej, wyprasowane photoshopem twarze zachwalają preparaty na pryszcze...
Myślę, że majstrują przy tym na pewno. Muszą. Myślę, że po prostu takie są prawa reklamowego świata.
Nikt raczej nie skusiłby się na baletki, które reklamuje baletowa stopa bez upiększenia. To trochę jak z innymi reklamami (które są wkurzające) np. panie o idealnej figurze i bez śladu pomarańczowej skórki reklamują balsamy antycellulitowe, dziewczyny z młodą skórą prezentują krem na zmarszczki dla skóry dojrzałej, wyprasowane photoshopem twarze zachwalają preparaty na pryszcze...
-
wiktorusia15
- Posty: 3
- Rejestracja: pn kwie 08, 2013 4:53 pm
Mam mały problem z baletkami Grishko... Miałam model 1 rozmiar 35 i przy robieniu releve trochę mi się zsuwały z pięty. Nie spadały, ale jednak zsuwały. Przymierzałam rozmiar 36, ale przy robieniu releve odstawały mi tu przy haluksach. Słyszałam, że Grishko są płytkie i myślę, że dlatego spada mi pięta. Chociaż może dlatego, że są za małe? Jak mam dobrać rozmiar? Pomocy! 
-
wiktorusia15
- Posty: 3
- Rejestracja: pn kwie 08, 2013 4:53 pm