Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
ciksa
Posty: 117
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 10:13 am

Post autor: ciksa »

http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2287 to masz na myśli? a jeżeli chodzi o ćw rozciągające, to poszukaj na forum. kiedy byłam początkująca właśnie to forum mi bardzo pomogło : ) powodzenia
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

[be9]buhube[/be9], skarbnica wiedzy, polecam do wnikliwej lektury- http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=5775
Nie czekaj do maja i lepiej zadzwoń jak najszybciej do SB zapytać jakie są warunki przyjęcia, co trzeba umieć na rekrutacji i opisz swoją sytuację. Wtedy będziesz jasno wiedzieć co trzeba przećwiczyć, czy masz szanse itd.
Może spróbuj tez poszukać jakiegoś prywatnego nauczyciela, albo zapytaj właśnie w tej szkole czy jest możliwość jakichś korepetycji, żebyś się nie wyuczyła źle.
Powodzenia! ;)
buhube
Posty: 14
Rejestracja: pt sty 18, 2013 9:59 pm

Post autor: buhube »

lj- a mozna tak na prywatna rekrutacje, co sądzisz? Czy mogłaby zadzwonić moja mama i opisać moją sytuację, zamiast mnie i np. dowiedzieć się co mam umieć i czy moge przyjsc np w maju, czy jak zadzwoni to oni wyznacza od razu termin i tyle? A kogo pytać o prywatne lekcje? Chodzilabym na nie tylko 2 miesiace, to ma sens?
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

[b43]buhube[/b43], zadzwonić zapytać zawsze jest sens. Może jest w tej szkole tak, że można się umówić na rekrutację od razu. Im wcześniej tym lepiej raczej, lepiej najpierw się dowiedzieć niż się zdziwić później.
Lidka
Posty: 26
Rejestracja: czw lut 07, 2013 8:03 pm

Post autor: Lidka »

[ba2]JA TO PROPONUJĘ OD RAZU NASTAWIĆ SIĘ NA TO ŻE IDZIE SIĘ NA REKRUTACJE PO TO ,ŻEBY SIĘ DOSTAĆ DO BALETÓWKI[/ba2]
a nie po to ,że idę " no może mi się uda , a jak się nie uda to sobie szkołę pozwiedzać" :razz:
ale zaraz nie można podchodzić do tego jak szaleniec xd " Jezu , jak się tam nie dostanę to wejdę na dach pałacu kultury i skoczę :shock: "
buhube
Posty: 14
Rejestracja: pt sty 18, 2013 9:59 pm

Post autor: buhube »

Lidka- Nie do końca rozumiem o co chodzi. "IDZIE SIĘ NA REKRUTACJE PO TO ,ŻEBY SIĘ DOSTAĆ DO BALETÓWKI " Jakie to ma odniesienie w praktyce?
Lidka
Posty: 26
Rejestracja: czw lut 07, 2013 8:03 pm

Post autor: Lidka »

no proste.Jak ktoś idzie na rekrutacje to po to, żeby się dostać , a nie dla jaj
buhube
Posty: 14
Rejestracja: pt sty 18, 2013 9:59 pm

Post autor: buhube »

Lidka- Chodzi mi o to, że już się pogubiłam co mam robić, żeby osiągnąć ten cel. Nie umiem się chyba nastawić "idę, aby się dostać", skoro zbyt mało robię w tym kierunku.
Lidka
Posty: 26
Rejestracja: czw lut 07, 2013 8:03 pm

Post autor: Lidka »

no to o co kaman ? Chcesz czy nie chcesz ? Bo ja się pogubiłam w tym co ty chcesz czy tam nie umiesz xd :smile:
buhube
Posty: 14
Rejestracja: pt sty 18, 2013 9:59 pm

Post autor: buhube »

Lidka- Chcę, ale nie wiem sama co robić już! ;D Myślę że takie tam rozciąganie nie jest wystarczające, a nie wiem co poza tym mogę robić. W dodatku nie potrawie się pozytywnie nastawić, po prostu.
ODPOWIEDZ