Pointy Freed of London C.Pro Special 5 1/2 XX V
Pointy byłam zmuszona kupić dosłownie tydzień przed występem, ponieważ moje grishko 2007 Pro (H) rozrobiły mi się w ekstremalnie szybkim czasie

Te pointy są naprawdę godne polecenia, nawet pomimo tego, że są na mnie trochę za szerokie. Bardzo wygodne pointy, ale jest jedna rzecz o której każda nabywczyni tych puent powinna wiedzieć.
W miejscu pięty (podeszwa jest bardzo gruba, dlatego to dobre rozwiązanie dla osób z większym podbiciem) podeszwa jest bardzo ostro zakończona, dlatego mi np. wbijała się w połowę pięty. Ale oczywiście jest z tego wyjście, myślę, że producenci nic nie robili z podeszwą dlatego, by pozwolić tancerce dopasować pointę wg. swoich określonych wymagań. Na zdjęciu poniżej wyjaśnię o co mi chodzi.
[img5a]http://img854.imageshack.us/img854/3227/zdjcie0278mx.jpg[/img5a]
Trzeba odkleić naklejoną skórę i przyciąć podeszwę tak, by zakończenie nie wbijało się w piętę. Oczywiście, każdy musi to sobie dopasować do swojej stopy i trzeba pamiętać, by nie uciąć za dużo.
Szybko je rozrobiłam (mam je od 29 kwietnia? Jakoś tak...) i nie są złamane, ani mocno wyrobione. Są w sam raz. Jedynym mankamentem jest to, że są za szerokie, ale kupując te pointy przez internet to sądzę, że i tak są nieźle dopasowane. Naprawdę polecam!!
Tutaj jeszcze parę zdjęć

[img5a]http://img197.imageshack.us/img197/9977/89075617.jpg[/img5a]
[img5a]http://img96.imageshack.us/img96/1540/zdjcie0269xn.jpg[/img5a]
[img5a]http://img521.imageshack.us/img521/3310/zdjcie0273m.jpg[/img5a]
[img5a]http://img833.imageshack.us/img833/5371/zdjcie0277u.jpg[/img5a]