rozmowy o tańcu w Łodzi
[quote3a="Sagittaire"] ...ale skoro jest juz z zespołem zwiazny świetny tancerz, to czemu go nie wykorzystać...[/quote3a]
Podzielam Twoją troskę, Sagittaire, o łódzki balet, bo widzę, że ani władze miasta, ani dyrekcja teatru nie zapewniły mu szans przetrwania na czas przebudowy gmachu Teatru Wielkiego. Dlatego życzę zespołowi wszystkiego co najlepsze pod kierownictwem p. Dominika Muśki, a jemu samemu mocnego wsparcia ze strony łódzkiej opinii publicznej. Przestrzegam tylko przed błędami.
Podzielam Twoją troskę, Sagittaire, o łódzki balet, bo widzę, że ani władze miasta, ani dyrekcja teatru nie zapewniły mu szans przetrwania na czas przebudowy gmachu Teatru Wielkiego. Dlatego życzę zespołowi wszystkiego co najlepsze pod kierownictwem p. Dominika Muśki, a jemu samemu mocnego wsparcia ze strony łódzkiej opinii publicznej. Przestrzegam tylko przed błędami.
[quote5c="Ali"][quote5c="Kasia G"]... ale wspomnę Nurejewa i Malakhova....[/quote5c]
Na litość Boską Kasiu G., nie porównujmy tych dwóch tytanów światowego baletu z p. Muśką. .[/quote5c]
Nie było moim zamiarem ich porównywanie, z całym szacunkiem dla Muśki, było by to niestosowne
)) Tamci "tytani" posłużyli mi tylko w charakterze szlachetnych przykładów
Na litość Boską Kasiu G., nie porównujmy tych dwóch tytanów światowego baletu z p. Muśką. .[/quote5c]
Nie było moim zamiarem ich porównywanie, z całym szacunkiem dla Muśki, było by to niestosowne
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Na grudzień planowana jest premiera - gala baletowa. Gala jeszcze w malutkim Jaraczu.
, który jest taki mały, że na 3 dni premier w sumie jest w sprzedaży 5 biletów, a zatem nie ma wcale, bo 99,9% wejsc jest na zaproszenia.
A w Łodzi tłumy walą mimo wszystko na wszysko, wiec o bilety trudno na kazdy spektakl jak nie wiem.
W dodatku w grudniu Konkurs Choreograficzny.
* żyję, żyję i jestem bardziej baletowa niż kiedykolwiek w życiu z tym, że uskuteczniam to na żywo i na Internet zupełnie nie mam czasu.
, który jest taki mały, że na 3 dni premier w sumie jest w sprzedaży 5 biletów, a zatem nie ma wcale, bo 99,9% wejsc jest na zaproszenia.
A w Łodzi tłumy walą mimo wszystko na wszysko, wiec o bilety trudno na kazdy spektakl jak nie wiem.
W dodatku w grudniu Konkurs Choreograficzny.
* żyję, żyję i jestem bardziej baletowa niż kiedykolwiek w życiu z tym, że uskuteczniam to na żywo i na Internet zupełnie nie mam czasu.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Nie przejedziesz się, bo nie sądzę, zeby na któryś dzień z trzech premier były bilety w wolnej sprzedaży.
Nazwisk nie znam, ale przypuszczam, że jacyś gościnni tancerze będą, skoro na Fascynacjach zawsze są zapraszani od 2 sezonów I solisci z Wrocławia, czy były plany co do PBN. No ale to na kolejnych spektaklach, bo na premiery raczej nie będzie biletów.
Nazwisk nie znam, ale przypuszczam, że jacyś gościnni tancerze będą, skoro na Fascynacjach zawsze są zapraszani od 2 sezonów I solisci z Wrocławia, czy były plany co do PBN. No ale to na kolejnych spektaklach, bo na premiery raczej nie będzie biletów.
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
Oj, ja wam zazdroszcze, nie jestem w stanie pojac dlaczego Gdansk zrobil sie zapadla dziura jesli chodzi o taniec wszelkiej masci a tym balet klasyczny. Po niegdysiejszej Operze Baltyckiej hula wiatr i duchy sie tam przkomarzaja, wiekszosc moich znajomych w tym i ja musimy wyjezdzac do takich miast jak Warszawa czy Łodz aby napatrzec sie na dobry balet. Nie jestem w stanie zrozumiec ani polityki miasta ani instytucji, ktore tak dzialaja ewidentnie aby wyrugowac wszelka kulture z tego miasta, to jest przykre, tym bardziej, ze Gdansk ma szkole baletowa ktora niegdys byla najlepsza szkola w Polsce. Ale wszytsko co dobre kiedys sie konczy lub trzeba zniszczyc.
[quote25="Chiaranzana"]...Gdansk ma szkole baletowa ktora niegdys byla najlepsza szkola w Polsce...[/quote25]
Fakt, balet umarł w Gdańsku, teraz tam podobno moda na tzw. teatr tańca, ale szkoła baletowa chyba nadal jest tam "najlepsza", w każdym razie lepszej u nas nie widzę.
A Sagittaire nic nie wie o obsadzie łódzkiej gali, więc któż nas o tym poinformuje jak nie ona?
Fakt, balet umarł w Gdańsku, teraz tam podobno moda na tzw. teatr tańca, ale szkoła baletowa chyba nadal jest tam "najlepsza", w każdym razie lepszej u nas nie widzę.
A Sagittaire nic nie wie o obsadzie łódzkiej gali, więc któż nas o tym poinformuje jak nie ona?
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
zgadza się. Gdańska szkoła była chyba kiedyś najlepsza, ale upadek baletu jakoś chyba ciągnie nieodzownie upadek szkoły. Bo i ja gdybym była młodym uczniem, to wolałabym uczyć się z możliwością występów przy PBN.
A swoją drogą, to od bieżącego sezony odeszła z Gdańskiej SB najlepsza chyba (przynajmniej moim zdaniem) nauczycielka klasyki - Luba Bakharewa i została pedagogiem w Teatrze Wielkim w Łodzi. Tancerze są zachwyceni (przynajmniej ci, z którymi dane mi było rozmawiac).
A swoją drogą, to od bieżącego sezony odeszła z Gdańskiej SB najlepsza chyba (przynajmniej moim zdaniem) nauczycielka klasyki - Luba Bakharewa i została pedagogiem w Teatrze Wielkim w Łodzi. Tancerze są zachwyceni (przynajmniej ci, z którymi dane mi było rozmawiac).
[quote48="Kasia G"]...byłoby to niestosowne...[/quote48]
Szukałem Kasiu, co też nowego w Łodzi, i oto co znalazłem na stronie tamtejszego TW o ich spektaklu "Gala baletowa": http://www.operalodz.com/spektakl.php?id=116 : "Pierwsze widowisko baletowe zrealizowane na naszej scenie przez Dominika Muśkę - kierownika baletu, będące niejako prezentacją i wizytówką zespołu i jego szefa. Spektakl składający się z dwóch części zawiera fragmenty przedstawień będących niegdyś w repertuarze naszego Teatru, jak i zupełnie nowe, przygotowane specjalnie (...). Wieczór uzupełnią choreografie: Maurice Bejarta, Alvina Aileya, Frederica Ashtona..."
Czy jest to możliwe, że mają w repertuarze choreografie Bejarta, Ailey'a i Ashtona? Jakie i kto je tam tańczy? Czy czegoś nie zauważyliśmy tu wszyscy, czy to jakieś kolejne bezkarne nadużycie?
Szukałem Kasiu, co też nowego w Łodzi, i oto co znalazłem na stronie tamtejszego TW o ich spektaklu "Gala baletowa": http://www.operalodz.com/spektakl.php?id=116 : "Pierwsze widowisko baletowe zrealizowane na naszej scenie przez Dominika Muśkę - kierownika baletu, będące niejako prezentacją i wizytówką zespołu i jego szefa. Spektakl składający się z dwóch części zawiera fragmenty przedstawień będących niegdyś w repertuarze naszego Teatru, jak i zupełnie nowe, przygotowane specjalnie (...). Wieczór uzupełnią choreografie: Maurice Bejarta, Alvina Aileya, Frederica Ashtona..."
Czy jest to możliwe, że mają w repertuarze choreografie Bejarta, Ailey'a i Ashtona? Jakie i kto je tam tańczy? Czy czegoś nie zauważyliśmy tu wszyscy, czy to jakieś kolejne bezkarne nadużycie?