Przedstawialnia
Witam ! Nazywam się Natalia i mam 13 lat. Od pewnego razu zafascynowałam się baletem i zakochałam się w nim <33. Lecz niestety nie mogę go tańczyć, gdyż jestem strasznie mało rozciągnięta , nie umiem mostka ( nie mam garba, ani nic z tych rzeczy, ale jakoś mi nie wychodzi xdd ) i parę innych przyczyn. Bardzo bym chciała tańczyć balet i będę do upadłego się starać !!! A co ! A i moje zainteresowania to głównie taniec ( tańczę modern jazz, lecz chciała bym balet ), lecz także zwierzaki xdd Interesuję się klasyfikacją biologiczną i rozpoznawaniem poszczególnych ras. Przyszłość to głównie dobra szkoła i studia po kierunkiem lekarz weterynarz. A po gimnazjum pójdę do technikum i będę uczyć się na technika weterynarii <33 Studia może gdzieś za granicą ( mieszkam w Polsce ), hmm... jeszcze mam czas
. Mam kilka zwierzaków : 2 psy, kota i papugę. Wszystkie kocham <33 Jeden pies to kundelek, a drugi to labrador. Kocica to dachowiec. A papuga to nimfa. Mam niestety rodzeństwo ( starszego brata ;/ ), które mnie wkurza ;p Ale takie uroki bycia młodszym ;// Ulubiony owoc to granat i arbuz, chociaż mandarynki też uwielbiam. Ale te dwa takie najjj ... mmmm...
. Lubię kolor niebieski i zielony oraz żółty. Nielubię kiedy ludzie ubierają się cali na czarno i szaro, kocham kiedy ludzie ubierają się w jasne kolory.
A i jeszcze jak skończę studia i zarobię trochę to wyjadę mieszkać do USA.
Niegdy w Polsce, niby piękny kraj, ale mnie tak niczym szczególnym nie zachwyca. Kocham moją ojczyznę , ale kraju, jako tako nie lubię. xdd No to tyle 
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
Shecharchoret
- Posty: 198
- Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm
[quoteba="Natka5151"]Kocham moją ojczyznę , ale kraju, jako tako nie lubię.[/quoteba]
Cóż za ambiwalencja
Również miałam kiedyś papugi i również były to nimfy. Piękne i mądre to stworzenia. A co do ubierania się na czarno... osobiście nie widzę w tym nic złego. Wszak czerń pasuje do każdej okazji, wyszczupla, a dodatkowo jest kobieca, tajemnicza a nawet seksowna 
Witam w takim razie na forum i powodzenia życzę
Cóż za ambiwalencja
Witam w takim razie na forum i powodzenia życzę
-
Nanami chan
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz mar 20, 2011 8:53 pm
Witajcie 
Już od jakiegoś czasu milcząco przeglądam forum i pomyślałam że czas się przedstawić.
Mam na imię Agnieszka.Mimo zaawansowanego wieku 23 lat zaczęłam tańczyć i mam za sobą już 2 lekcje baletu.Chociaż figura tancerki nie jest czymś czym mogę się poszczycić wierzę że kobiece kształty nie są przeszkodą :)pPrzynajmniej w momencie jeżeli tak jak ja robi się to dla relaksu.
Na co dzień pracuję i zgłębiam tajniki gry na skrzypcach.Na nich też zaczęłam grać późno bo w wieku 20 lat.
Wszystko jest jednak możliwe!
pozdrawiam
Już od jakiegoś czasu milcząco przeglądam forum i pomyślałam że czas się przedstawić.
Mam na imię Agnieszka.Mimo zaawansowanego wieku 23 lat zaczęłam tańczyć i mam za sobą już 2 lekcje baletu.Chociaż figura tancerki nie jest czymś czym mogę się poszczycić wierzę że kobiece kształty nie są przeszkodą :)pPrzynajmniej w momencie jeżeli tak jak ja robi się to dla relaksu.
Na co dzień pracuję i zgłębiam tajniki gry na skrzypcach.Na nich też zaczęłam grać późno bo w wieku 20 lat.
Wszystko jest jednak możliwe!
pozdrawiam
Dzień dobry :)
Witam wszystkich 
Baletem zainteresowałam się przypadkowo, za sprawą przyjaciółki, która zajmuje się nim zawodowo od wielu lat. Moja wiedza na ten temat na pewno wymaga powiększenia(i forum zamierzam używać w tym celu) za to uczucie do tej pięknej dziedziny sztuki wręcz przeciwnie. Największy sentyment mam do "Jeziora Łabędziego"(haha, nic oryginalnego) dlatego, że właśnie je widziałam jako pierwsze i w dodatku był to Teatr Bolszoj.
Z dodatkowych informacji o mnie : Lubię Pragę jesienią i cynamonowe migdały.
Pozdrowienia.
Emilka
Baletem zainteresowałam się przypadkowo, za sprawą przyjaciółki, która zajmuje się nim zawodowo od wielu lat. Moja wiedza na ten temat na pewno wymaga powiększenia(i forum zamierzam używać w tym celu) za to uczucie do tej pięknej dziedziny sztuki wręcz przeciwnie. Największy sentyment mam do "Jeziora Łabędziego"(haha, nic oryginalnego) dlatego, że właśnie je widziałam jako pierwsze i w dodatku był to Teatr Bolszoj.
Z dodatkowych informacji o mnie : Lubię Pragę jesienią i cynamonowe migdały.
Pozdrowienia.
Emilka
Witajcie!
Forum przeglądam już od kilku lat
Jestem Wam ogromnie wdzięczna za wszystkie wskazówki, jakie tu wyczytałam i za cały ten Wasz zapał do pokonywania trudności, jaki skapuje ze wszystkich postów.
Postanowiłam zacząć pisać, gdyż na nowo zaczyna się moja przygoda z baletem
Jestem z Łodzi - miasto duże, OSB oczywiście jest i mnogość szkół tańca także zachwyca
Swego czasu Rodzice wybrali dla mnie zamiast tańca muzykę, więc prawdziwe i dojrzałe pragnienie tańca obudziło się we mnie nazbyt późno
Jako "duża panna" (na studiach) zaczęłam chodzić na lekcje klasyki do jednej z prywatnych szkół tańca... [be3]To absolutnie niesamowite doświadczenie![/be3] Wiem, że wiele Balerin po latach spędzonych w szkole ma dość wszystkich "pas", "jete" itd... A dla mnie każde takie słowo i ruch były jak balsam dla ducha
W końcu to tylko raz w tygodniu 
Później niestety złamałam kręgosłup, a gdy skończyłam rehabilitację niestety moja dotychczasowa Instruktorka baletu przeniosła się do innego miasta.
Ostatnio jednak moje marzenia o przyodzianiu point znów odżyły! [be3]W Łodzi otworzyła się szkoła tańca, w której podstaw klasyki może nauczyć się każdy [/be3], niezależnie od wieku i dotychczasowych umiejętności
Opiszę ją zaraz w odpowiednim [URL=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=6321]wątku[/URL] 
Tutaj miałam wielką chęć podzielenia się moją historią
Mam nadzieję, że to nie offtop, w razie czego zmykam na inne wątki 
Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów i już cieszę się na wspólne taneczne pogawędki
Forum przeglądam już od kilku lat
Postanowiłam zacząć pisać, gdyż na nowo zaczyna się moja przygoda z baletem
Jestem z Łodzi - miasto duże, OSB oczywiście jest i mnogość szkół tańca także zachwyca
Swego czasu Rodzice wybrali dla mnie zamiast tańca muzykę, więc prawdziwe i dojrzałe pragnienie tańca obudziło się we mnie nazbyt późno
Później niestety złamałam kręgosłup, a gdy skończyłam rehabilitację niestety moja dotychczasowa Instruktorka baletu przeniosła się do innego miasta.
Ostatnio jednak moje marzenia o przyodzianiu point znów odżyły! [be3]W Łodzi otworzyła się szkoła tańca, w której podstaw klasyki może nauczyć się każdy [/be3], niezależnie od wieku i dotychczasowych umiejętności
Tutaj miałam wielką chęć podzielenia się moją historią
Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów i już cieszę się na wspólne taneczne pogawędki
Witam serdecznie na forum. Wspaniale, ze podzieliłaś się z nami swoją historią miłości do baletu, ciesze się także że ta przygoda zaczyna się na nowo i masz mozliwośc realizowania tej pasji. Zapraszam do pisania, komentowania i opowiadania, jak wyglądają zajęcia dla kompletnie początkujących
)) (choć Ty początkująca przeciez nie jesteś). No i powodzenia!