Balet Teatru Maryjskiego (dawniej Kirov''s Ballet)

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
flyberry
Posty: 68
Rejestracja: pt gru 02, 2011 6:07 pm

Post autor: flyberry »

Chciałam coś niecoś o niej poczytać. Tak ogólnie o jej życiu tanecznym jak i prywatnym. Wogóle czy anoreksja Oksany to prawda? A jeśli tak to jak to się zakończyło? I czy nie miało to wpływu na jej taniec?
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Według tego co sama mówiła, to w szkole miała anoreksję, ale wyszła z niej zanim ukończyła naukę. Może nadal ma jakieś problemy, ale raczej tego nie widać. No chyba że ta jej ciężkość tańca ma z tym związek.

Zmieniając temat, właśnie znalazłam kilka fragmentów "Le Parc" z Vishnevą:
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=pOWybtj8WLc]Pierwsze pas de deux[/URL]
http://www.youtube.com/watch?v=HAdmdgPuISY
http://www.youtube.com/watch?v=agx6PtBHhQc
http://www.youtube.com/watch?v=uLlJz43m5TQ
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=HyC4ArUTKXA]Drugie pas de deux[/URL]
http://www.youtube.com/watch?v=F8swm9hTQBA
http://www.youtube.com/watch?v=jbxjePNvTNs
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=8HDnj1-2BUI]Trzecie pas de deux[/URL]

Jest też Carmen z Kondaurovą:
http://www.youtube.com/watch?v=eLY_pVvV5UM
http://www.youtube.com/watch?v=NJXA4Y1AoPc
http://www.youtube.com/watch?v=kl8Sf1kJhMw
http://www.youtube.com/watch?v=qCXpgSp3X2E
http://www.youtube.com/watch?v=dgAMt1S1ykw
http://www.youtube.com/watch?v=5yfRgBWBhYk
http://www.youtube.com/watch?v=AMEBH06lEhc
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Kondaurova w końcu została pierwszą tancerką, moim zdaniem nie do końca zasłużenie, ale już od ponad roku było pewne, że dostanie awans.

I teraz wideo, które od wczoraj wywołuje skrajne emocje:
[URL=www.youtube.com/watch?v=xXrwre0FM-s]From A Beautiful Tragedy to Tragic Tragedy: Trial of Oksana Skorik[/URL]
i które pokazuje, że Skorik jest przereklamowana. Oczywiście od razu pojawiły się komentarze, że o Somovej mówiono to samo, że Skorik jest jeszcze młoda, więc specjalnie ponownie obejrzałam wideo z Somovą z ok. 2008 roku i wcześniejsze (czyli z okresu, gdy była w tym samym wieku, co Skorik teraz) i choć Somova nie miała wówczas całkowitej kontroli nad swoim ciałem, szczególnie nogami, ponadszpagatami itp., miała tak denerwujące mnie opadające nadgarstki i parę innych rzeczy, to w porównaniu do Skorik jest niesamowita.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Blanche, właśnie zastanawiałam się kiedy napiszesz na forum o tym filmiku (filmie właściwie):)
Ja po filmie o Oksanie też byłam trochę zafascynowana jej pracą w Marince, ale teraz, bo obejrzeniu całego filmu (wcześniej na youtubie nie znalazłam zbyt wielu nagrań z jej spektakli) stwierdziłam, że faktycznie za szybko wypycha ją się na scenę w partiach solowych. Moim zdaniem nie można się czepiać każdej wpadki tancerki, każdemu może zdarzyć się błąd, ale przyznajmy, błędy i niedoróbki popełniane przez Skorik są nie do zaakceptowania (przekątna w Giselle! przecież coś takiego w teatrze na takim poziomie w ogóle nie ma prawa się zdarzyć! a po za tym to skakanie na palcach wcale nie jest trudną rzeczą do wykonania). No i wpadki zdarzają się w tych samych momentach - przez 3 lata nie dało się wypracować włoskiego fouette w wariacji Wróżki Bzu? To chyba jednak nie jest poziom permskiej szkoły, a już na pewno nie Teatru Maryjskiego. Ale moim zdaniem jeszcze większym błędem i argumentem za tym, aby nie tańczyła partii solowych jest brak osobowości na scenie, wyrazu artystycznego, za każdym razem jest taka sama - przerażona i zastanawiająca się "czy wyjdzie czy nie". Dla mnie taka obojętność sceniczna jest dyskwalifikująca.
Alina Somova w wieku Skorik też nie była interesująca - teraz oglądałam wariację z Czajkowski Pas de deux - rzucające się, niekontrolowane ręce jak patyki, pokaźne błędy techniczne w nogach, brak skoków... Nie wiem czy jest gorsze czy lepsze wykonanie od wszystkich wystąpień Oksany, ale Somova niesamowicie się ostatnio rozwinęła, temu nikt nie może zaprzeczyć. Może na Skorik też przyjdzie czas? Nie wiem, wiadomo za to, że za szybko jest jej dawana ta najlepsza szansa. Ta tancerka ma niesamowite warunki, boskie nogi, ale jakby sama tego daru nie potrafiła ogarnąć (podobnie miała Somova - ogromne przeprosty trudne do okiełznania i wyćwiczenia).
I jeszcze jedno pytanie - dlaczego Skorik nie skacze? Nigdzie nie można było zobaczyć chociaż jednego porządnie zrobionego sissonne w jakiejkolwiek wariacji. Dlaczego? Przecież to wygląda okropnie, taki skok-nieskok jest nieestetyczny i zaprzecza wszystkim zasadom, jakich uczą się dzieci w szkole baletowej.
Wydaje mi się, że autor filmiku, chociaż moim zdaniem trochę za ostro traktuje ją w swoich tekstach, ma rację - jest wiele innych utalentowanych tancerek, absolwentek ARB w corps de ballet, które powinny dostać szansę. Mam nadzieję, że w następnych sezonach odkryjemy nowe talenty...

Chciałam jeszcze napisać o innym filmiku, który wzbudził we mnie emocje, ale teraz juz jak najbardziej pozytywne. Widzieliście ostatnie nagrania Tereshkiny? Moim zdaniem ostatnio niesamowicie poprawiła się technicznie. Właściwie zawsze była na znakomitym poziomie, ale teraz jest jeszcze czystsza i pewniejsza siebie.
http://www.youtube.com/watch?v=LKkIlEzs9e0&feature=plcp
http://www.youtube.com/watch?v=sT2fsRcTzs4&feature=plcp
http://www.youtube.com/watch?v=ivyLGIqE7pI&feature=plcp
http://www.youtube.com/watch?v=HdNHvlDGK9Y
http://www.youtube.com/watch?v=-J_iy060j6Y&feature=plcp
http://www.youtube.com/watch?v=vyx_L6SfzE8&feature=plcp
Co o tym sądzicie? W pewnych momentach w białym adagiu nie podobają mi się jej stopy, ale to przecież zdarza się każdej tancerce. W każdym razie nie ma w jej wykonaniu niczego, co mnie gryzie, przeszkadzałoby mi w odbiorze. Ręce też ma ładne, nie jakieś mistrzowskie, ale odpowiednie. No i grand pirouetty w wariacji z Paquity! Piękne technicznie, chociaż nie do końca z muzyką.
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

[quote:76f42d8e96="raisa"]Alina Somova w wieku Skorik też nie była interesująca - teraz oglądałam wariację z Czajkowski Pas de deux - rzucające się, niekontrolowane ręce jak patyki, pokaźne błędy techniczne w nogach, brak skoków... Nie wiem czy jest gorsze czy lepsze wykonanie od wszystkich wystąpień Oksany, ale Somova niesamowicie się ostatnio rozwinęła, temu nikt nie może zaprzeczyć. Może na Skorik też przyjdzie czas? Nie wiem, wiadomo za to, że za szybko jest jej dawana ta najlepsza szansa. Ta tancerka ma niesamowite warunki, boskie nogi, ale jakby sama tego daru nie potrafiła ogarnąć (podobnie miała Somova - ogromne przeprosty trudne do okiełznania i wyćwiczenia). [/quote:76f42d8e96]
Ja z kolei obejrzałam Odylię Somovej:
http://www.youtube.com/watch?v=JDfFAljt4JM
I jak dla mnie w porównaniu do Skorik jest świetna, zarówno wyraz artystyczny, jak i ogólna stabilność i świadomość tego, co robi, choć drażnią mnie jej ręce, szczególnie zbyt zgięte, opadające nadgarstki i nogi, które są bardziej wyrzucane do góry niż podnoszone, tak samo było z resztą z jej włoskimi fouettes gdy była młodsza - ale mimo tego robiła je spokojnie i nigdy nie widziałam, żeby miała z nimi problemy (a na youtube było niejedno wideo z jej włoskimi fouettes). Somova musiała nauczyć się panować nad rozciągnięciem, nad ramionami i skupić się na stronie artystycznej. U Skorik nie widzę problemu z rozciągnięciem, nad tym panuje całkowicie, ramiona też nie są aż takie złe (choć zachwycające też nie są), ale tak jak napisałaś - straszny problem ze skokami, przez co wydaje się taka ciężka, do tego niestabilna na pointach. Przy podnoszeniach też wygląda strasznie - w "Sylfidach" miałam wrażenie, że jej partner ma ochotę ją zamordować, gdy musiał ją podnosić jak przysłowiowy worek kartofli. Co do wyrazu artystycznego i osobowości to zawsze jest to kwestia gustu, z resztą autor wideo nawet to napisał i wyjaśnił, że z tego względu skupia się na technice, ale zgadzam się, że wszędzie jest taka sama i aktorsko dość płytka.

A co do permskiej szkoły - mały offtop - to od jakiegoś czasu z zachwytem patrzę na koleżankę z klasy Skorik, Marię Menshikovą:
http://www.youtube.com/watch?v=lgNFSD7yQGU
http://www.youtube.com/watch?v=mVuxZSsB8LY
Trochę przypomina mi Somovą, na pewno ze względu na podobną budowę ciała, ale też pracę ramion. Ją bym bardzo chętnie widziała w Maryjskim i śledziła, jak się rozwija. Zdaje się, że w Permie jest już pierwszą tancerką.

A Tereshkina dla mnie wysoki poziom techniczny osiągnęła tak dawno, że już nie widzę, czy się dalej poprawia ;). Jedynie widzę, że ma coraz ładniejsze ramiona. Kilka lat temu miałam wrażenie, że bardzo spinała górną część ciała, przez co ramiona wydawały się podniesione i ogólnie wyglądało to nie najlepiej. Za jej Odettą jakoś nie przepadam, choć trudno mi się do czegokolwiek przyczepić, ale jej Odylia jest genialna. Siła i kontrola nad ciałem Tereshkiny sprawia, że jej Odylia wydaje się panować nad wszystkim i wszystkimi wokół ;).
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Chciałabym poruszyć temat Oxany Skorik.
Dowiedziałam się o niej właściwie przypadkiem i zaczęłam szperać, czytać, oglądać.
Obejrzałam małą część filmu "Beautiful Tragedy" (niespełna 13 minut, bo tylko tyle miało angielskie napisy na YT) i kilkanaście filmików tańczącej, dorosłej już Oxany. Przeczytałam też komentarze pod filmikami.
Nie da się ukryć, że jej postać i fakt bycia pierwszą solistką w Marince wzbudza spore kontrowersje.
Wszystko niby pięknie i ładnie, zaczyna tańczyć i wydaje się, że będzie pięknie nadal. A tu bach. I to w zupełnie niespodziewanych momentach. Wydawałoby się prostych rzeczach (oczywiście w balecie nic nie jest proste, a zwykle też jest tak że to co wydaje się banalne bywa najtrudniejsze do zrobienia) kiedy człowiek po pierwszej solistce raczej się tego nie spodziewa. Poza tym te wpadki się powtarzają np. widziałam dwie wersje wariacji Królowej Driad z Don Kichota i w obydwu spektaklach "położyła" tę solówkę we włoskim fouette.
W komentarzach jedne z najczęstszych zarzutów to te dotyczące właśnie kłopotów przy włoskim fouette i kłopotów z obrotami w ogóle, niskiego i ciężkiego skoku, braku pomocy partnerowi przy podnoszeniach oraz tego, że spada z point (co dla mnie jest totalnie szokujące! przy pierwszym filmiku pomyślałam, że może ma coś z pointą lub palcami, ale potem okazało się że w zasadzie w każdym fragmencie z nią takie sytuacje się powtarzają...)
Ja często miałam też wrażenie, że jest rozkojarzona na scenie i brak jej wyrazu. Nie staje się tańczoną postacią tylko ją odtwarza. Niestety z różnym skutkiem, bo momentami podczas zbliżeń miałam wrażenie jakby była na sali prób a nie na scenie.
Mam problem z tą tancerką.
Nie zgodzę się z komentarzami ludzi, którzy piszą że jest złą tancerką. Ma piękne warunki, niby wszystko tip top. A jednak. Nie może ustać na własnych nogach.
Szkoda wielka, że takie "przygody" jej się przytrafiają. Nie mogę aż uwierzyć, że dyrekcja tego nie widzi i nie reaguje...
Przykre jest to, że na YT sporo jest filmików, w których użytkownicy Oxanę wyśmiewają i wprost wyzywają.
Co sądzicie o tej tancerce? Może wiecie o niej coś więcej?
madelaine
Posty: 50
Rejestracja: wt lut 15, 2011 8:26 pm

Post autor: madelaine »

[quote:5e50143751="Olimpia"]Ja często miałam też wrażenie, że jest rozkojarzona na scenie i brak jej wyrazu. Nie staje się tańczoną postacią tylko ją odtwarza. Niestety z różnym skutkiem, bo momentami podczas zbliżeń miałam wrażenie jakby była na sali prób a nie na scenie. [/quote:5e50143751]
W pełni się z tym zgadzam, poza tym uważam, że nie jest do końca pewna tego, co tańczy, czasem wygląda to na zasadzie "wyjdzie albo nie wyjdzie" i często, niestety, nie wychodzi. Mam wrażenie, że scena ją trochę paraliżuje, pewnie rację mają ci, którzy twierdzą, że zbyt wcześnie zaczęto jej przydzielać ważne role.
Muszę przyznać, że... ciężko mi oglądać Oksanę, właśnie przez tę niepewność, bo patrząc na jej taniec, sama zaczynam się martwić, czy przypadkiem coś złego się nie wydarzy. A szkoda, bo- jak już zostało zauważone- warunki fizyczne ma świetne i jestem pewna, że mogłaby tańczyć naprawdę pięknie, tylko psychika i nie-wiadomo-co jej na to nie pozwala.
martini_rosso
Posty: 236
Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm

Post autor: martini_rosso »

Mnie trochę przeraża jej historia, cała ta internetowa nagonka na nią i to nieustanne przydzielanie jej ról, których ewidentnie nie potrafi zatańczyć - trudno powiedzieć, czy z powodów problemów z grą aktorską czy niedociągnięć technicznych. Myślałam, że to może kwestia stresu, ale na filmikach z prób też widać te same problemy z techniką. Warunki fizyczne Skorik są godne pozazdroszczenia - piękne długie nogi i ładne podbicie, ale czy to aby nie za mało na pozycję pierwszej solistki, i to w dodatku w Teatrze Maryjskim? Ktoś robi tej dziewczynie straszną krzywdę, pozwalając jej na występy w takich rolach, w których wypada dużo gorzej od każdej innej solistki. To przykre, bo zamiast pozwolić Oksanie Skorik szlifować talent i ćwiczyć, ktoś zgadza się na to, aby kompromitowała się przez całym światem, bo także na zagranicznym tournee. Czytałam kilka komentarzy odnoszących się do debiutu Skorik w "Bajaderze" czy amerykańskich występów w "Jeziorze...", gdzie widzowie byli bardzo zawiedzeni. Podejrzewam, że nikt z nas nie byłby szczęśliwy, wybierając się na spektakl Teatru Maryjskiego i trafiając na obsadę z solistką, która tańczy w ten sposób. To bardzo przykre - dla widzów, dla innych utalentowych tancerzy, wreszcie dla samej Skorik. Szczerze żal mi tej dziewczyny.

I jeszcze na koniec - porównanie tej samej wariacji w wykonaniu Oksany Skorik i Julii Stepanovej: http://www.youtube.com/watch?v=DDUILUEe2k8

Postanowiłam dodać jeszcze link do tego filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=V0QcU87Rs5k , na którym widać, że Skorik jednak potrafi wykonać włoskie fouetee. W ogóle tutaj wydaje się być bardziej pewna siebie i zadowolona z występu. Chyba coś w tym jest, o czym wspomniały wszystkie moje poprzedniczki - że jednak chodzi o coś więcej niż tylko o technikę...
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Ponawiam swoją sugestię z lutego mijającego roku, przypomnę:

"...nie mogę wyjść ze zdziwienia dlaczego wciąż uparcie popularyzujecie tu starą sowiecką nazwę baletu petersburskiego. Przecież nawet sami Rosjanie odrzucili już dawno imię tego skompromitowanego patrona z nazwy swojego najświętszego carskiego teatru operowo-baletowego, przywracając mu piękne dawne miano Teatru Maryjskiego. A dawny Balet Kirowa to już od 1992 roku Balet Teatru Maryjskiego. Czemu więc tkwicie tu wciąż w niechlubnej komunistycznej tradycji.

Przypomnę może w dwóch słowach z kim nie możecie się rozstać: Siergiej Kirow był m.in. odpowiedzialny za sowietyzację Gruzji. W latach 1921-1926 pierwszy sekretarz KC partii bolszewickiej w Azerskiej SRR. Od 1926 roku pierwszy sekretarz komitetu leningradzkiego; od 1930 członek Biura Politycznego KC WKP(b). Zwolennik polityki Stalina."

Ponownie apeluję więc do autora tego wątku lub do moderatora o stosowną korektę! Nazwa Baletu i Teatru im. Kirowa została w Rosji ze wstydem odrzucona wraz z upadkiem ZSRR. I ani Oksana Skorik, ani żadna z jej wspaniałych koleżanek nigdy w czymś takim nie tańczyły i występować już nie będą. Czyżbyśmy więc mieli jeszcze jakąś nadzieję na powrót tamtej nazwy z niechlubnych czasów? :evil:
martini_rosso
Posty: 236
Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm

Post autor: martini_rosso »

Całkiem niezłe, jak na Skorik, wykonania:

białe adagio z Jeziora: http://www.youtube.com/watch?v=xbYlWrvMitY

oraz jako księżniczka Floryna w Śpiącej: http://www.youtube.com/watch?v=3f7OuLPVGXM.

Imponujące rozciągniącie szczególnie dobrze widać w duecie z Jeziora, kiedy Oksana Skorik tańczy z doświadczonym partnerem. Niewątpliwie zbyt wcześnie mianowano ją na pierwszą solistkę, ale w pas de deux wypada znacznie lepiej niż w wariacjach, więc może rzeczywiście potrzebuje tylko więcej czasu na zdobycie scenicznego doświadczenia...

Drogi Ali, popieram Twój postulat odnośnie zmiany nazwy tematu, ale zastanawiam się, czy to w ogóle możliwe w sensie technicznym? Bo gdyby było, to pewnie dawno już zmieniono tę nazwę...

Pozwolę sobie jeszcze publicznie zatęsknić za Blanche i jej merytocznie fantastycznymi postami... Czytając dyskusje w tym temacie zawsze miałam wrażenie, że otrzymuję informacje z pierwszej ręki, okraszone rzetelnymi opiniami, i teraz niewątpliwie bardzo mi brakuje tego na forum... Ok, już nie narzekam ;)
ODPOWIEDZ