Czego uczyć na początku?
-
Biedronkownia
- Posty: 11
- Rejestracja: pn lut 21, 2011 4:50 pm
Czego uczyć na początku?
Mam poprowadzić kilka lekcji tańca współczesnego dla dzieci w świetlicy środowiskowej. Ma to być raczej forma zabawy, zachęcenia ich do aktywnego spędzania czasu, a także wyładowania emocji. Zastanawiam sie, co pokazać im na początku. Zapewne pozycje stóp i rąk jazzowe, plie, obroty chaines (chyba tak to się pisze, mówią na to "szene"), trochę ćwiczeń z jogi na równowagę i rozciąganie. I co jeszcze mogę im pokazać na początek? Tak, by ich nie zniechęcić?
Zastanawiam się, czy jakikolwiek sens ma pokazywanie im na czym polegają pozycje baletowe, bo sama mam kiepskie wykręcenie... (jedną nogę wykręcę ładnie, stojąc tak ll robię prawie tak l_, ale obu nóg nie umiem wykręcić tak _ _, wychodzi raczej tak \ /, kąt rozwarcia około 90 stopni...)
Zastanawiam się, czy jakikolwiek sens ma pokazywanie im na czym polegają pozycje baletowe, bo sama mam kiepskie wykręcenie... (jedną nogę wykręcę ładnie, stojąc tak ll robię prawie tak l_, ale obu nóg nie umiem wykręcić tak _ _, wychodzi raczej tak \ /, kąt rozwarcia około 90 stopni...)
Droga Biedronkownia myślę, że dla dzieci najodpowiedniejsze będą ćwiczenia poprzez zabawę. Polem książkę Kareen Zebroff '' Joga dla każdego''. Są tam przedstawione specjalne programy, min. dla dzieci. Sama z niej korzystałam pracując z dziećmi (wiem, wiem sama jestem młoda, ale i tak uwielbiam zajmować się młodszymi dziećmi pokazując im jak można fajnie i aktywnie spędzić czas) i jest naprawdę pomocna + Twoje doświadczenie + trochę kreatywności i dobra zabawa gwarantowana. Jeżeli chodzi o pełne pozycje, możesz przynieść na zajęcia zdjęcia i wytłumaczyć dzieciom, że takiego efektu nie osiąga się od razu i potrzeba sporo ciężkiej pracy i chęci, aby właśnie tak stanąć, zatańczyć...
Pozdrawiam i życzę powodzenia ;)
Pozdrawiam i życzę powodzenia ;)
To ja mam trochę inne pytanie:
Od stycznia prowadzę balet dla dzieci, wiek ok 5-6 lat. Mam im przygotować układ na występ w czerwcu i zastanawiam się jak go ułożyć, żeby z jednej strony dały rade to zatańczyć, a z drugiej żeby nie była to jakaś bieganina i podskoczki jak to w większści układów dla dzieci bywa, tylko żeby było widać ze ma to związek z baletem.
Muzykę mam wstępnie wybraną ( http://www.youtube.com/watch?v=ozBOHxoD-cs ) ewentualnie muzyka z tańca rosyjskiego.
I drugie pytanie: jak nauczyć takie maluchy stawania z 5 pozycji na releve? bo w żaden sposób nie mogę im tego wytłumaczyć..
I kolejne :smile: : czy jest sens zaczynać z nimi obroty chaines?
Od stycznia prowadzę balet dla dzieci, wiek ok 5-6 lat. Mam im przygotować układ na występ w czerwcu i zastanawiam się jak go ułożyć, żeby z jednej strony dały rade to zatańczyć, a z drugiej żeby nie była to jakaś bieganina i podskoczki jak to w większści układów dla dzieci bywa, tylko żeby było widać ze ma to związek z baletem.
Muzykę mam wstępnie wybraną ( http://www.youtube.com/watch?v=ozBOHxoD-cs ) ewentualnie muzyka z tańca rosyjskiego.
I drugie pytanie: jak nauczyć takie maluchy stawania z 5 pozycji na releve? bo w żaden sposób nie mogę im tego wytłumaczyć..
I kolejne :smile: : czy jest sens zaczynać z nimi obroty chaines?
co do układu nie pomogę, za mało nam się na klasyce. być może na stawanie w 5 pozycji na releve jest dla nich troczę za wcześnie? a co do chaines myślę, że można zacząć chociaż pewnie w ich wykonaniu będzie to wyglądało trochę inaczej ;p
najlepiej też jakby wypowiedział się ktoś bardziej doświadczony ode mnie.
i piękna muzyka :)
najlepiej też jakby wypowiedział się ktoś bardziej doświadczony ode mnie.
i piękna muzyka :)
[quote:24de9365af="sisha945"]jak nauczyć takie maluchy stawania z 5 pozycji na releve? bo w żaden sposób nie mogę im tego wytłumaczyć.. [/quote:24de9365af]
Jedyny pomysł jaki mi na razie przychodzi do głowy to powiedzieć, że mają stać tak, żeby wyglądało jakby miały jedną nogę, a w związku z tym nogi muszą być bardzo blisko siebie, jedna przed drugą. Niech spróbują przodem do lustra, żeby same mogły to zaobserwować.
Jedyny pomysł jaki mi na razie przychodzi do głowy to powiedzieć, że mają stać tak, żeby wyglądało jakby miały jedną nogę, a w związku z tym nogi muszą być bardzo blisko siebie, jedna przed drugą. Niech spróbują przodem do lustra, żeby same mogły to zaobserwować.
Ja z moimi dziewczynkami (też prowadzę zajęcia w przedszkolu) mam już prawie skończony układ. Sisha muszę Ci powiedzieć, że zrobić układ z małymi dziećmi to mordęga, nie podchodź do tego zbyt ambitnie - ani chaines ani releve nie będzie doskonałe, dzieci skupiają się bardziej na pracy rąk. Zdumiewająca jest różnica pomiędzy czterolatkami a pięciolatkami biorąc pod uwagę ich 'znajomość ruchową'.
W moim układzie dziewczynki mają dużo przemieszczeń, i pozy przede wszystkim. Myślę że warto poświęcić trochę czasu na różnorakie pozy (nie mówię o stricte baletowych), ostatnio wymyśliłam im pozę 'rozmarzonej dziewczyny' ; 'hiszpanki' itd. dzieci uwielbiają naśladować.
No, możesz oczywiście popróbować z arabeskami, suivi, passe, releves ale musisz wiedzieć, że to nie bedzie wyglądało tak, jak powinno. Plus jest taki, że zapamiętają sobie terminologię i być może (kiedyś w przyszłości) jak pójdą na jakieś zajęcia taneczne, przypomną sobie to wszystko, czego się nauczyły w przedszkolu. (chociaż też nie wiadomo, bo zauważyłam problemy z pamięcią :wink: )
W moim układzie dziewczynki mają dużo przemieszczeń, i pozy przede wszystkim. Myślę że warto poświęcić trochę czasu na różnorakie pozy (nie mówię o stricte baletowych), ostatnio wymyśliłam im pozę 'rozmarzonej dziewczyny' ; 'hiszpanki' itd. dzieci uwielbiają naśladować.
No, możesz oczywiście popróbować z arabeskami, suivi, passe, releves ale musisz wiedzieć, że to nie bedzie wyglądało tak, jak powinno. Plus jest taki, że zapamiętają sobie terminologię i być może (kiedyś w przyszłości) jak pójdą na jakieś zajęcia taneczne, przypomną sobie to wszystko, czego się nauczyły w przedszkolu. (chociaż też nie wiadomo, bo zauważyłam problemy z pamięcią :wink: )
zrobię taki malutki off top, ale zawsze miałam ogromny szacun dla osób uczących takie maluszki, nie wiem czy ja miałabym siłę uczyć choreografii...uczyłam przedmiotu i juz to było ponad moje siły...
wracając do tematu...tak małych dzieci nie da się nauczyć prawidłowo wykonywać figur lub ich kombinacji, ale na pewno cosik wpadnie do pamięci z nazewnictwa, przede wszystkim dzieci mają rozwijać pasję, poznawać i bawić się tym...
wracając do tematu...tak małych dzieci nie da się nauczyć prawidłowo wykonywać figur lub ich kombinacji, ale na pewno cosik wpadnie do pamięci z nazewnictwa, przede wszystkim dzieci mają rozwijać pasję, poznawać i bawić się tym...