Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Mia1887
Posty: 15
Rejestracja: sob gru 31, 2011 3:01 pm

Post autor: Mia1887 »

no tak, dlatego ja zamierzam dopiero w wakacje pojechać a teraz pochodzić jeszcze na jakieś zajęcia baletowe i gimnastyka artystyczną, jest problem na koniec 6 kl miałam średnią 4,5 teraz jestem w 1 gim i jestem zagrożona z 3 przedmiotów, wiem, ze nie zdam, a dlaczego? bo zamiast do szkoły chodziłam na różne warsztaty, w czasie lekcji ćwiczyłam z koleżankami u nich w domu (balet, koleżanka też ma taką pasję) izamiast sie uczyć ćwiczyłam, przez co zagrozona za wagary jestem, i w tym tkwi ten problem ;(
Jak myślicie, jak by zaareagowali gdyby wyszło, że nie zdałam przez wagary, ale bym im wytłumaczyła dlaczego ! :?
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

[quote12="Mia1887"]no tak, dlatego ja zamierzam dopiero w wakacje pojechać a teraz pochodzić jeszcze na jakieś zajęcia baletowe i gimnastyka artystyczną, jest problem na koniec 6 kl miałam średnią 4,5 teraz jestem w 1 gim i jestem zagrożona z 3 przedmiotów, wiem, ze nie zdam, a dlaczego? bo zamiast do szkoły chodziłam na różne warsztaty, w czasie lekcji ćwiczyłam z koleżankami u nich w domu (balet, koleżanka też ma taką pasję) izamiast sie uczyć ćwiczyłam, przez co zagrozona za wagary jestem, i w tym tkwi ten problem ;(
Jak myślicie, jak by zaareagowali gdyby wyszło, że nie zdałam przez wagary, ale bym im wytłumaczyła dlaczego ! :?[/quote12]

W OSB tez trzeba się uczyć z przedmiotów ogólnokształcących więc to bardzo głupia wymówka. Dziewczyny w OSB czasami wychodzą do domu ze szkoły o 19 i muszą jeszcze odrobić lekcje, załatwić wszyskie swoje sprawy... Nie jest to za dobra sytuacja...
Mia1887
Posty: 15
Rejestracja: sob gru 31, 2011 3:01 pm

Post autor: Mia1887 »

: / Kurde !
Tylko ze mna było tak, że jak były jakieś warsztaty to szłam, czasami jak koleżanki miały wolna chate to szłymy ćwiczyć, potem wracałam ze szkoły, odrabiałam lekcje i balet i tak do 22 , o 23 spać i tak na okrągło, czasami po lekcjach te warsztaty, potem dom, lekcje i ćwizenia i tak cały czas : / Wiem, głupio, ale tak bardzo chce sie dostać do OSB, że ćwicze, zaniedbuje nauke byle być jak najlepsza w lipcu jak bede szła do nich na rekrutacje!
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

w takim razie postaraj się zdać. Przede wszystkim chódź na lekcje, jak nauczyciel widzi ze ktos sie stara, od razu ma do niego inne podejscie (z własnego doświadczenia;D ). Powiedz wychowawcy o swoim problemie, moze uda mu się coś dla Ciebie "ugrać" (nauczyciele korzystniej rozłożą Ci materiał, moze jakas mała taryfa ulgowa? :) )Nic nie jest jeszcze przesądzone, masz jeszcze pół roku! To naprawdę kupa czasu, żeby zaliczyć 3 przedmioty!
trzymam kciuki :smile:
Mia1887
Posty: 15
Rejestracja: sob gru 31, 2011 3:01 pm

Post autor: Mia1887 »

Ale jakby zaareagowali w OSB jakbym przyszła do nich, oni by sie dowiedzieli, że nie zdałam właśnie przez balet, jak myślicie?
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

myślę ze wcale by się nie ucieszyli, bo to mogłoby znaczyć ze w osb z przedmiotami ogólnokształcącymi też sobie nie poradzisz.
Mia1887
Posty: 15
Rejestracja: sob gru 31, 2011 3:01 pm

Post autor: Mia1887 »

Niby tak, ale w 6 kl na koniec podstawówki miałam dobrą średnią same 4 i 5. Chodziłam też na dodatkowe zajęcia artystyczne, brałam udział w występach itp.
Pozatym kupiłam sobie kurs baletowy wszystkie 9 klas. I tam jest dużo zadań, że masakra ;/ i obliczyłam, ze jakbym chciała zrobić wszystko do conajmniej 5 klasy (nie licząc tego co umiem) i licząc że na jedno ćwiczenia jest 1h to bym musiała dziennie 5 godzin ćwiczyć, plus rozgrzewka, rozciąganie itp ;/
Więc kolejny problem ;/ kurde ;/
immortelle
Posty: 5
Rejestracja: pn lip 25, 2011 7:48 pm

Post autor: immortelle »

Hej, chciałam zapytać czy osoba w wieku 17 lat ma szansę dostać się do niepublicznej szkoły baletowej?
I jakie znacie szkoły, które chociaż po części realizują program szkoły baletowej?
Kolejne pytanie: jakie musiałabym spełnić wymagania? :)
I ostatnie, czy mogłabym zdawać po takiej szkole dyplom?
Mieszkam w Gdańsku, ale tutaj poza OSB, do której nie ma nawet sensu próbować nie ma szkoły tego typu :<
Słyszałam, że mogłabym się dostać do SB w Krakowie (?), więc jeśli jest tu ktoś z Krakowa, to bardzo prosiłabym o informacje na temat szkół u Was :>
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Jest też taka w Łodzi - bliżej :). Ucza w niej pedagodzy z publicznej sb. z tym, że w wieku 17 lat to za późno chyba (chyba ze bardzo duzo umiesz). Ale zawsze mozesz zapytac
immortelle
Posty: 5
Rejestracja: pn lip 25, 2011 7:48 pm

Post autor: immortelle »

Właśnie w tym problem, że tańczę bardzo krótko i nie mogę powiedzieć, że dużo umiem.. Gdyby tak było to bym się nie zastanawiała ;> bardzo zależy mi na tym by w przyszłości tańczyć, a lekcje 3-4 razy w tygodniu po 1,5h (a tylko na tyle mogę sobie pozwolić) to bardzo niewiele.. staram się robić jak najwięcej, po paru miesiącach moim największym osiągnięciem jest piruet na pointach więc myślę, że mimo mojego wieku mogę się jeszcze czegoś nauczyć.. tylko zastanawiam się gdzie.. gdzie mogliby jeszcze mnie przyjąć.
ODPOWIEDZ