Czytałam tak teraz o tej hipermobilności i zaczęłam się zastanawiać, czy ja jej nie mam?
Zawsze byłam bardzo giętka, spokojnie mogłam przy staniu na ławce przy skłonie mieć ręce 15 cm pod nią (teraz 25), dotknąć głową kolan itd., kręgosłup zawsze taki miałam. Kostki też - kiedy podniosłam nogę, stopa nie była prosto, tylko skierowana do wewnątrz i to mocno (teraz jest o wiele lepiej, przez balet). Ale i tak wyginają mi się w tych butach i mam problem z trzymaniem ich w tańcu. Szpagatów nie umiałam, ale łatwo się ich nauczyłam rok temu. Tylko tureckiego nie umiem, przez biodra i nie za dobre wykręcenie. Oprócz tego mam wysokie podbicie, lekkie przeprosty w kolanach, w łokciach i we wszystkich palcach (mają kąt 45 stopni ;/), kciuki też potrafię całe przyłożyć do przedramienia.
Ale nigdy nie miałam żadnych kontuzji, raz tylko leciutko skręciłam kostkę, a tak to nic i nic mnie też nie boli, czasem tylko kolana, nie wiem dlaczego, kiedyś przez 2 dni mnie bardzo bolało, ale przeszło samo i nie wróciło.
Jak myślicie, czy to może być to?
wiotkość stawów, hipermobilność a TANIEC
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
Nie mialam skreconej kostki, ale za to pamietam ze od malego strzelalam kostkami, zupelnie jakby to byla jakas muzyka a czasami strzela mi tez w barku czy w obojczyku. Eh, stara jestem ...
Za jakis czas byc moze ukaze sie moj artykul o tancu chinskim widzianym z mojej perspektywy, jesli dojdzie do skutku podam namiary. :568:
Za jakis czas byc moze ukaze sie moj artykul o tancu chinskim widzianym z mojej perspektywy, jesli dojdzie do skutku podam namiary. :568:
Dopóki strzela a nie dyslokuje to jeszcze nie najgorzej. Obojczyk? Nie bark? (Na ninja się nie nadajesz, bo cię to pykanie zawsze zdradzi
)
zajrzyj tutaj - wątek o pstrykaniu, trzaskaniu, strzelaniu, pykaniu:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1880
Czekam na artykułowe namiary![/size88]
zajrzyj tutaj - wątek o pstrykaniu, trzaskaniu, strzelaniu, pykaniu:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1880
Czekam na artykułowe namiary![/size88]