[quotecc]Zważ iż zadaniem artysty jest wydobycie tego coś czego inni nie zauważają. Utrwalenie zostawmy rzemieślnikom.[/quotecc]
powiedzmy ze jest to pewien subiektywny sposob utrwalania tego co sie zobaczy, a dobre rzemioslo to rzecz dzisiaj bardzo cenna i rzadko spotykana... i czasem do niektorych form artystycznego utrwalenia rzeczywistosci wymagane jest dobre rzemioslo.
preparaty sa tym razem typowo nieorganiczne - bo wszelkie mikroorganizmy sa bardzo ruchliwe (np orzęski) i technicznie ciezko jest je zlapac na zdjeciu, majac do dyspzycji tylko dwie rece ktore sa zajete biezacym ustawianiem mikroskopu
pierwsze od gory to napiecia w okolicy pekniecia szkielka, 2 to o ile pamietam tluszcz, a nr 3 to plyn do mycia naczyn (: oczywiscie zdjecia sa nieco 'zbajerowane' przez dosc skomplikowany system kolorowych filtrow, w zwyklej obserwacji, tzw. jasnym polu (bedacym podstawowa metoda obserwacji w kazdym mikroskopie), nie byloby prawie nic widac...