Wszelka wiedza potrzebna

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kim
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 25, 2011 10:13 pm

Wszelka wiedza potrzebna

Post autor: Kim »

Witam wszystkich!

Piszę tutaj ponieważ szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie a niestety wędrówki po necie okazały się bezowocne, zwłaszcza, że nie znam angielskiego i owe poszukiwania były dodatkowo obciążone. To przejdę do sedna. Piszę opowiadanie, takie dla siebie lecz lubię wiedzieć o czym tworzę. Jeden z moich bohaterów zajmuje się zawodowo tańcem, baletem. Akcja dzieje się w Miami, mężczyzna ma tak ok 25 lat, jest sławny. Chcę wykreować bardziej głęboką postawę tej postaci. I tutaj mam do Was pytanie. Założyłam sobie iż postać będzie przygotowywać się do ..występy, który zmusi go do rozerwania wewnętrznego. Coś podobnego do Czarnego łabędzia. Czy znacie jakieś utwory baletów, gdzie właśnie bohater (męski) jest zmuszony walczyć jakby ze swoim drugim ''ja''? Planuję po prostu przełożyć to na jego życie codzienne, więc bardzo chcę się wgłębić w ta tematykę. Może znacie jakieś światowe przypadki gdzie właśnie odgrywający główną rolę tancerz, miał tego typu problemy? Bardzo była bym wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki!
Przy okazji się jeszcze spytam (bo jakoś nie mogłam znaleźć) czy znacie filmy, które też pokażą mi jak żyje taka osoba. Bo czy można połączyć np taniec współczesny i balet? W sensie czy można występować, czerpać i z tego i z tego? Chcę jakoś określić drogę kariery postaci :)
Ah powiedzcie mi jak w ogóle wygląda takie zwykłe codzienne życie baletnicy? Czego musicie unikać,a co wręcz jest wymagane? Pewnie inna dieta, masę ćwiczeń. Napiszcie też o swoich przeżyciach, jak występujecie. Interesują mnie szczegóły, taki balet z garderoby i w domu :)

Z góry dziękuje za wszystkie wskazówki, informacje i własne zdanie :)

pozdrawiam!
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Sporo informacji znajdziesz na forum. Nie chcę Ci podsyłać poszczególnych tematów, za to zachęcę do samodzielnego przeglądnięcia forum. Nawet samo szukanie da Ci dużo informacji ;)

Powodzenia
Torin
Kim
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 25, 2011 10:13 pm

Post autor: Kim »

Jako takie informacje znalazłam ale i tak proszę o jakieś wskazówki, chociaż by co do spektaklu, utworu, który poruszał by podobne problemy jak Czarny Łabędź :)
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Jesli chcesz stworzyc coś wartosciowego to musisz baletem lub ogólnie swiatem tańca zyć. Dobrze Torin napisał ale to bedzie tylko wstęp do jego poznania. Wskazówki zawsze bedą subiektywne.
Zacznij od forum, bywaj na spektaklach baletowych, przeglądaj filmy a potem włacz sie aktywnie do dyskusji tutaj.
Życzę powodzenia :)
Kim
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 25, 2011 10:13 pm

Post autor: Kim »

Father[b4e][/b4e] oczywiście takie zgłębianie tematu jak najbardziej było by odpowiednie oraz przyjemne :) Tylko, że aż tak poważnie nie podchodzę do pisania. Znaczy lubię mieć wiedzę na dany temat aby po prostu wiedzieć o czym tworzę ale nie piszę książki do wydania. Traktuję to bardziej jak lekka przyjemność, połączona z możliwością poznania czegoś ciekawego. Sam balet i świat teatru jak najbardziej mnie porusza, ale niestety jakbym miała każdy temat do moich opowiadań zgłębiać to mogłabym zbankrutować. Ech.. no nieważne. Prosiłam tylko o małą wskazówkę i nic więcej ;)
Poszukam, poszukam ale z braku małej ilości czasu pewnie szybko sobie odpuszczę ;)Dlatego też zwróciłam się do osób, które wręcz tym oddychają aby mieć chociaż rozjaśnioną drogę poszukiwań.
Pozdrawiam.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quotebf="Kim"]Dlatego też zwróciłam się do osób, które wręcz tym oddychają aby mieć chociaż rozjaśnioną drogę poszukiwań.[/quotebf]
Sadzę, że nawet najwięksi znawcy tańca nie znają drogowskazu który by Ciebie usatysfakcjonował :roll:
Gajosek
Posty: 24
Rejestracja: śr mar 02, 2011 1:43 pm

Post autor: Gajosek »

[quote56="Kim"]Father[b56][/b56] oczywiście takie zgłębianie tematu jak najbardziej było by odpowiednie oraz przyjemne :) Tylko, że aż tak poważnie nie podchodzę do pisania. Znaczy lubię mieć wiedzę na dany temat aby po prostu wiedzieć o czym tworzę ale nie piszę książki do wydania. Traktuję to bardziej jak lekka przyjemność, połączona z możliwością poznania czegoś ciekawego. Sam balet i świat teatru jak najbardziej mnie porusza, ale niestety jakbym miała każdy temat do moich opowiadań zgłębiać to mogłabym zbankrutować. Ech.. no nieważne. Prosiłam tylko o małą wskazówkę i nic więcej ;)
Poszukam, poszukam ale z braku małej ilości czasu pewnie szybko sobie odpuszczę ;)Dlatego też zwróciłam się do osób, które wręcz tym oddychają aby mieć chociaż rozjaśnioną drogę poszukiwań.
Pozdrawiam.[/quote56]

Gdybym był złośliwy, napisałbym: Obejrzyj You Can Dance. Tam jest wiele cierpiących duszyczek ;]
Na całe szczęście mój dzisiejszy dzień nie jest gorszy niż wczorajszy, więc powymądrzam się tylko przez chwilę.
Wątpię, aby którykolwiek z wielkich pisarzy został poprowadzony za rękę przez labirynt zagadnień. Wątpię też, aby którykolwiek z nich zadręczał się tym, że to długotrwały proces. I nam sam koniec wątpię też w to, aby którykolwiek z nich szukał pomocy w internecie ;].
Sugeruję abyś poświęciła godzinę (ew. 30 minut) na poszukiwania i grzebanie po tutejszych tematach. Poświęć też trochę czasu na szperanie w bibliotece, na youtubie. Na pewno coś znajdziesz.
Wszak to opowiadanie dla Ciebie i wcale nie musisz się z nim śpieszyć.
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

A ja chyba bede zlosliwa.
Jesli nie masz pojecia o srodowisku tanecznym to po co piszesz. Jesli na ten temat pisze osoba insteresujaca sie zagadnieniami tanca i chce je poruszyc na forum wydawniczym to co innego.
Pisz to o czym masz wiedze i dziel sie nia.
Od szukania informacji sa biblioteki, dzis nawet cyfrowe, prasa, czy biblioteki publiczne, zdziwisz sie co mozna tam znalesc. I cala reszta o ktorej pisali poprzednicy.
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

[quote4e="Kim"] Sam balet i świat teatru jak najbardziej mnie porusza, ale niestety jakbym miała każdy temat do moich opowiadań zgłębiać to mogłabym zbankrutować.[/quote4e]

Pominę sprawy czysto pisarskie, bo może lepiej nie rozpisywać się aż tak, jak chciałabym, odniosę się tylko do cytowanego fragmentu: co cię porusza w balecie, skoro twierdzisz, że nic o nim nie wiesz i że zagłębianie się sporo kosztuje? To forum, naprawdę skarbnicę (są tematy o technikach rozciągania, o dietach, o kostiumach, o pointach a nawet o dniu z życia tancerza), masz w ramach opłaty za internet. A spektakle baletowe, choćby American Ballet Theatre czy Opery Paryskiej, można kupić na dvd za 15-20 zł. Wejściówki na spektakle zaczynają się od 20 zł, tanie miejsca siedzące - od 50. Taki wydatek choćby jednorazowy fortuną nie jest.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote0d="Kim"]Poszukam, poszukam ale z braku małej ilości czasu pewnie szybko sobie odpuszczę [/quote0d]
Powiem tak ....
Cisną mi się na usta różne słowa.
Nieprzyzwoite.
Jeżeli chcemy o czymś rozmawiać, co tam rozmawiać, słuchać ze zrozumieniem - musimy MUSIMY mieć przynajmniej minimum wiedzy, informacji, poczucia jak nie rozumienia tematu to chociaż odczuwania go.
Jeśli chcesz pisać o czymś co tylko Cię wzruszyło (takie chyba zbyt daleko idące założenie zrobiłem) to żeby to było wiarygodne trzeba poświęcić nieco czasu na wejście w ten świat. Tutaj strategia pilota do telewizora (klik: mordobicie - klik: romasidło - klik: animal planet - klik: nie mam talentu - klik: balet ...) nie zadziała bo nie może.
Wiem co mówię - popatrz na mojego pierwszego posta na forum.
Ale i tak mam wrażenie, że w między czasie (czyli od momentu kiedy pisałaś pierwszego posta do teraz), szczególnie pod wpływem rad które pojawiły się w tym wątku zniechęciłaś się ...
Mylę się ???

Torin
ODPOWIEDZ