Pole Dance

Dyskusje poświęcone innym formom tańca (jazz, hip hop, funky, break, orientalny, ludowy, irlandzki/szkocki, rewia, etc.)
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[quote:b67e0502b0][size=9:b67e0502b0]Na rurze ćwiczą też mężczyźni – na mistrzostwach świata są już nawet osobne kategorie przeznaczone dla panów. W Polsce o tym, że rurka jest również dla facetów[/size:b67e0502b0][/quote:b67e0502b0]
pamietam jak juz dosc dawno temu chlopaki tanczacy breakdance wykorzystywali znaki drogowe do robienia roznych figur, m.in. tzw. "flagi", ciekawe co by zrobili gdyby powiedziec ze to forma 'pole dance'? bo od nazwy czasem sporo zalezy - stereotypy jednak sa nadal bardzo silne. dobrze ze kobiety tez zaczynaja je lamac i zaczynaja podchodzic do tego tanca/sportu/aktywnosci bez podtekstow (:

nie wiem czy nie przesada jest okreslenie pornografizacja zycia codziennego uzyte przez tego socjologa. erotyzacja na pewno tak - wystarczy poogladac reklamy. i tego sie chyba stety/niestety nie pozbedziemy bo tak nas stworzyla natura. jedni chca sie do tego przyznac a inni 'dorabiaja ideologie' (; powtarzany nieustannie i na kazdym kroku bodziec powszednieje i slabnie, i z czasem trzeba go wzmacniac, ale ciagle wg mnie bardzo tu daleko do porno, zreszta jest to uregulowane prawnie na calym swiecie tak ze nie ma sie czego bac.

zawody 'wyczyszczone' z barowej scenerii - jak najbardzjej tak, igrzyska olimpijskie - nie. sam potrafilbym wskazac conajmniej kilka dyscyplin, ktore na nich powinny sie znalezc predzej.

widac ze tamt na czasie (zreszta wszystkie tygodniki w danym czasie pisza o mniej wiecej tym samym), [URL=http://kobieta.interia.pl/uroda/fitness/news/pole-dance,1709640,1654]artykul na temat pole dance z interii.[/URL]
niech promuja, niech sie ludzie ruszaja, a kwestionowac wszechstronnego wplywu na cialo tego rodzaju ruchu nie mozna. szkoda tylko ze zilustrowano tekst stereotypowymi fotkami (;
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

Ja powiem tylko tak... nie będę miała nic przeciwko temu, jeżeli ta dyscyplina nie będzie nazywana tańcem... ;)
Kawka
Posty: 176
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 8:26 am

Post autor: Kawka »

Dla mnie niezaprzeczalnie JEST to taniec, co więcej może być naprawdę estetyczny, a nie wulgarny, polecam ten występ:
http://www.youtube.com/watch?v=eZlD2Yt3t7A&feature=player_embedded
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

W takim razie to również tańcem nazwać możemy...
http://www.youtube.com/watch?v=bI52IefViHo&feature=related
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

Kawka - super filmik. BARDZO mi sie podobalo to co robila ta dziewczyna, ogromny podziw za wszechstronne umiejetnosci ruchowe. [size=9:363290ebb0]niestesty minus za scenerie wystepu[/size:363290ebb0]

mniejsza dla mnie o to kto do ktorej szufladki to wlozy: tanca/akrobacji/sportu/whatever, ja pole dance w takiej formie kupuje (:
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Zgadzam się z Kawką!
I to co przedstawiła Shecharchoret jest tańcem i to bardzo pięknym. Przeca tanńcem nazywamy wszelkie ruchy ciała którymi chcemy wyrazić to co się zrodziło w naszym umyśle. Oczywiście nie nalezy tego mylic z gestem ktory może stanowić cząstkę tańca :)
Dziekuje Moderatorowi za umieszczenie stosownego linku :)
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

Sęk tkwi w tym, że to co ja pokazałam to była akrobatyka artystyczna ;)
Lienka
Posty: 182
Rejestracja: pn kwie 05, 2010 3:48 pm

Post autor: Lienka »

Dla mnie bardziej tańcem jest to co pokazała Shecharchoret niż to co pokazała Kawka. Tak jak Father napisał, taniec ma coś wyrażać, ale najważniejszą i decydującą dla mnie cechą tańca jest związek ruchu z muzyką, w przypadku tej akrobatyki wydaje mi się on o wiele większy niż w tym konkretnym wykonaniu pole dance. Na początku jeszcze się on pojawia, ale w momencie kiedy tancerka zaczyna pokazywać te różne figury na rurze, znika zupełnie. Muzyka staje się tylko tłem, jest po to żeby nie było ciszy i mogłaby to być jakakolwiek inna piosenka nie koniecznie ta. Wg mnie ta choreografia nic nie wyraża, jest po prostu sekwencją bardzo efektownych i trudnych figur i to one są w tym "tańcu" najważniejsze, a nie wyrażenie czegokolwiek.
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

[b:aa4c75f9ca]Lienka[/b:aa4c75f9ca], a co powiesz na brak wulgaryzmu w linku od Kawki? Rozebranie się "tancerki" w pewnym momencie do bielizny (być może sportowej), i rozwieranie nóg w różnych pozach rzeczywiście w ogóle nie jest wulgarne... wybaczcie, ale to dla mnie po prostu niesmaczne...
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[quote:c963a57c3b="Shecharchoret"]rozwieranie nóg w różnych pozach rzeczywiście w ogóle nie jest wulgarne...[/quote:c963a57c3b]

na tej zasadzie trzeba by gorszyc sie na znaczna wiekszosc dyscyplin lekkoatletycznych i wielu wielu innych ;) podobnie jak na stroj w nich uzywany, ktorego procent zakrycia ciala jest identyczny z ta 'bielizna' ;)
ODPOWIEDZ