OSB W POZNANIU ;)
[quote:00f3de72e3="Agasiek"]Dostać się do klasy 5 to już raczej nie można. Znikome szanse...[/quote:00f3de72e3]
Ja w minionym roku zdawałam do klasy 5 w OSB w Poznaniu. I jestem przykładem na to, że można sie do 5 klasy dostać. Niestety ostatecznie do szkoły nie uczęszczam, ponieważ nie było wlnych miejsc w bursie ;C
Ja w minionym roku zdawałam do klasy 5 w OSB w Poznaniu. I jestem przykładem na to, że można sie do 5 klasy dostać. Niestety ostatecznie do szkoły nie uczęszczam, ponieważ nie było wlnych miejsc w bursie ;C
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
spoko ebaleciara dlaczego sądzisz, że wymyślam?
poprostu dostałam się do szkoły baletowej lecz w tym czasie nie było żadnych wolnych miejsc w internacie. Gdybym chciała zamieszkać w Poznaniu musiałby sie przeprowadzić tam jeden z moich rodziców a było to nie możliwe z powodu ich pracy. Czasu do udzielenia opdowiedzi co do ostatecznego zapisu do szkoły miałam 2 tygodnie, przez ten czas nie znalazłam miejsca w żadnym internacie w Poznaniu i tak właśnie moje marzenia związane z karierą taneczną legły w gruzach.
więc następnym razem nie oskarżaj nikogo o kłamstwa, dobrze?
poprostu dostałam się do szkoły baletowej lecz w tym czasie nie było żadnych wolnych miejsc w internacie. Gdybym chciała zamieszkać w Poznaniu musiałby sie przeprowadzić tam jeden z moich rodziców a było to nie możliwe z powodu ich pracy. Czasu do udzielenia opdowiedzi co do ostatecznego zapisu do szkoły miałam 2 tygodnie, przez ten czas nie znalazłam miejsca w żadnym internacie w Poznaniu i tak właśnie moje marzenia związane z karierą taneczną legły w gruzach.
więc następnym razem nie oskarżaj nikogo o kłamstwa, dobrze?
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
No ja może znawcą burs poznańskich nie jestem, ale z tego co wiem, to zawsze jak się ktos dostał, to miał miejsce w bursie i pierwsze słyszę, zeby cała sprawa rozbiła sie tylko o mieszkanie. Oprócz tego, z tego co kojarzę w Lodzi, to oprócz tej bursy w której mogą zamieszkac uczniowie sb przepisowo, są też inne bursy, który czesto nie mają kompletu, więc zawsze można mieszkac też w bursie z innej szkoły, a niektóre z tych burs innych szkół mają tyle wolnych miejsc, że są one udostępniane też studentom.
Chciałabym tu jednak wesprzeć Odettę. Ileś lat wstecz moja znajoma miała taką samą sytuację z internatem w Poznaniu. Z powodu braku miejsc w bursie zmuszona była uczyć się w Bytomiu. Mieszkanie w jakiejkolwiek bursie to już inna bajka. Gdyby moje dziecko nie miało miejsca w bursie przy szkole, nie dałabym go do jakiejkolwiek daleko oddalonej od szkoły. Myślę więc, że cała sprawa może rozbić się o mieszkanie.