No troche tak, bo posiadaja zdolnosc do kurczenia sie, i do rozciagania... Np. niektore miesnie w momencie skurczu moga byc nawet o 2/3 krotsze od swojej dlugosci w pelnym rozciagnieciu...
To nie jest tak, ze jak rozciagasz miesnie, to on Ci zostaje juz taki wydluzony, tylko chodzi o elastycznosci, czyli wlasnie jak guma - ze moze dojsc do takiego wydluzenia, ale potem znowu, jak guma

, wraca do swojej normalnej dlugosci.
Co do 'zwiekszania' sie miesni w trakcie i po wysilku - tutaj raczej chodzi o inna rzecz. Niektorzy nazywaja to 'napompowaniem' miesnia

Po prostu krew zaczyna lepiej krazyc miesniach, rozszerzaja sie naczynia krwionosne, stad wlasnie efekt czasowego 'zwiekszenia sie' miesni.