Nigdy niczego nie ściągam, bo to nie jest zgodne z prawem (na 100% by było tylko wtedy, gdyby ktoś, jak Daniel Simkin umieszczał swoje nagrania z wariacji, na swojej stronie i by napisał w mailu, ze mogę)
Ale juz chyba znalałam rozwiązanie - dobrze jest z 20 minut wczesniej włączyc i zatrzymac, to wtedy ogladanie idzie jak z pąłtka - wczoraj ogladałam do 2 w nocy, bo ta stronka to istne zagłębie, a nigdy nie wiadomo jak długo to potrwa
W każdym razie dzieki za odpowiedz:)
Witam Was po mojej dlugiej nieobecnosci,jak widac znów jestem na forum.Powrocilam do domu z pieknymi wspomieniami i z jeszcze wiekszym zapalem do pracy.Ten wyjazd uswiadomil mi jak balet jest dla mnie wazny,poznalam wielu wartosciowych,madrych i przede wszystkim utalentowanych ludzi.Mysle,ze moje doswiadczenie zwiekszylo sie za sprawa wielu cennych rad i przezyc,ktorych moglam osobiscie doswiadczyc.Wszystko minelo tak szybko,nadal mam wrazenie ze tancze na deskach teatru Bolshoi i przechadzam sie korytarzami akademii.Przepraszam za te moje smety,bo pewnie Was zanudzam.Chcialam sie tylko podzielic moimi wrazeniami,ktorych i tak nie da sie po prostu opisac.Z checia wstawie pare zdjec,jezeli ktos wogole bedzie chcial je ogladac.
Ballerinkoo kochana przede wszystkim bardzo gratuluję Ci tego wspaniałego wyjazdu. Ja jestem bardzo ciekawa zdjęć i z chęcią je obejrzę.A uważam że wcale nie zanudzasz ponieważ napewno wielu z nas chciałoby dowiedzieć się z pierwszej ręki czegoś o Bolshoi .
Łaaa, pięknie, gratuluję! Jakie "o wszystkim i o niczym", to powinno być w "podziel się tym ze wszystkimi" Jesteś na tych wszystkich zdjęciach Ballerinko? Z pewnością był to niezwykły czas, niezapomniane wrażenia i na pewno dużo dał Ci w praktyce ten wyjazd.
Jestem praktycznie na wszystkich choc najlepiej mnie widac na dwoch ostatnich,ktore przedstawiaja pas de deux z moim rosyjskim partnerem.Fakt faktem dziewczyny z Bolshoi sa bardzo chude.Jeszcze pare zdjec tym razem bez trupow.