Po próbie generalnej. Niestety, nie zdążyłem na Niżyńskiego .
Gat podobał mi się średnio.
Ael Bejart genialnie. Jeszcze nie mogę się otrząsnąć.
A co będzie jutro...
Pozdrawiam
Fajnie by było gdybys rozwinął swoje spostrzeżenia - np. czemu Gat średnio... bo że bejart poraża to oczywiste zwłaszcza jesli dobrze wykonane (precyzyjnie, ostro, sprężyście). Ja wypowiem się dopiero po premierze bo próba, chocby i generalna to tylko proba
Kasiu,
nie jestem znawcą ani krytykiem.
Prawdę mówiąc w tym środowisku znalazłem się przypadkowo.
Nie mam wielkich doświadczeń, widziałem niewiele.
Napisałem tylko o swoich wrażeniach - ogólnym odbiorze.
Przyznam, że np. "deszcze" Pastora nie podobały mi się.
Nie potrafię więc fachowo ocenić.
Dzisiaj jednak poczułem dreszcz.
Prosta scenografia, genialne oświetlenie.
Moim zdaniem perfekcyjne wykonanie.
Żałuję, że nie widziałem Niżyńskiego, bo słyszałem że pani Hodson też przygotowała to wspaniale.
[quote92="tata"]
Prawdę mówiąc w tym środowisku znalazłem się przypadkowo.[/quote92]
A to ciekawe ;>
Strasznie żałuję, że nie zobaczę Święta Wiosny w tym sezonie (o ile planowane są wznowienia), także dzielcie się wrażeniami na bieżąco, jestem bardzo ciekawa. I na pewno nie tylko ja.
[quote1a="tata"]Nie potrafię więc fachowo ocenić. [/quote1a]
Nie musisz się w żaden sposób martwic: ani tym, że Deszcze Cię nie poraziły ani tym , że fachowo nie umiesz, bo to nie jest forum dla krytyków tylko dla ludzi, których coś poruszyło, bez względu na to, jaki jest nasz zasób wiedzy. Dziękujemy za opinię. Bejart często porusza osoby, któe rozpoczynaja przygode z tańcem. Jak wiele lat temu Bejart był w Łodzi, to zaszczepił baletową miłosc u dziesiatek Łodzian, którzy do teraz z raz na rok albo częściej chodzą na balet i mówią, ze to od Bejarta, bo widząc Bolero miały dreszcze i zatraciły poczucie czasu i przestrzeni, a zatem Cię rozumiem.
A zatem , tak jak mówiła Kasia, pisz śmiało i nie martw się, czy to jest fachowe czy nie, bo kazdy może miec swoje zdanie.
PS ja I przejdą uważam za wydarzenie roku, wspaniała rzecz.
nie nazywałabym tego "wznowieniem" bo wznowienie to powrót do teytułu po dłuzszej przerwie - czyli np. kilka sezonów, kiedy to nie było go w repertuarze teatru. Zagranie tytułu po np. kilkumiesięcznej przerwie to wprawdzie wymaga pracy prawie jak przy wznowieniu, ale tego statusu nie ma - w teatrach gdzie gra sie spektakle blokami co kilka miesiecy to normalne. Niestety z przyczyn ekonomicznych większosc duzych teatrów przechodzi na ten system co oznacza ze co miesiac nie zobaczymy ych samych tytułów tylko kiedy oglądamy 4 spektakle Jeziora łabędziego, to na Świeto wiosny musimy poczekać..
PS. Jesli Twoje inforamcje sa pewne to szkoda - liczyłam na Świeta już po wakacjach - podczas Dni Tańca
[quote1b="venus-in-furs"][quote1b="tata"]
Prawdę mówiąc w tym środowisku znalazłem się przypadkowo.[/quote1b]
A to ciekawe ;>
Strasznie żałuję, że nie zobaczę Święta Wiosny w tym sezonie (o ile planowane są wznowienia) .[/quote1b]
Dobre, wysłali do TW wymienić kabel, trafił na próbę i zainteresował się baletem, witamy tatę w gronie baletomanów!
Premiera w ramach bloku 4 spektakli, ja wolę schemat blokami, zawsze jakiś termin w pobliżu mozna dostać, mialem rezerwacje na 19go, nie mogłem znalazlem 21go. a tak jak kiedyś od czasu do czasu i nie wiadomo kiedy. Fakt, ze to organizacyjno - ekonomiczne czyniki, a nie moja wygoda decydują o schemacie, ale ok.
jaromir pisze:[quotedd="venus-in-furs"][quotedd="tata"]
Prawdę mówiąc w tym środowisku znalazłem się przypadkowo.[/quotedd]
A to ciekawe ;>
Strasznie żałuję, że nie zobaczę Święta Wiosny w tym sezonie (o ile planowane są wznowienia) .[/quotedd]
Dobre, wysłali do TW wymienić kabel, trafił na próbę i zainteresował się baletem, witamy tatę w gronie baletomanów!
Dobre, nie umiem wymieniać kabli. Ale sprzątam w domu.
Kiedyś pisałem na tym forum. Nie pamiętam pod jakim nickiem. Potem jakoś mi się nie chciało.
Niemniej dziękuję za przywitanie.
Z baletem jestem związany od 10 lat.
"Przypadkowo", bo to nie był świadomy wybór.
Ale ad rem.
Już po premierze Święta. Okazuje się, że nie tylko mnie się podobało.
Długie owacje na stojąco.
Powtórzę jeszcze raz. Bejart porażający. Nie mogę się otrząsnąć.
Jak tylko możecie wybierzcie się!