O wszystkim i niczym
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
[quote40="Sagittaire"]hmm dziwny temat jak na maturę rozszerzoną ale moze mi sie tak wdaje dlatego, ze ja mysle dawnymi schematami...[/quote40]
Ja myślę nowymi i uważam, że temat spokojnie mógł wystąpić na podstawowej. No ale jednak na rozszerzeniu teraz chodzi o to, że wypracowanie rządzi się trochę innymi prawami niż to z poziomu podstawowego.
Ja myślę nowymi i uważam, że temat spokojnie mógł wystąpić na podstawowej. No ale jednak na rozszerzeniu teraz chodzi o to, że wypracowanie rządzi się trochę innymi prawami niż to z poziomu podstawowego.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
tzn jakimi? bo dla mnie temat powinien być taki, że pozwalał się "wykazać" bardzo szeroką wiedzą o literaturze, a tutaj cóż. A ile stron musi mieć teraz ta część opisowa??? I ile mniej więcej jest czasu na nią biorąc pod uwagę całość, bo oprócz tego, nazwijmy to wyracowania, jest jeszcze coś tam, tak?
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
Na podstawach: masz tekst lub fragment i piszesz o co chodzi, bardzo prosta sprawa. Do tego jest jeszcze test na czytanie ze zrozumieniem, w tym roku był bardzo prosty, ale zdarzają się takie, że można zwątpić, czy pytania są naprawdę do tego tekstu.
Na rozszerzeniu: jest tekst, zwykle spoza kanonu lektur, albo go nie ma - wtedy jest z kanonu. No i standardowe "co autor miał na myśli", do tego parę słów o środkach stylistycznych i innych tam takich + opisanie kontekstów historycznoliterackich, filozoficznych, odwołania do innych dzieł, słowem co tylko się da.
O ile się orientuję, nowa matura jest bez porównania prostsza od starej, no ale cóż. Nie nasza wina
Gdybyś chciała rzucić okiem: [url=http://www.cke.edu.pl/images/stories/00002011_matura/P/polski_2011.pdf]podstawowy[/url] i [url=http://www.cke.edu.pl/images/stories/00002011_matura/R/polski_pr.pdf]rozszerzony[/url].
Na rozszerzeniu: jest tekst, zwykle spoza kanonu lektur, albo go nie ma - wtedy jest z kanonu. No i standardowe "co autor miał na myśli", do tego parę słów o środkach stylistycznych i innych tam takich + opisanie kontekstów historycznoliterackich, filozoficznych, odwołania do innych dzieł, słowem co tylko się da.
O ile się orientuję, nowa matura jest bez porównania prostsza od starej, no ale cóż. Nie nasza wina
Gdybyś chciała rzucić okiem: [url=http://www.cke.edu.pl/images/stories/00002011_matura/P/polski_2011.pdf]podstawowy[/url] i [url=http://www.cke.edu.pl/images/stories/00002011_matura/R/polski_pr.pdf]rozszerzony[/url].
Skandalicznie niski poziom nowej matury jest krzywdzący dla zdających ją. Dla tych zdolniejszych - bo nie daje im się wykazać (na zagłębianie się w Osiecką zamiast np. Lechonia po prostu szkoda czasu - niedługo maturzyści będą analizować skecze kabaretowe może?). Dla tych mniej zdolnych też - bo daje im złudzenie, że coś umieją. I potem osoby, ktore powinny były iść do zawodówki, idą na "studia".
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
[quotedd="Laranda"]a szukam mojej starej wstążki gimnastycznej, koleżanki z pantomimy mnie natchnęły... Przetrząsnęłam całą piwnicę i nie moge znaleźć... A jak zobaczyłam ceny takich w sklepach to się przeraziłam. Trzeba będzie odkurzyć maszynę do szycia i samemu coś sklecić.[/quotedd]
http://allegro.pl/wstazki-do-tanca-taniec-ze-wstazka-wstazka-i1597431832.html
Czy to dużo za wstążkę lub czy to dobra wstążka?
Wrzucam, bo pomyślałam o tobie, ale przyznam, że się na tym nie znam, więc pozostawiam ocenie własnej.
http://allegro.pl/wstazki-do-tanca-taniec-ze-wstazka-wstazka-i1597431832.html
Czy to dużo za wstążkę lub czy to dobra wstążka?
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Tak, rozważania maturalne nt tekstu Osieckiej mi by sie nie śniły... - z całym szacunkiem dla niej ale to nie powinny byc teksty maturalne, bo jak np mają sie do Norwida, gdzie trzeba sporo wiedziec, zeby zinterpretowac.
A czy stra matura byla trudniejsza? Na pewno wymagała zmian, bo dawala ogromne mozliwosci nadużyc... w stapniu, jaki dzis sie chyba naweet nie śni. Oprócz tego umozliwiała - równiez na maturze- jechanie na opinii. Uważam jednak, ze można było ją zmienic nie obniżając poziomu.
Podobnie mozna powiedziec o testach gimnazjalnych - one powinny sprawdzac wiedze a nie byc testami na intelkigencje a tak chyba jest momemtami. Test powinien sprawdzac rzetelną wiedzę. Generalnie własnie w USA wyszło w badaniach, ze najlepsza forma sprawdzania wiedzy jest test. I ja uważam, ze najlepsze co moze byc to test na 50 lub wiecej pytan -im wiecej tym sprawiedliwszy + 1-2 pytania opisowe.
A przede wszystkim: wszystkim naszym drogim maturzystom powodzenia z głebin serca życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
A czy stra matura byla trudniejsza? Na pewno wymagała zmian, bo dawala ogromne mozliwosci nadużyc... w stapniu, jaki dzis sie chyba naweet nie śni. Oprócz tego umozliwiała - równiez na maturze- jechanie na opinii. Uważam jednak, ze można było ją zmienic nie obniżając poziomu.
Podobnie mozna powiedziec o testach gimnazjalnych - one powinny sprawdzac wiedze a nie byc testami na intelkigencje a tak chyba jest momemtami. Test powinien sprawdzac rzetelną wiedzę. Generalnie własnie w USA wyszło w badaniach, ze najlepsza forma sprawdzania wiedzy jest test. I ja uważam, ze najlepsze co moze byc to test na 50 lub wiecej pytan -im wiecej tym sprawiedliwszy + 1-2 pytania opisowe.
A przede wszystkim: wszystkim naszym drogim maturzystom powodzenia z głebin serca życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
[quote0a="Sagittaire"]Podobnie mozna powiedziec o testach gimnazjalnych - one powinny sprawdzac wiedze a nie byc testami na intelkigencje a tak chyba jest momemtami. Test powinien sprawdzac rzetelną wiedzę[/quote0a]
moim zdaniem właśnie dobrze, ze jest to test bardziej na inteligencje (przynajmniej tak było rok temu kiedy ja pisałam), bo o wiedzy mozna sie przekonac z ocen ktore licza sie do punktów przy rekrutacji do szkół średnich. Chociaz to tez nie do konca z tymi ocenami jest sprawiedliwie, bo w jednej szkole mozna miec 3 a miec tą samą wiedze co uczen 5-kowy z innej szkoły, wszystko zalezy od nauczyciela. wiec moze powinny byc 2 testy?
jeden na inteligencje, a drugi na wiedze?
moim zdaniem właśnie dobrze, ze jest to test bardziej na inteligencje (przynajmniej tak było rok temu kiedy ja pisałam), bo o wiedzy mozna sie przekonac z ocen ktore licza sie do punktów przy rekrutacji do szkół średnich. Chociaz to tez nie do konca z tymi ocenami jest sprawiedliwie, bo w jednej szkole mozna miec 3 a miec tą samą wiedze co uczen 5-kowy z innej szkoły, wszystko zalezy od nauczyciela. wiec moze powinny byc 2 testy?
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
On jest raczej na trafianie w klucz, niż na inteligencję. Jedna z polonistek z mojej szkoły sprawdza prace i powiedziała, że czasami klucz się układa się pod pierwsze prace, jakie się weźmie do ręki. Także ani to na inteligencję, ani to na wiedzę, bardziej na szczęście. Wystarczy tylko nie zrobić tak zwanych błędów kardynalnych, czyli np. napisać, że Mickiewicz tworzył w okresie renesansu. Chociaż nie wiem, czy za to też się po prostu nie odejmuje iluśtam punktów i może z tego też da się wymanewrować.
http://matura.onet.pl/1643204,artykuly.html
widzieliście? mature z wot zdają tylko 83 osoby
myślą o zlikwidowaniu moich ukochanych przedmiotów - wot, historia muzyki itd.
co o tym myślicie?
edit:
ale mnie się jeszcze powinno udać
maturę zdaję jeszcze w starej podstawie programowej, a zmiany chcą od 2015
widzieliście? mature z wot zdają tylko 83 osoby
myślą o zlikwidowaniu moich ukochanych przedmiotów - wot, historia muzyki itd.
co o tym myślicie?
edit:
ale mnie się jeszcze powinno udać