Czarny łabędź - film, reż: Darren Aronofsky

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Z Portman też chodzi trochę o to, że przedoskarowa reklama polegała między innymi na promowaniu Natalie jako tej, co tak niesłychanie dużo pracowała do roli i tyle poświęciła. Niektórzy zakładają, że gdyby od początku głośno mówiono o tym, że większość jej tańca to nie była ona, ale dublerka, to jej szanse by spadły. Więc ta cała afera z jej dublerką to trochę takie "Dostałaś Oscara moim kosztem". Nie mówiąc już o tym, że teraz wielu osobom się wydaje, że nauczenie się baletu to kwestia kilku miesięcy, więc to wcale nie jest aż tak trudne - słyszałam takie głosy wśród znajomych ;).
(Dodam, że dla mnie osobiście fakt, czy Portman tańczyła sama czy nie, nie powinno mieć najmniejszego związku z nagrodą - w końcu to nie taniec miał być oceniany przez Akademię, ale jej gra aktorska).
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Dla mnie jest dziwne, że owa tancerka "obudziła się" dopiero po tym, jak Portman dostała Oscara. W sensie, że mogła już wcześniej rozpętać burzę, że film jest kłamliwie promowany etc. etc. i wydaje mi się, że chodzi (oczywiście) o pieniądze. Może stwierdziła, że ją naciągnęli albo po prostu próbuje przebojem wedrzeć się "na salony". Wiadomo, że "nieważne, jak o tobie mówią grunt, żeby mówili".
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

No właśnie, też czytałam o tym, że "wytańczyła" 80% scen tanecznych, ale moim zdaniem ten zabieg ma na celu docenienie Portman. Chodzi mi o to, że wszyscy wiedzą, że ciężko trenowała kilka miesięcy, dla roli schudła, a ponieważ mimo to nie opanowała techniki by zatańczyć wszystko sama, mówi się (a właściwie nagina prawdę) ile scen tak naprawdę zatańczyła, by wyolbrzymić jej zasługi. Nie umiem tego do końca wyjaśnić, ale chyba wiecie o co mi chodzi ;)
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

[quote:e6d821bce9="gonia"]Może stwierdziła, że ją naciągnęli albo po prostu próbuje przebojem wedrzeć się "na salony". Wiadomo, że "nieważne, jak o tobie mówią grunt, żeby mówili".[/quote:e6d821bce9]
A może to chwyt producentów - żeby właśnie nie przestano mówić o filmie ;).
ODPOWIEDZ