Czarny łabędź - film, reż: Darren Aronofsky

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote36="Sagittaire"]brawo nathaliye ;)[/quote36]

och dziekuje :) to ja tylko jako absulutna fanka kina dodam, że otrzymała za tej film także Złotego Globa, Baftę (brytyjski odpowiednik Oskara), Aktora (nagroda gildii aktorów filmowych) oraz Independent Spirit (tak zwanego Oskara kina niezaleznego).

nie wyliczam tego by zanudzić Was nagrodami filmowymi tylko by pokazać, że zdobyła wszystkie możliwe nagrody w swojej kategorii (pytanie, czy była rzeczywiście w tym roku bezkonkurencyjna zawsze i wszędzie jest oczywiście otwarte)

a wśród Independent Spirit Czarny Łabędź wygrał generalnie najważniejsze kategorie: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepsze zdjęcia no i aktorka. to tyle jeśli chodzi o krótki wykład filmowy :)
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

[quoteb5="nathaliye"]

nie wyliczam tego by zanudzić Was nagrodami filmowymi tylko by pokazać, że zdobyła wszystkie możliwe nagrody w swojej kategorii [/quoteb5]

nie przesadzajmy, że "wszystkie możliwe" jest jeszcze pare prestiżowych nagród do zdobycia w swiecie filmowym, oprócz wymieninych w Wenecji, W Berlinie, w Cannes.... ale kto wie sezon sie jeszcze nie skończył.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ok, są też Goye, Cezary i wiele innych festiwali filmowych niewymienionych przez Ciebie ale z doświadczenia wiem, że na festiwalach typu Berlinale i Wenecja pokazywane są nieco inne filmy niż jak w przypadku Złotych Globów itp pojawiają się podobne tytuły, nie zawsze ale często. Nie uważam Portman za najlepszą aktorkę tego roku, chciałam tylko pokazać parę suchych faktów które przeciętnemu zjadaczowi kina wskazują na pewne tendencje i tyle
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

....... po to jest wielokropek i chodziło mi też o miedzynarodowy wymiar pewnych nagród a nie by wymieniać byleby bez końca. Powiedzmy Oscara i Złota Palmę mozna położyć na jednej szali, natomias Goye juz nie.

generalnie masz racje Berlinale jest najbardziej "inne" jeżeli chodzi o sam konkurs, ale akurat "Czarny łabędz" otwierał ubiegłoroczny festiwal w Wenecji. Poza tym ten film ma jednak w załozeniu jakieś artystyczne, stylistyczne ambicje, inna sprawa czy spełnione.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

a np "Prawdziwe męstwo" film nominowany do Oskara w wielu kategoriach otwierał Berlinale w tym roku, więc trochę to się miesza (choć Cohenowie to nie jest typowe kino Hollywoodzkie, może ich ostatni film jest taki bardziej "amerykański" ). Ogólnie zgadzam się z Tobą, czytałam wiele opinii iż Czarny Łabędź jest filmem pretendującym do czegoś więcej i pewnym przykładem na to, że kino bardziej, powiedzmy artystyczne, pojawia się np w tak moim zdaniem jednostronnych Oskarach (jednostronnych pod względem stylistyki)
Wolverine1976
Posty: 15
Rejestracja: pn mar 21, 2011 12:46 am

Post autor: Wolverine1976 »

Cześć wszystkim,

A ja zakochałem się w tym filmie (w kinie byłem trzy razy i chyba pójdę jeszcze w weekend) i zainteresowałem się prawdziwym baletem (udało mi się obejrzeć dwa przedstawienia w Operze Narodowej)!Jestem naprawdę szczęśliwy, że dożyłem dnia, w którym mogłem obejrzeć cos tak piękne i strasznego jednocześnie oraz bardzo poruszającego, jak własnie ten film...no i oczywiście prawdziwy balet!Widziałem ostatnio Tańczmy Bacha i w trakcie Concerto Barocco miałem łzy wzruszenia w oczach...te tancerki to prawdziwe anioły, coś tak pięknego i nieziemskiego w szarzyźnie codziennego dnia. Strasznie chciałbym zobaczyć jak to wszystko od kulis wygląda (treningi, przygotowania do przedstawień) ale zdaję sobie sprawę że dla kogoś kto nie ma żadnej stycznosći z tym (baletu) światem jest to praktycznie niemożliwe :sad: ...dobrze, że mogę chociaż przedstawienia baletowe oglądać na żywo:-)
P.S. Bardzo polecam inne filmy tego reżysera - widzieliście Zapaśnika z Mickeyem Rourke? Film baaardzo podobny do Czarnego łabędzia...czytałem gdzieś, że reżyser zastanawiał się kilka lat temu nad połączeniem tych dwóch historii w jednym filmie.Dobranoc.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[color=brown3f]Mili Państwo nieco przeczyściłem watek - off topy były super, ale akurat ten film w/g mnie jest na tyle ciekawy że nie wymaga ubarwień off topami :)

Torin[/color3f]
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-1377453/Natalie-Portmans-dance-double-Sarah-Lane-hits-Black-Swan-producers.html
Wolverine1976
Posty: 15
Rejestracja: pn mar 21, 2011 12:46 am

Post autor: Wolverine1976 »

Zbarać Natalie Oscara, ukarać publiczną chłostą i pozbawić praw publicznych na 200 lat...
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

haha nie o to chodzi. Inaenka przed chwilą fajnie napisała, że oscar był za rolę Niny, a nie za Odylię/Odettę. Z tym trzeba się zgodzic, jednak mam wrażenie, że przez klamstwa, iż Portman zatanczyla w 80% tych scen probowano zmanipulowac tlum ludzi, nie majacych pojęcia o tańcu, że można podstawy na sali zatańczyc jak tancerka -solistka ABT-juz po roku treningu i tym samym uczynic ten film bardziej unikatowym , a aktorkę super uzdolnioną i wspanialsza niz jest w rzeczywistosci... To trochę wkurza.
A do tego moze wkurzac tancerzy, ktorzy potem czytaja artykuly w stylu "po roku zatanczyla jak solistka itd" - sama czasem widze takie tytuły o gwiazdach, ktore pocwiczyly z pol roku. Uważam, ze to przekłamanie było całkowicie niepotrzebne i trzeba jasno powiedziec, ze osoby ktore oklamaly powinny jasno powiedziec, jaka jest prawda, chocby po to, zeby tłumy potem nie opowiadały głupot.
ODPOWIEDZ