Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?
[b:dab75caa84]juliet[/b:dab75caa84], Z tego co wiem, to w Krakowie w kilku szkołach są zajęcia z baletu dla młodzieży i dorosłych. Zawodową baletnicą po nich nie zostaniesz, ale przecież nie tylko dlatego tańczymy. :)
Znalazłam tyle:
http://www.balet-krakow.pl/oferta_zajec.html
http://www.nck.krakow.pl/kursy/tanca/klasyka.htm
http://www.baletcolor.pl/?menu=warsztaty&id=1
http://www.sbkrakow.nq.pl/
http://www.sempretaniec.pl/baletdorosli.html
Więcej nie chciało mi się już przeglądać, ale zajrzyj tutaj: http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=6321
Znalazłam tyle:
http://www.balet-krakow.pl/oferta_zajec.html
http://www.nck.krakow.pl/kursy/tanca/klasyka.htm
http://www.baletcolor.pl/?menu=warsztaty&id=1
http://www.sbkrakow.nq.pl/
http://www.sempretaniec.pl/baletdorosli.html
Więcej nie chciało mi się już przeglądać, ale zajrzyj tutaj: http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=6321
Mam kolezankę która chce dostać się do db . Niestety nie chodzi na zajęcia baletowe, ale ma trochę baletu na tańcach . Chodzi ze mna na gimnastykę ale ona rekreacyjnie więc nie jest tak rozciągnięta ale ma 3 szpagaty, nogi na min. 90 stopni itp. Ma również 14 lat co raczej utrudnia dostanie się . Potrafi tańczyć na pointach, stać .
Jak uważacie . może się dostać ?
Jak uważacie . może się dostać ?
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Może i były inne czasy, ale nie da się zaprzeczyć, ze można osiągnąć bardzo wiele jeżeli się próbuje robic swoje mimo tego. Słyszałam takie stwierdzenie że szkoda że obecnie za dużo jest elementów akrobatycznych w balecie(typu noga koniecznie na 180 stopni itp). Coś w tym jest. Kto wie, może gdyby przyjmowali dziewczynki do 14 roku życia byłoby więcej takich Olg Sawickich? Zresztą mniejsza z tym, nie ma co gdybać bo to bez sensu.
Koniec offtopa :)
Koniec offtopa :)
rekrutacja 2011/2012
Witam wszystkich na forum. Ja jestem mamą 10-letniej dziewczynki. W czerwcu będzie córka zdawać egzamin do OSB. Chodzi w tej chwili tylko na zajęcia rytmiki. Szpagatu nie robi, rozciągnieta nie jest ale ładnie się porusza. Jak myślicie , czy przed egzaminem (mamy 2 miesiące) warto zapisać ja na jakieś ćwiczenia? Czy to zwiększy szanse żeby zdać egzamin wstęny? Cały czas myślałam, że to jest bez znaczenia bo przecież po to jest szkoła, żeby tych wszystkich rzeczy się nauczyć. Teraz jednak zwątpiłam po przeczytaniu tych wszystkich postów.
Proszę o radę i dokładne wskazówki.
Proszę o radę i dokładne wskazówki.
a czy kiedykolwiek chodziła na jakiekolwiek zajęcia taneczne? na przesłuchaniu sprawdzają głównie predyspozycje, a nie faktyczne umiejętności. ale jeżeli córka nie miała z klasyką nic wspólnego, może być ciężko. bo z tego, co się orientuję w większości wysyła się do osb dzieci, które miały już "baletowe" zajęcia.