No to teraz należy poczekać aż odezwie się ktoś kto ładnie się przyzna, że ogląda takie filmy i potwierdzi lub zaprzeczy czy faktycznie skojarzenie jest zasadne (już to widzę )
A swoją drogą to kapkę słabo rozciągnięta ona jest
I tak oto mamy małego off-topa !
no w sumie to tak..
ale ogladalam to tyle razy a dopiero teraz zobaczylam ze nie ma paczki
jak stoi mu na glowie ( xD ) to wydaje mi sie ze troche to za bardzo przerysowane...
Nie ma zbyt wielu nagrań Jeziora Łabędziego w wersji Bourmeistera, dziś znalazłam czwarte, które warto obejrzeć:
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=Aunpg7fbkGo[/URL]
Wykonanie - Tatiana Chernobrovkina i Dmitry Zababurin z moskiewskiego teatru Stanisławskiego, czyli z teatru, dla którego ta wersja została stworzona. Dla mnie bardzo się podobają, szczególnie ona - może wydaje się momentami trochę nieprecyzyjna, ale cała interpretacja jest świetna i chyba w tym momencie wolę ją od wykonania Semionovej, którą do tej pory ceniłam najbardziej (choć, jak wspomniałam, dużego wyboru co do tej wersji to nie ma ).