moja kolezanka je ma, nawet wczoraj w nich tanczyłam. :smile:
Moim zdaniem nie są złe, nie ślizgalam sie, piruety da sie krecic calkiem niezle. Co do wygody tez da sie przezyc- jak sie stoi na palcach to troche gniótł mnie szew, ale podsumowując są fajne :)
Wiem, że temat stary, ale nie chcę się wtrącać do tematu o baletkach. Co o tym sądzicie: http://allegro.pl/napalcowki-do-tanca-sansha-r-40-5-wyprzedaz-i1466290656.html ?
Czy warto jednak dopłacić kilka złotych i kupić baletki?
Takich napalcówek jeszcze nie miałam, ale sporo przetańczyłam w klasycznych gimnastycznych, osobiście wolę je od baletek, bo czasami przeszkadza mi dzielona podeszwa.
widzialam kiedys jedna dziewczyne u mnie na balecie w tych napalcowkach, w sumie nie wiem czy jest jakas roznica... ja osobiscie bym wolala baletki, gdyz wtedy czuje, ze moja stopa wyglada estetycznie :p