OSB w Bytomiu
NIE POSYŁAJCIE SWOICH DZIECI DO OGÓLNOKSZTAŁCĄCEJ SZKOŁY BALETOWEJ W BYTOMIU!!!!!!!!!NAUCZYCIELE SĄ WREDNI I W SZKOLE WCALE NIE PANUJE KAMERALNA ATMOSFERA!!!!!!NAUCZYCIELE ROBIA WSZYSTKO BY ZNISZCZYC UCZNIA LUB UCZENNICE KTÓREJ NIE LUBIĄ TEKSTAMI "JESTES GRUBA NIE NADAJESZ SIĘ DO TEJ SZKOŁY"TY BARANIE',TY IDIOTKO I WIELE INNYCH TEKSTÓW!!!!!!WSZYSCY MYSLA ZE JAK POŚLA SWOJE DZIEDZKO DO TAKIEJ SZKOŁY TO BĘDZIE MIAŁO ZAPEWNIONY FACH I LEKKĄ PRZYSZŁOSC WCALE TAK KOLOROWO NIE JEST W TEJ CHWILI BRKUJE PRACY DLA TANCERZA W KRAJU!MAM WIELU PRZYJACIÓŁ KTÓRZY SKOŃCZYLI TĄ SZKOŁE I PRACUJĄ NP.W TESCO.JA NIESTETY CHODZE DO TAKIEJ SZKOŁY I GDYBYM MÓGŁ COFNĄĆ CZAS TO NAWET BYM NIE POSZED DO TAKIEJ SZKOŁY.DZIECKO W TAKIEJ SZKOLE SIĘ MĘCZY I NAUCZYCIELE SĄ W STANIE TAK ZNISZCZYC DZIECKO PSYCHICZNIE!!I TO W BARDZO KRÓTKIM CZASIE!!!A WSZYSTKIE PROBLEMY JAKIE MA SZKOŁA I UCZNIOWIE NIE WYCHODZĄ PO ZA JEJ MURY!A PÓŻNIEJ OKAZUJE SIĘ ŻE SIĘ KTOŚ POWIESIŁ W OSB!!DLATEGO OSTRZEGAM WSZYSTKICH RODZICÓW KTÓRZY CHĆĄ POSŁAĆ SWOJE DZIECKO DO TAKIEJ SZKOLY ŻEBY DOBRZE SIE ZASTANOWILI CZY ZAPISAC DZIECKO CZY NIE!
_________________
stolorz
_________________
stolorz
Drogi Nowy Forumowiczu, coś musiało Cię niezwykle poruszyć i prawdopodobnie masz swoje racje do takiego wzburzenia. Jednak, jeśli już uważasz, że masz do przekazania coś ważnego i konkretnego, to po pierwsze - nie krzycz (pisanie dużymi literami tak jest odbierane), po drugie - powiedz co się stało/ o co chodzi i przed czym konkretnie przestrzegasz.
To, że w szkołach baletowych bywa ciężko i nie każdy się nadaje, a nawet, że nauczyciele mają swoich ulubieńców a innych traktuje oschle, nie jest żadna tajemnicą. Tak się dzieje również w zwyczajnych szkołach.
Twój apel, póki co, nic nie wnosi.
To, że w szkołach baletowych bywa ciężko i nie każdy się nadaje, a nawet, że nauczyciele mają swoich ulubieńców a innych traktuje oschle, nie jest żadna tajemnicą. Tak się dzieje również w zwyczajnych szkołach.
Twój apel, póki co, nic nie wnosi.
Co do tych tekstów typu "Jesteś gruba" itp., to tak naprawdę nie jest to jakąś nowością... Nawet w "normalnej" szkole często słyszy się docinki nauczycieli - może nie na temat ciała, ale w mojej szkole jest wielu nauczycieli którzy nie mają oporów by wielokrotnie nazwać kogoś durniem czy idiotą przy całej klasie, i nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności.
No i w mojej "starej" SB, mówienie nam że jesteśmy grube itp. też nie było rzadkością. Trzeba to po prostu olać i robić to, co się kocha :-)
No i w mojej "starej" SB, mówienie nam że jesteśmy grube itp. też nie było rzadkością. Trzeba to po prostu olać i robić to, co się kocha :-)
Eee.... czytając post stolarza, zamurowało mnie.... SZOK!!!
Z tego co w nim wyczytałam to min. to, że chodzisz do OSB w Bytomiu.... szacunek do nauczycieli masz po prostu... wybitny!
Jeśli na prawdę chodzisz do OSB w Bytomiu, to
a) nie wyobrażam sobie, żeby mówić że OSB to istne piekło itd. ...
b) kto uczył cię klasyki, bo mówisz, że nauczyciele są nie mili. Ja nie znam żadnego tak "strasznego" nauczyciela.
Z tego co w nim wyczytałam to min. to, że chodzisz do OSB w Bytomiu.... szacunek do nauczycieli masz po prostu... wybitny!
Jeśli na prawdę chodzisz do OSB w Bytomiu, to
a) nie wyobrażam sobie, żeby mówić że OSB to istne piekło itd. ...
b) kto uczył cię klasyki, bo mówisz, że nauczyciele są nie mili. Ja nie znam żadnego tak "strasznego" nauczyciela.
Takie posty jak stolarza czy magdy w innym wątku, a wczesniej związane z incydentem, o ktorym wspomina stolarz, rzucają jednak cień, a szkoda, bo wielu wspaniałych absolwentów ją ukończyło, swego czasu dyrektorowała znakomita tancerka Bożena Kociołkowska,ostatnio dołaczył do warszawskiego zespołu absolwent Świtała ?
Jedni chwalą, jak pisał/a/ gdzie indziej o szkole: Jesteśmy jedną rodziną, a ktoś, kto miał rodzeństwo w tej szkole - odpowiadał : jesteście patologiczną rodzina.
Dyscyplina szczegolna, wyjatkowa ? Chyba coś jeszcze, ale trudno ustalić o co naprawdę biega.
Jedni chwalą, jak pisał/a/ gdzie indziej o szkole: Jesteśmy jedną rodziną, a ktoś, kto miał rodzeństwo w tej szkole - odpowiadał : jesteście patologiczną rodzina.
Dyscyplina szczegolna, wyjatkowa ? Chyba coś jeszcze, ale trudno ustalić o co naprawdę biega.
Sądzę że po prostu ktoś był za słaby psychicznie na OSB a jak powszechnie wiadomo nie jest tam zawsze najmilej panuje dyscyplina i jest dużo wymagane od uczniów. Ale z tego co słyszałam od uczniów tej szkoły to nie panuje tam wcale zła atmosfera, a wręcz przeciwnie. Możliwe, że ktoś po prostu lubi spamować na forum. :?
-
ladanseuse
- Posty: 13
- Rejestracja: pt gru 17, 2010 8:20 pm
[quote:de2f68488a="stolarz95"]A PÓŻNIEJ OKAZUJE SIĘ ŻE SIĘ KTOŚ POWIESIŁ W OSB!!
_________________
stolorz[/quote:de2f68488a]
drogi stolorzu - wiesz jak było? co się działo? znasz tą sytuację? nie sądzę. więc się nie wypowiadaj o tym, proszę.
chciałbyś żeby każdemu słodzili? żeby każdemu wmawiali, że się nadaje, jest świetny itp skoro tak nie jest? to jest taki zawód. właśnie przez takie złudne nadzieje ludzie później jak to Ty mówisz - pracują w Tesco.
techniki uzupełniające - jak sama nazwa wskazuje - "uzupełniają" tzn. wprowadza się na nich nowe ćwiczenia, dopracowuje się je.
a w sprawie audycji muzycznych - od 1 do 3 klasy jest rytmika, która odbywa się na salach baletowych, wprowadza się podstawowe pojęcia muzyczne, nuty, taktowanie.. wszystko odbywa się .. jakby to powiedzieć... ruchowo :) 4 - 6 jest umuzykalnienie (w klasach) które pokrywa zakres rytmiki lecz dochodzi więcej teorii a audycje muzyczne to już czysta teoria (w sensie muzycznym) lecz to wszystko zależy od nauczyciela :)
pozdrawiam.
_________________
stolorz[/quote:de2f68488a]
drogi stolorzu - wiesz jak było? co się działo? znasz tą sytuację? nie sądzę. więc się nie wypowiadaj o tym, proszę.
chciałbyś żeby każdemu słodzili? żeby każdemu wmawiali, że się nadaje, jest świetny itp skoro tak nie jest? to jest taki zawód. właśnie przez takie złudne nadzieje ludzie później jak to Ty mówisz - pracują w Tesco.
techniki uzupełniające - jak sama nazwa wskazuje - "uzupełniają" tzn. wprowadza się na nich nowe ćwiczenia, dopracowuje się je.
a w sprawie audycji muzycznych - od 1 do 3 klasy jest rytmika, która odbywa się na salach baletowych, wprowadza się podstawowe pojęcia muzyczne, nuty, taktowanie.. wszystko odbywa się .. jakby to powiedzieć... ruchowo :) 4 - 6 jest umuzykalnienie (w klasach) które pokrywa zakres rytmiki lecz dochodzi więcej teorii a audycje muzyczne to już czysta teoria (w sensie muzycznym) lecz to wszystko zależy od nauczyciela :)
pozdrawiam.