zajęcia z klasyki - Łódź
zajęcia z klasyki - Łódź
Więc mój problem polega na tym, że po prostu zakochałam się w balecie. I bardzo bym chciała ćwiczyć balet. Tylko nie bardzo wiem jak się za to zabrać (mam 12 lat). ;/
Jestem z małej miejscowości pod Łodzią . A Konkretnie z Koluszek (nie wiem może ktoś słyszał)
W Ośrodku Kultury jest niby jakaś szkoła tańca, ale baletu chyba nie ma ;/ Są tylko tańce typu : nowoczesny i towarzyski. ;/ Więc kompletnie nie wiem jak mam zabrać się do ćwiczenia baletu ;// Mam zamiar kupić sobie Pointy - tylko po co mi skoro nie wiem jak w nich się porusza?! o: Pomocy !
W Ośrodku Kultury jest niby jakaś szkoła tańca, ale baletu chyba nie ma ;/ Są tylko tańce typu : nowoczesny i towarzyski. ;/ Więc kompletnie nie wiem jak mam zabrać się do ćwiczenia baletu ;// Mam zamiar kupić sobie Pointy - tylko po co mi skoro nie wiem jak w nich się porusza?! o: Pomocy !
Witaj na forum :)
Trafiłaś do dobrego działu. Zapoznaj się z różnymi tematami. dla ułatwienia podpowiem Ci dwa:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=7191
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=3539
Bardzo trudno zabrać się za typowe ćwiczenia klasyczne jeśli nigdy nie było się na lekcji, zatem nie łudź się - możesz się rozciągać, ćwiczyć równowagę (joga, pilates), ale techniki nie nauczysz się. Pointy to w ogóle odrębna kwestia, można je odpuścić, a z pewnością nie należy się za nie brać na początku i to w dodatku samodzielnie.
Polecam lekcje jogi, pilatesu, stretchingu oraz... elementów techniki klasycznej na YouTubie, ale pamiętaj - [u:cb6491c3df]nic nie zastąpi prawdziwych lekcji[/u:cb6491c3df] baletu.
Jak się już rozejrzysz, ten temat zostanie przeniesiony lub usunięty, ponieważ powtarza takie same, poruszone już tutaj, sprawy:)
Trafiłaś do dobrego działu. Zapoznaj się z różnymi tematami. dla ułatwienia podpowiem Ci dwa:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=7191
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=3539
Bardzo trudno zabrać się za typowe ćwiczenia klasyczne jeśli nigdy nie było się na lekcji, zatem nie łudź się - możesz się rozciągać, ćwiczyć równowagę (joga, pilates), ale techniki nie nauczysz się. Pointy to w ogóle odrębna kwestia, można je odpuścić, a z pewnością nie należy się za nie brać na początku i to w dodatku samodzielnie.
Polecam lekcje jogi, pilatesu, stretchingu oraz... elementów techniki klasycznej na YouTubie, ale pamiętaj - [u:cb6491c3df]nic nie zastąpi prawdziwych lekcji[/u:cb6491c3df] baletu.
Jak się już rozejrzysz, ten temat zostanie przeniesiony lub usunięty, ponieważ powtarza takie same, poruszone już tutaj, sprawy:)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
witaj Słoneczko (tym serdeczniej, że z Łodzi - Koluszki to jak dla mnie Łódź:)).
A powiedz mi: chciałabyś chodzić do Szkoły Baletowej? Czy tak po prostu poćwiczyć dla siebie????
Nie wiem jak u Ciebie wygląda sprawa z ewentualnymi dojazdami, bo dla mnie dojechać z mojej pracy do Koluszek to czasem blizżej niż w drugi koniec Łodzi, ale skoro masz kilkanaście lat i chodzisz do szkoły to może być problem......
W każdym razie najlepsza rzecz (o ile te dojazdy to nie byłby problem) to takie zajecia w łódzkiej Szkole Baletowej, prowadzone 2 razy w tygodniu wieczorem, dla dzieci od 3 lat w górę (jest wiele chętnych dzieci, więc zajęcia są dla 2 grup, a zatem mozna wybrac dogodniejszy rozklad). Można tam pod okiem pedagoga ze szkoły baletowej zacząć przygodę z baletem, którzy najlepiej by Cie chyba pokierował i rozpoznał i powiedział, czy mas ztalent czy nie.
Jestes młodzitka, więc masz jeszcze czas, żeby zojąć sie tancem tez profesjonalnie:)
A powiedz mi: chciałabyś chodzić do Szkoły Baletowej? Czy tak po prostu poćwiczyć dla siebie????
Nie wiem jak u Ciebie wygląda sprawa z ewentualnymi dojazdami, bo dla mnie dojechać z mojej pracy do Koluszek to czasem blizżej niż w drugi koniec Łodzi, ale skoro masz kilkanaście lat i chodzisz do szkoły to może być problem......
W każdym razie najlepsza rzecz (o ile te dojazdy to nie byłby problem) to takie zajecia w łódzkiej Szkole Baletowej, prowadzone 2 razy w tygodniu wieczorem, dla dzieci od 3 lat w górę (jest wiele chętnych dzieci, więc zajęcia są dla 2 grup, a zatem mozna wybrac dogodniejszy rozklad). Można tam pod okiem pedagoga ze szkoły baletowej zacząć przygodę z baletem, którzy najlepiej by Cie chyba pokierował i rozpoznał i powiedział, czy mas ztalent czy nie.
Jestes młodzitka, więc masz jeszcze czas, żeby zojąć sie tancem tez profesjonalnie:)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
haha Inaenko nie przepraszaj-to bylo urocze. a do naszego uroczego Kwiatuszka :) powiem tak:
Tutaj masz link do tych zajęć w Łódzkiej Szkole Baletowej:
http://www.osblodz.pl/4l/index.html
Jeśli myślisz o łódzkiej Szkole baletowej, to to byłoby coś dla Ciebie.
Tylko jest taki problem, że jakkolwiek pociągi do Koluszek masz co kilka/kilkanaście minut (częściej niż autobusy w łódzkim MPK, to jednak dojście do SB w Łodzi z Dworca Fabrycznego jest w godzinach wieczornych nieciekawe, jedzie się z pół godziny albo i więcej i trzeba dojść kawałek koło najgorszych melin w Łodzi). Troszkę się martwię o to.... Ja sama nie za chętnie bym tam sobie poszła na spacer po 18:00, a Ty musiałabyś mniej więcej w tych godzinach tam iść i to kawałek drogi.
Ale wiesz co; zaraz przy dworcu fabrycznym, tuż za teatrem wielkim, jest szkoła niepubliczna tańca i w ofercie mają też zajęcia dla dzieci w grupach od lat 5 :
http://www.nsbaletowa.pl/
Ta szkoła przygotowywuje te dzieci do SB, i działa na podobnych zasadach jak SB (w SB też trzeba płacić za te zajęcia przygotowywujące, więc wydatek i tak jest i tak). Nie wiem, kto uczy dzieci małe ale kadra w tej szkole niepublicznej z zasady jest b fajna, złożona z tancerzy bardzo fajnych. Śmiem powiedzieć, że np zajęcia z tanca wspolczesnego nie wiem czy nie maja nawet lepszego pedagoga niz dziewczyny w SB... ale to moje zdanie..., byc moze mylne...
(Jesli ktorys z linkow, Ci sie nie otworzy, to powiedz proszę, to skopiuję zawartość).
Tutaj masz link do tych zajęć w Łódzkiej Szkole Baletowej:
http://www.osblodz.pl/4l/index.html
Jeśli myślisz o łódzkiej Szkole baletowej, to to byłoby coś dla Ciebie.
Tylko jest taki problem, że jakkolwiek pociągi do Koluszek masz co kilka/kilkanaście minut (częściej niż autobusy w łódzkim MPK, to jednak dojście do SB w Łodzi z Dworca Fabrycznego jest w godzinach wieczornych nieciekawe, jedzie się z pół godziny albo i więcej i trzeba dojść kawałek koło najgorszych melin w Łodzi). Troszkę się martwię o to.... Ja sama nie za chętnie bym tam sobie poszła na spacer po 18:00, a Ty musiałabyś mniej więcej w tych godzinach tam iść i to kawałek drogi.
Ale wiesz co; zaraz przy dworcu fabrycznym, tuż za teatrem wielkim, jest szkoła niepubliczna tańca i w ofercie mają też zajęcia dla dzieci w grupach od lat 5 :
http://www.nsbaletowa.pl/
Ta szkoła przygotowywuje te dzieci do SB, i działa na podobnych zasadach jak SB (w SB też trzeba płacić za te zajęcia przygotowywujące, więc wydatek i tak jest i tak). Nie wiem, kto uczy dzieci małe ale kadra w tej szkole niepublicznej z zasady jest b fajna, złożona z tancerzy bardzo fajnych. Śmiem powiedzieć, że np zajęcia z tanca wspolczesnego nie wiem czy nie maja nawet lepszego pedagoga niz dziewczyny w SB... ale to moje zdanie..., byc moze mylne...
(Jesli ktorys z linkow, Ci sie nie otworzy, to powiedz proszę, to skopiuję zawartość).
yyy... No tak przez takie meliny to żadna przyjemność przechodzić wieczorem(szczególnie zimą), ale jak by były zajęcia w piątki lub w soboty to bym mogła nie przechodzić przez te meliny tylko iść na noc do babci (bardzo niedaleko mieszka od tej szkoły jak patrzyłam) , babcia zawsze się ucieszy, że wnuczki przyjadą :D A tamta szkoła ta druga niedaleko Teatru Wielkiego to lepsza od tej pierwszej ? (A linki chodzą dobrze - Dziękuje :) )