Imiona.

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
dontkillme
Posty: 18
Rejestracja: pn kwie 05, 2010 8:46 pm

Post autor: dontkillme »

nie wiem .. ja się spotkałam z imieniem Protazy ... ;D
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja poznałam Amadeusza. Na drugie imię miał Leonardo :)
Ola.K
Posty: 97
Rejestracja: sob maja 22, 2010 2:22 pm

Post autor: Ola.K »

Spotkałam się kiedyś z nazwiskiem Kapuśniak!!! Było jeszcze Gromka , którego wszysczy przezywali kromka :lol:
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

A ja spotkałam się z nazwiskiem....... Szrek...... :lol:
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

słyszałam jak matka zwracała się do bliźniaków : Mieszko i Ziemowit, nie ma to jak przywiązanie do tradycji narodowej :)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

mi się imię Mieszko bardzo podoba :)
calawtrawie
Posty: 64
Rejestracja: czw lis 05, 2009 10:11 pm

Post autor: calawtrawie »

Mam w szkole Noemi...piękne imię :D
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

[quoteb4="nathaliye"]słyszałam jak matka zwracała się do bliźniaków : Mieszko i Ziemowit, nie ma to jak przywiązanie do tradycji narodowej :)[/quoteb4]

Z nazwiskiem, które kończy się na -ski, -cki, to w sumie ładnie brzmi, np. Ziemowit Słowacki...
Cyntia
Posty: 16
Rejestracja: pn sie 23, 2010 4:58 pm

Post autor: Cyntia »

Mi się bardzo podoba Rozalia, Julia, Zoe :D Katia, Sonia...(wszystkie" rosyjskie" :smile: ) i ogólnie wszytskie orginalne, ale nie krzywdzące dziecka( w stylu Protazy)
fantasmagoria
Posty: 9
Rejestracja: czw wrz 23, 2010 6:13 pm

Post autor: fantasmagoria »

Ja uwielbiam Berenikę, Malinę i Antoninę :mrgreen: . Z męskich: Kajetan, Konstanty, Franciszek, Stanisław, Antoni (oraz Herakliusz, ale nie wyobrażam sobie dziecka z takim imieniem, naprawdę). A jeśli chodzi o dziwne imiona... moja koleżanka od zeszłego roku ma na 3 Nimfa, znam też jednego Kubę Achillesa :mrgreen:. Nie wspominając o posłyszanych od koleżanki Mściwoju i Dobrochnie (jakaś jej ciotka tak nazwała swoje bliźniaki :roll: )
ODPOWIEDZ