Mam do Was taką sprawę ,a właściwie dwie.
Pierwsza tyczy się mojej koleżanki ,otóż ona jest fotografem ,zaczęła szkołę w tym kierunku. I prowadzący zajęcia każe jej robić zdjęcia baletnic ( taki wylosowała temat). Pech chciał ,że nas w mieście ,ani w pobliżu nie ma żadnej szkoły baletowej. Zrobiło mi się ,żal dziewczyny ,bo ma talent fotograficzny. Wpadłyśmy na pomysł ,że ja mogę być jej modelką ,przebiorę się jakoś tak charakterystycznie i no właśnie. Nie mamy point. Myślałam żeby kupić nowe ,ale wiecie jak to jest. Ja się na tym nie znam ,a mam tylko stać w tych bucikach,nie na palcach.
Co byście doradzili? Można jakoś załatwić pointy używane ,bo nam są potrzebne tylko na raz ,więc nie wiedzę sensu w kupowaniu nowych.
Druga sprawa tyczy się mnie osobiście. Otóż jestem początkującym pisarzem. Piszę książkę o dziewczynie, która kocha balet. Przekopałam trochę książek o balecie. Jedak chciałabym od Was tańczących uzyskać jakieś porady ,anegdoty instrukcje. Za każdą podpowiedź z góry dziękuje
Pozdrawiam!