i 1 x klasyka, też po 60 min... oczywiście mi to nie wystarcza, ale cóż począć?
Ile godzin w tygodniu trenujecie?
A ja się pochwalę, bo taniec to w zasadzie tylko moje hobby, ale mam 2,5 godziny klasyki (w tym 30 minut pointe work), 2 godziny modern/jazzu i 1,5 flamenco. Życzyłabym sobie więcej, ale i tak jestem happy
(musiałam zrezygnować z Tańca Polskiego w zespole poloniijnym i contemporary bo mi kolidują z klasyką i flamenco, ale może jeszcze kiedyś uda się znów dołączyć).
Cieszę się, bo 6 pełnych, zegarowych godzin regularnych zajęć, to i tak więcej niż mogłam sobie wymarzyć (w sumie więcej, moze około 6h45min., bo klasyka i jazz zawsze się, na nasze szczęście, przedłużają
). Do tego, kiedy mamy pokazy i koncerty dochodzą dodatkowe próby i wtedy wychodzi nawet 10 godzin tygodniowo wtedy to żyć nie umierać 
Cieszę się, bo 6 pełnych, zegarowych godzin regularnych zajęć, to i tak więcej niż mogłam sobie wymarzyć (w sumie więcej, moze około 6h45min., bo klasyka i jazz zawsze się, na nasze szczęście, przedłużają