Ile godzin w tygodniu trenujecie?
A ja się pochwalę, bo taniec to w zasadzie tylko moje hobby, ale mam 2,5 godziny klasyki (w tym 30 minut pointe work), 2 godziny modern/jazzu i 1,5 flamenco. Życzyłabym sobie więcej, ale i tak jestem happy :) (musiałam zrezygnować z Tańca Polskiego w zespole poloniijnym i contemporary bo mi kolidują z klasyką i flamenco, ale może jeszcze kiedyś uda się znów dołączyć).
Cieszę się, bo 6 pełnych, zegarowych godzin regularnych zajęć, to i tak więcej niż mogłam sobie wymarzyć (w sumie więcej, moze około 6h45min., bo klasyka i jazz zawsze się, na nasze szczęście, przedłużają :) ). Do tego, kiedy mamy pokazy i koncerty dochodzą dodatkowe próby i wtedy wychodzi nawet 10 godzin tygodniowo wtedy to żyć nie umierać :D
Cieszę się, bo 6 pełnych, zegarowych godzin regularnych zajęć, to i tak więcej niż mogłam sobie wymarzyć (w sumie więcej, moze około 6h45min., bo klasyka i jazz zawsze się, na nasze szczęście, przedłużają :) ). Do tego, kiedy mamy pokazy i koncerty dochodzą dodatkowe próby i wtedy wychodzi nawet 10 godzin tygodniowo wtedy to żyć nie umierać :D
[quote:1274d552f9="julianka"]My mamy 10 h. lekcyjnych klasyki, dwie ludowego, dwie technik uzupełniających i dwie rytmiki :D
To jest II klasa bal. w Bytomiu.[/quote:1274d552f9]
Swietnie, pozazdrościć. A jak uważasz, czy twoi nauczyciele dobrze uczą?(bo wg OSB w Bytomiu jest najlepsza albo na równi z...)
To jest II klasa bal. w Bytomiu.[/quote:1274d552f9]
Swietnie, pozazdrościć. A jak uważasz, czy twoi nauczyciele dobrze uczą?(bo wg OSB w Bytomiu jest najlepsza albo na równi z...)