[quotef0="Shecharchoret"]Rosyjski językiem miłości (według mnie)...[/quotef0]
A to dobre Kto nie zna innego to mu dobrze przy kochaniu z rosyjskim tak samo jak z francuskim który jest w powszechnym mniemaniu uważany za jezyk miłosci.
"Jura żeniłsia na Maszie potomu czto on w nieju oczeń wlublion"
Rosyjski w literaturze jest absolutnie piękny, tu się zgodzę. Ale taki mówiony jest taki troszkę... pijacki. Może dlatego, że ci Rosjanie, których osobiście znam, to handlarze i klasa mocno średnia, ani oni mili, ani eleganccy...
No, no, Książę Benno, będziemy czekać na relację z pierwszych chwil spędzonych w nowym miejscu zamieszkania
Nie lubię niemieckiego. Francuski jest piękny i - cholercia - trudny. Angielski jest pospolity.
Rosyjski... zabawowy, jak dla mnie. Pewnie dlatego, że jest podobny do naszego ojczystego ; )