Jego "Oskar i pani Róża" jest wzruszające i piękne.
Ksiazki, czyli co czytacie
[quoteea="Katia"][quoteea="Nataszaa"]"Oskar i pani Róża"[/quoteea]
Ja to chyba oglądałam w telewizji... To jest o takim chłopczyku chorym na białaczkę?[/quoteea]
Tak. Pisze on listy do Boga, w którym opisuje swoje codzienne szpitalne życie. Ostatni list jest napisany przez panią Różę (nazywaną przez niego "Ciocią Różą"), która pisze, że Oskar umarł. Ta książka jest niesamowita. W ogóle cała postać Róży kreowana dla Oskara jest niepowtarzalna. Tą książkę naprawdę trzeba przeczytać.
Ja to chyba oglądałam w telewizji... To jest o takim chłopczyku chorym na białaczkę?[/quoteea]
Tak. Pisze on listy do Boga, w którym opisuje swoje codzienne szpitalne życie. Ostatni list jest napisany przez panią Różę (nazywaną przez niego "Ciocią Różą"), która pisze, że Oskar umarł. Ta książka jest niesamowita. W ogóle cała postać Róży kreowana dla Oskara jest niepowtarzalna. Tą książkę naprawdę trzeba przeczytać.
[quotefe="eventail"]Interesowała mnie ta książka swego czasu. I jaka jest? Taka dla dojrzałych czytelników czy bardziej dla nastolatek? Jest napisana prostym językiem czy bardziej wysublimowanym?[/quotefe]
Jak dla mnie jest napisana zrozumiałym językiem. Jedynie w listach od Tamary [które znajdują się w książce] można znaleźć gdzieniegdzie wysublimowany język. Książka nie ma swego rodzaju przedziału wiekowego - może ją czytać nastolatek jak i emeryt
Jak dla mnie jest napisana zrozumiałym językiem. Jedynie w listach od Tamary [które znajdują się w książce] można znaleźć gdzieniegdzie wysublimowany język. Książka nie ma swego rodzaju przedziału wiekowego - może ją czytać nastolatek jak i emeryt