sexy dance (co to jest?)
sexy dance (co to jest?)
jak w temacie;p widziałam już nie raz kursy sexy dance w różnych szkołach tańca i za nic nie mogę skumać czy to jest nauka tańca erotycznego, tańca na rurze czy tańca rodem z teledysków;p może ktoś chodzi i mnie oświeci?:P
[color=darkblue5c]zmieniłam nazwę wątku. na przyszłość prosiłabym o nieużywanie (zwłaszcza w nazwie tematu) net slangu, szczególnie zwrotów uchodzących za wulgarne [size=75c](osobiście slang jakoś strasznie mi nie przeszkadza, ale jako moderator muszę interweniować)[/size5c]
mod.[/color5c]
[color=darkblue5c]zmieniłam nazwę wątku. na przyszłość prosiłabym o nieużywanie (zwłaszcza w nazwie tematu) net slangu, szczególnie zwrotów uchodzących za wulgarne [size=75c](osobiście slang jakoś strasznie mi nie przeszkadza, ale jako moderator muszę interweniować)[/size5c]
mod.[/color5c]
Nie jestem autorytetem ani nic takiego, ale byłem rok temu na summer dance intensive i mieliśmy popping, locking, dancehall, reggeaton, jazz, współczesny, new age, krump i sexy dance. Były to choreografie teledyskowe coś ala videoclip w połączeniu z dancehallem.
Bardzo polecam, jeśli lubisz energiczne choreografie z stylu MTV to polecam, przynajmniej tam takie były. To raczej nic w stylu erotic dance ani pole dance, chyba, że jakaś szkoła myli nazwy.

Bardzo polecam, jeśli lubisz energiczne choreografie z stylu MTV to polecam, przynajmniej tam takie były. To raczej nic w stylu erotic dance ani pole dance, chyba, że jakaś szkoła myli nazwy.
Właśnie czytam o tym artykuł. 
[be3]Na czym polegają zajęcia[/be3]
Przypominają zwyczajny aerobic. Ale oprócz klasycznych ćwiczeń, nauczysz się tam także różnych seksownych ruchów, gestów i póz, które uzupełniają choreografię (trochę przypominają ruchy tancerek klubów go-go). Przy zmysłowej muzyce będziesz mogła odkryć w sobie ukryty seksapil, który do tej pory czekał uśpiony i nauczysz się poruszać z prawdziwą gracją. Zajęcia nazywane są też sexyaerobic. Obowiązuje wygodny strój (dres, legginsy) i sportowe obuwie.
[be3]Dla kogo[/be3]
Przede wszystkim dla pań, które pragną poczuć się zmysłowo i ponętnie, bez względu na wiek. Nie potrzeba żadnych specjalnych umiejętności ani sprawności fizycznej. nie martw się tym, że nie masz zbyt dobrego wyczucia rytmu czy doświadczenia w tańcu. Celem tych zajęć jest przede wszystkim dobra zabawa.
[be3]Gdzie ćwiczyć[/be3]
Ten typ zajęć ma w swojej ofercie coraz więcej klubów fitness i szkół tańca. Np. sieć klubów Gymnasion, w całej Polsce; klub Ramada w Opolu; Szkoła Tańca i Fitnessu Pasja w Krakowie.
Mam też artykuł o Pole Dance, Tańcu Brzucha i Strip Aerobic - mogę ci wysłać. ;P
[be3]Na czym polegają zajęcia[/be3]
Przypominają zwyczajny aerobic. Ale oprócz klasycznych ćwiczeń, nauczysz się tam także różnych seksownych ruchów, gestów i póz, które uzupełniają choreografię (trochę przypominają ruchy tancerek klubów go-go). Przy zmysłowej muzyce będziesz mogła odkryć w sobie ukryty seksapil, który do tej pory czekał uśpiony i nauczysz się poruszać z prawdziwą gracją. Zajęcia nazywane są też sexyaerobic. Obowiązuje wygodny strój (dres, legginsy) i sportowe obuwie.
[be3]Dla kogo[/be3]
Przede wszystkim dla pań, które pragną poczuć się zmysłowo i ponętnie, bez względu na wiek. Nie potrzeba żadnych specjalnych umiejętności ani sprawności fizycznej. nie martw się tym, że nie masz zbyt dobrego wyczucia rytmu czy doświadczenia w tańcu. Celem tych zajęć jest przede wszystkim dobra zabawa.
[be3]Gdzie ćwiczyć[/be3]
Ten typ zajęć ma w swojej ofercie coraz więcej klubów fitness i szkół tańca. Np. sieć klubów Gymnasion, w całej Polsce; klub Ramada w Opolu; Szkoła Tańca i Fitnessu Pasja w Krakowie.
Mam też artykuł o Pole Dance, Tańcu Brzucha i Strip Aerobic - mogę ci wysłać. ;P
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
A mnie zastanawia czy dazenie do bycia seksownym dodaje gracji i elegancji?
Jak dla mnie to jest to naciaganie ludzi. Jakie to sa seksowne ruchy? lepiej napisac ze to zabawa w odkrywanie swojego sekspilu a nie taniec.
Zawsze uwazalam ze balet jest gora, za ciezka prace dostaje sie cos na cale zycie, dyscypline, pokore i szacunek oraz gracje i duuuzo seksapilu.
Jak dla mnie to jest to naciaganie ludzi. Jakie to sa seksowne ruchy? lepiej napisac ze to zabawa w odkrywanie swojego sekspilu a nie taniec.
Zawsze uwazalam ze balet jest gora, za ciezka prace dostaje sie cos na cale zycie, dyscypline, pokore i szacunek oraz gracje i duuuzo seksapilu.
Chiaranzana, chyba jesteś trochę zapatrzona w klasyke, piszesz tak jakbyś uważała że np. tancerze towarzyscy czy inni tańczący profesjonalnie jakikolwiek styl nie pracowali ciężko i nie wiedzą co to dyscyplina i pokora.
jeśli chodzi o seksapil to moim zdaniem dancehall jest stylem który najlepiej go uwydatnia. nie jest wyuzdany ale seksowny, wiadomo że chodzi o ruchy bioder i pośladków. arabesque ani attitude seksapilu nie przydają moim zdaniem;p
w ogóle ten typ zajęć skierowany jest pewnie do babeczek które chcą się trochę poruszać i pobawić przy tym, na pewno nie do kogoś kto chciałby się czegoś pożytecznego nauczyć
jeśli chodzi o seksapil to moim zdaniem dancehall jest stylem który najlepiej go uwydatnia. nie jest wyuzdany ale seksowny, wiadomo że chodzi o ruchy bioder i pośladków. arabesque ani attitude seksapilu nie przydają moim zdaniem;p
w ogóle ten typ zajęć skierowany jest pewnie do babeczek które chcą się trochę poruszać i pobawić przy tym, na pewno nie do kogoś kto chciałby się czegoś pożytecznego nauczyć
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
Ale jednak nie zapominajmy, że oprócz klasyki jest wiele wartościowych tańców.
To, że ktoś tańczy np. współczesny czy towarzyski nie znaczy, że taniec nie kosztuje go dużo wysiłku. Każdy taniec wymaga skupienia, cierpliwości, nieraz poświęcenia.
Ja sama kocham balet, ale nie zamierzam ograniczać się tylko do niego.
To, że ktoś lepiej odnajduje się np. w dancehallu niż balecie nie oznacza, że nie wie co to trud.

To, że ktoś tańczy np. współczesny czy towarzyski nie znaczy, że taniec nie kosztuje go dużo wysiłku. Każdy taniec wymaga skupienia, cierpliwości, nieraz poświęcenia.
Ja sama kocham balet, ale nie zamierzam ograniczać się tylko do niego.
To, że ktoś lepiej odnajduje się np. w dancehallu niż balecie nie oznacza, że nie wie co to trud.