Zazdroszczę pytań.
motyw tańca w literaturze i sztuce
dziękuję, ale poproszę jeszcze o mocne trzymanie kciuków i miliard kopów w tyłek!
na szczęście!
bo ja to jestem typowym umysłem ścisłym i nie lubimy się z językiem polskim czy historią. nie to co chemia, biologia czy matematyka :648:
aaa i a`propos maturalnych "kwiatków" z języka polskiego ustnego: kobieta egzaminująca moją znajomą kazała jej WYRECYTOWAĆ jakiś wiersz, którego ta nie miała w bibliografii<zonk>
nie mówiąc już o chamskim zachowaniu w stosunku do uczniów.
bo ja to jestem typowym umysłem ścisłym i nie lubimy się z językiem polskim czy historią. nie to co chemia, biologia czy matematyka :648:
aaa i a`propos maturalnych "kwiatków" z języka polskiego ustnego: kobieta egzaminująca moją znajomą kazała jej WYRECYTOWAĆ jakiś wiersz, którego ta nie miała w bibliografii<zonk>
Jedna z moich koleżanek była pytana z wymyślnych frazeologizmów, gdyż w swej bibliografii umieściła słownik frazeologiczny bez określenia strony.
Druga z moich koleżanek musiała dokańczać cytaty z "Moralności Pani Dulskiej".
Trzecia z moich koleżanek mówiła o bestsellerach i została oskrażona o utożsamianie się z masą i zmanipulowanie przez media oraz o to, że nie przeczytała lektur.
Czwarta z moich koleżanek została oskarżona, że mówi o Jezusie jako dziecku Maryji w prezentacji o motywie dziecka.
Cała równoległa klasa została pozbawiona materiałów pomocniczych i chyba planu ramowego, bo moja polonistka podała im zły termin ostatecznego oddania. Dowiedzieli się o tym, kiedy jedna dziewczyna z ich klasy musiała wszystko wynieść oraz od razu wrócić i prezentować.
Generalnie kochamy obiektywną maturę ustną <3
Druga z moich koleżanek musiała dokańczać cytaty z "Moralności Pani Dulskiej".
Trzecia z moich koleżanek mówiła o bestsellerach i została oskrażona o utożsamianie się z masą i zmanipulowanie przez media oraz o to, że nie przeczytała lektur.
Czwarta z moich koleżanek została oskarżona, że mówi o Jezusie jako dziecku Maryji w prezentacji o motywie dziecka.
Cała równoległa klasa została pozbawiona materiałów pomocniczych i chyba planu ramowego, bo moja polonistka podała im zły termin ostatecznego oddania. Dowiedzieli się o tym, kiedy jedna dziewczyna z ich klasy musiała wszystko wynieść oraz od razu wrócić i prezentować.
Generalnie kochamy obiektywną maturę ustną <3
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
i nauczycieli , ktorzy dowartosciowywuja sie w taki fajny sposob
ech, przyznam , ze ja to malo ktorych nauczycieli w szkole lubilam (na studiach dopiero mi sie zmienilo). I jak teraz mam do czynienia z roznymi grupami zawodowymi, to dochodze do coraz pewniejszego wniosku, ze wsrod nauczycieli jest sporo ludzi niepoukladanych z problemami
tak wiec dziewczyny: cieszmy sie, ze juz po liceum
ech, przyznam , ze ja to malo ktorych nauczycieli w szkole lubilam (na studiach dopiero mi sie zmienilo). I jak teraz mam do czynienia z roznymi grupami zawodowymi, to dochodze do coraz pewniejszego wniosku, ze wsrod nauczycieli jest sporo ludzi niepoukladanych z problemami
tak wiec dziewczyny: cieszmy sie, ze juz po liceum
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
Tez dochodze do wniosku ze nauczyciele maja problemy ze soba. Zwaszcza tacy ktorzy mysla ze sa dobrymi nauczycielami. Prawda jest taka ze nie kazdy czlowiek nadaje sie do tego i wielu nauczycieli jest z przypadku albo z braku innej pracy pisza sie na cos takiego. Obserwuje tez na moich podyplomowych studiach, ze wiele osob idzie tam nie dlatego ze chce uczyc, czy ma powolanie ale dla papierku aby nie wywalili z pracy. Ot i cala rzeczywistosc polskiego szkolnictwa.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am