księga próśb i zażaleń
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
księga próśb i zażaleń
czy byloby mozliwe tak cos pozmieniac pozmieniać, żeby czlowieka nie wylogowywało jak pisze długą wiadomość? daloby rade cos z tym?
przez to zaczelam sie ukrywac na forum, bo przynajmniej teraz nie gina mi teksty
przez to zaczelam sie ukrywac na forum, bo przynajmniej teraz nie gina mi teksty
to niestety z mojego doświadczenia - problem Twojego komputera a raczej łącza z którego korzystasz. Ja piszę na forum z trzech komputerów (teraz z dwóch) i w pracy byłam zalogowana zawsze i "zapamietana" - jak się sama nie wylogowałam to zawsze byłam na forum zalogowana i nic sie nie działo. W domu mój komp mimo ze prosiłam go zeby mnie "zapamietał" zawsze następnego dnia z rana jestem wylogowana - po wyłaczeniu. Zas u mojego narzeczonego -domyslam się ze to chodzi o słaba jakość Internetu dostarczanego drogą radiową - wylogowuje mnie w zaleznosci od kaprysu - czasem w trakcie pisania, czasem po przejściu do nowego watku lub tablicy, czasem po chwili, a czasem nie. zapewne Torin mądrzej wyjasni to zjawisko - może coś da się zrobić,a le po moich przygodach nie jestem zbytnia optymistką
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
czasem mi sie zdarzalo - jak nie bylam ukryta i nie włączonej jeszcze mialam funkcji automatycznego logowania- że wchodzilam po pol godzinie , a na pasku uzytkownikow bylam wciaz.
Czyli raz bylo tak, ze pol godz po wylogowaniu bylam zalogowana, a tego samego dnia mi sie wylogowywalo w trakcie pisania.
W sumie problem wylogowywania mnie calkiem sie skonczyl odkąd jestem ukryta. Teraz moge sobie pisac wiadomosc na 2 strony A-4, a mnie nie wylogowywuje.
Pytanie, czy to jest mozliwe z byciem pokazywanym jako nieukrytym, bo nie lubie tego ukrywania sie.
Czyli raz bylo tak, ze pol godz po wylogowaniu bylam zalogowana, a tego samego dnia mi sie wylogowywalo w trakcie pisania.
W sumie problem wylogowywania mnie calkiem sie skonczyl odkąd jestem ukryta. Teraz moge sobie pisac wiadomosc na 2 strony A-4, a mnie nie wylogowywuje.
Pytanie, czy to jest mozliwe z byciem pokazywanym jako nieukrytym, bo nie lubie tego ukrywania sie.
A więc - czas na napisanie posta (czyli do automatycznego wylogowania) to obecnie 20 minut. Wydaje mi się iż to wyyyystarcza z nadmiarem. Gdy wiesz, że wena (czy tez raczej wen rodzaju męskiego ;) ) Cię dopada na tyle duża że post będzie dłuższy niż 20 minut to lepiej go napisać w jakimś Wordzie czy Innym OpenOfficie a potem wkleić.
Torin
p.s.
polecam też zaktualizować przeglądarkę, ewentualnie zmienić ja na jedynego słusznego ;) firefox-a. W nim jak Cię wyloguje a zrobisz cofnij to przynajmniej odzyskasz tekst który pracowicie wklepałaś :) :D
Torin
p.s.
polecam też zaktualizować przeglądarkę, ewentualnie zmienić ja na jedynego słusznego ;) firefox-a. W nim jak Cię wyloguje a zrobisz cofnij to przynajmniej odzyskasz tekst który pracowicie wklepałaś :) :D
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
dziękuję za odpowiedź.
[quote:44c5c3115a="Torin"]czas na napisanie posta (czyli do automatycznego wylogowania) to obecnie 20 minut. Wydaje mi się iż to wyyyystarcza z nadmiarem[/quote:44c5c3115a]
no wiesz Torin, moja wena (ew. mój wen) nie mieści sie z zasady w tych granicach czasowych.
W kazdym razie jakby ktos z Was mial taki problem, to rozwiazaniem jest pisanie jako ukryty (z tym, ze ja tego nie lubie jakos).
[quote:44c5c3115a="Torin"]jedynego słusznego firefox-a[/quote:44c5c3115a]
tak? ja kiedys go mialam ale zrezygnowalam, bo jakos mi nie podchodzil.
[quote:44c5c3115a="Torin"]czas na napisanie posta (czyli do automatycznego wylogowania) to obecnie 20 minut. Wydaje mi się iż to wyyyystarcza z nadmiarem[/quote:44c5c3115a]
no wiesz Torin, moja wena (ew. mój wen) nie mieści sie z zasady w tych granicach czasowych.
W kazdym razie jakby ktos z Was mial taki problem, to rozwiazaniem jest pisanie jako ukryty (z tym, ze ja tego nie lubie jakos).
[quote:44c5c3115a="Torin"]jedynego słusznego firefox-a[/quote:44c5c3115a]
tak? ja kiedys go mialam ale zrezygnowalam, bo jakos mi nie podchodzil.
[quote:ae1981e423="Torin"](czy tez raczej wen rodzaju męskiego[/quote:ae1981e423]
Protestuję! Wena wystepuje tylko w rodzaju żeńskim jest jak bogini ktora nachodząc nas niespodziewanie wyzwala naszą energię twórczą. A zatem analogicznie nie może byc bogin.
Co ciekawe w języku rosyjskim wena-wdochnowienie jest rodzaju niejakiego.
Chociaz w jęz. niemieckim (Ader) jest rodzaju męskiego. :)
Tak naprawdę nieważne co nas nachodzi byle efekt był :D
Protestuję! Wena wystepuje tylko w rodzaju żeńskim jest jak bogini ktora nachodząc nas niespodziewanie wyzwala naszą energię twórczą. A zatem analogicznie nie może byc bogin.
Co ciekawe w języku rosyjskim wena-wdochnowienie jest rodzaju niejakiego.
Chociaz w jęz. niemieckim (Ader) jest rodzaju męskiego. :)
Tak naprawdę nieważne co nas nachodzi byle efekt był :D
No więc... zastanawiam się, czy nie warto stworzyć nowej kategorii: jazz. Skoro jest taniec współczesny, a w "Innych formach tańca" pojawia się dużo wątków o ubiorze, szkołach i figurach jazzowych, to może byłby to dobry pomysł?
Tak, wiem, że jest wiele technik tanecznych, ale jazz i balet mają wiele wspólnego. :)
Pozdrawiam i liczę na odpowiedź. :)
Tak, wiem, że jest wiele technik tanecznych, ale jazz i balet mają wiele wspólnego. :)
Pozdrawiam i liczę na odpowiedź. :)