angielska pisownia nieangielskich nazwisk
może to była ajkaś wyjątkowa "petersbursk' albo jeszcze jakas inna wymowa, bo wiśnia to po ros. wisznia i nazwisko takoż, oczywiście ze jest w rosyjskim dźwięk zbliżony do polskiego "ś" tylko ze nie ma takiej literki - jest s i znak zmiękczający z tym ze to własnie troche inny dźwięk i w tym nazwisku nie występuje
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
[quote59]Ach szkoda , ze tak sie szybko zapomina, bo to taki ładny język, zwłaszcza dla nas Polaków. Bardzo taki dźwięczny, naturalny, pełny.
_________________[/quote59]
Jak sie nie używa to sie zapomina a szkoda bo ja tego rosyjskiego zwłaszcza na politechnice miałem powyżej dziurek w nosie. Musielismy znać cała terminologię techniczną i, trudne słowa np: koeficjent polieznowo dejstwa-wspólczynnik tarcia» czy mietałorużejszczyj stanok-obrabiarka. i na co? Cała para poszła w gwizdek bo teraz jest wszystko po angielsku, nawet nazwiska.
Buria mgłoju niebo krojet
Wichry snieżnyje krutia
To kak zwier ona zawojet
to zapłacziet kak ditia
Puszkin vel Pushkin
To zapamietałem do śmierci
_________________[/quote59]
Jak sie nie używa to sie zapomina a szkoda bo ja tego rosyjskiego zwłaszcza na politechnice miałem powyżej dziurek w nosie. Musielismy znać cała terminologię techniczną i, trudne słowa np: koeficjent polieznowo dejstwa-wspólczynnik tarcia» czy mietałorużejszczyj stanok-obrabiarka. i na co? Cała para poszła w gwizdek bo teraz jest wszystko po angielsku, nawet nazwiska.
Buria mgłoju niebo krojet
Wichry snieżnyje krutia
To kak zwier ona zawojet
to zapłacziet kak ditia
Puszkin vel Pushkin
To zapamietałem do śmierci
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am