rozmowy o tańcu w Łodzi
Torin nieustająco się wybiera na ciekawe spektakle :)
Ostatnio niestety guzik mi wychodziło bo czas mój nie pozwalał na takie miłe memu sercu eskapady :(
Ale NA PEWNO to się zmieni - wtedy uć będzie w pierwszej trójce miejsc niezbędnych do odwiedzenia !!!
(Już się boję rozmów z Agnieszką :) coś mi się wydaje że moje gadulstwo to pikuś ;) )
Torin
Ostatnio niestety guzik mi wychodziło bo czas mój nie pozwalał na takie miłe memu sercu eskapady :(
Ale NA PEWNO to się zmieni - wtedy uć będzie w pierwszej trójce miejsc niezbędnych do odwiedzenia !!!
(Już się boję rozmów z Agnieszką :) coś mi się wydaje że moje gadulstwo to pikuś ;) )
Torin
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
[quote:60d8de5d69="Torin"] (Już się boję rozmów z Agnieszką :) coś mi się wydaje że moje gadulstwo to pikuś ;) )
[/quote:60d8de5d69]
to fakt, mnie pokonac w rozmowie w realnym zyciu, to ciężka sprawa :D ; w końcu żyję z mówienia i pisania
Joanno: dzięki; fajnie, ze Ci sie podobają te rzeczy i to w sumie nie od dzis.
Sama wprowadziłam mały bałaganik ale zeby w miarę uporządkować, to [u:60d8de5d69]odpisuję tutaj na post Jaromira z tematu Sezon 2009/2010[/u:60d8de5d69], za ktory bardzo dziękuję.
Jaromir: [i:60d8de5d69]Tez dopiero wybieram się na [b:60d8de5d69]Lady Fosse[/b:60d8de5d69], myslę , ze to atrakcyjne widowisko, to teatr komercyjny, a więc napewno ciekawe widowisko i znane osoby - bo nazwiska przyciagają. Maja grac 16 marca w Łodzi. [/i:60d8de5d69]
Szczerze mówiąc właśnie te znane nazwiska mnie odstręczają, bo gdyby nie one, to pewnie bym na to poszła :D . No nic zdecyduje w czwartek czy Gaelforce, czy Lady Fosse, czy łódzka Cinderella po raz króryś już...
Jaromir: [i:60d8de5d69]czy 15 maja [b:60d8de5d69]CONTACT[/b:60d8de5d69] bedzie wystawiony[/i:60d8de5d69]?
Tak, premiera jest planowana na 15 maja. Jakis tydzien po premierze będzie jeszcze tzw. premiera z Expresem, wiec będzie przynajmniej jeden spektakl do wakacji znając życie.
Sama jestem bardzo ciekawa jak to wyjdzie. Niewątpliwie Contact jest materiałem na przebój. Materiałem sprawdzonym w praktyce, bo w Stanach w swoim czasie spektakl ten zdobyl all mozliwe nagrody, byl gwiazda telewizyjna itd.
Mam tylko 2 prośby/obawy: 1) zeby ubogacić te już 10letnia wersję powiewem nowości, 2) żeby dodać do tego tańca wiecej tańca niż to było na Broadwayu.
Jaromir: [i:60d8de5d69]Zastanawiałem sie nad Romeo i Julią 28 marca w Łodzi,[/i:60d8de5d69]
Jaromirze, jesli byłeś już w Łodzi na Jeziorze i Cinderelli, to zachecam do przyjazdu na Romea i all inne, ale jesli nie , to zachecalabym Cie do zobaczenia jednak na poczatek tych 2 rzeczy. No i Contact polecam tez rzecz jasna w ciemno.
A tak na marginesie, to [b:60d8de5d69]28 marca w Łodzi jest Jezioro [/b:60d8de5d69]własnie a nie Romeo ;) . Wiem na 100%, bo na to idę . A skoro o tym mowa, to Jezioro w tym dniu bedzie wyjatkowe bo [u:60d8de5d69]28 marca, [b:60d8de5d69]Valentyna Batrak [/b:60d8de5d69]zatańczy, po raz pierwszy w tej realizacji, partię Odetty-Odylii, a [b:60d8de5d69]Nazar Botsyi [/b:60d8de5d69]- partię księcia Zygfryda[/u:60d8de5d69].
Nazara Botsyi jestem ciekawa jak cholera (ze tak brzydko powiem). Jest to absolwent Szkoły Baletowej we Lwowie i Uniwersytetu Kultury i Sztuki w Kijowie - choreografia, pedagogika baletu, reżyseria teatralna. W latach 2002-2007 tańczył jako solista w Teatrze Suziria Aniko w Kijowie , a w mojej Łodzi w balecie tanczy od 2008 roku. Widziałam go do tej pory tylko w Dziadku z roli żołnierzyka i czasem w innych drobiazgach, wiec ciezko wiecej cos powiedziec ale ciesze sie na ten debiut, bo sadze, ze moze byc ciekawie.
Co do Valentyny Botsyi, to nic nie umiem powiedziec oprocz tego, ze jest w koryfejach.
PS jak juz moge, to sie wyleje moje zale. Co to za mania , ze tancerze z Corpsu i Koryfeje nie maja zdjec opublikowanych na stronie TW i kariery zawodowej!!!! Przeciez czasem to świetni tancerze tyle, ze u progu kariery. Sama mam takich kilku, ktorych wypatrzylam sobie i nawet nie moge sprawdzic ich nazwiska. Wiem, ze tak jest na calym swiecie ale mnie to strasznie wkurza osobiście.
Jaromir: [i:60d8de5d69]dochodze do wniosku, ze w miescie Lodzi [u:60d8de5d69]dzieje sie na scenie baletowej coraz ciekawiej.[/u:60d8de5d69][/i:60d8de5d69]
:) . ciekawie było zawsze przez lódzkie Spotania Baletowe, które są największą tego typu imprezą w Polsce i możliwościa zobaczenia rzeczy najwyzszej klasy z calego swiata z duzym dofinansowaniem z Samorzadu. Bo np Balet Narodowy z Kuby czy Korei Południowej za 80 zł to okazja jakiej mozna wiecej nie miec w zyciu.
Ale teraz rzeczywiscie oprocz ŁSB, tez cos w samym lodzkim balecie sie ruszylo. Nowy nabor tancerzy, wiecej spektakli, wieksza roznorodnosc. Ja nie narzekam :)
[/quote:60d8de5d69]
to fakt, mnie pokonac w rozmowie w realnym zyciu, to ciężka sprawa :D ; w końcu żyję z mówienia i pisania
Joanno: dzięki; fajnie, ze Ci sie podobają te rzeczy i to w sumie nie od dzis.
Sama wprowadziłam mały bałaganik ale zeby w miarę uporządkować, to [u:60d8de5d69]odpisuję tutaj na post Jaromira z tematu Sezon 2009/2010[/u:60d8de5d69], za ktory bardzo dziękuję.
Jaromir: [i:60d8de5d69]Tez dopiero wybieram się na [b:60d8de5d69]Lady Fosse[/b:60d8de5d69], myslę , ze to atrakcyjne widowisko, to teatr komercyjny, a więc napewno ciekawe widowisko i znane osoby - bo nazwiska przyciagają. Maja grac 16 marca w Łodzi. [/i:60d8de5d69]
Szczerze mówiąc właśnie te znane nazwiska mnie odstręczają, bo gdyby nie one, to pewnie bym na to poszła :D . No nic zdecyduje w czwartek czy Gaelforce, czy Lady Fosse, czy łódzka Cinderella po raz króryś już...
Jaromir: [i:60d8de5d69]czy 15 maja [b:60d8de5d69]CONTACT[/b:60d8de5d69] bedzie wystawiony[/i:60d8de5d69]?
Tak, premiera jest planowana na 15 maja. Jakis tydzien po premierze będzie jeszcze tzw. premiera z Expresem, wiec będzie przynajmniej jeden spektakl do wakacji znając życie.
Sama jestem bardzo ciekawa jak to wyjdzie. Niewątpliwie Contact jest materiałem na przebój. Materiałem sprawdzonym w praktyce, bo w Stanach w swoim czasie spektakl ten zdobyl all mozliwe nagrody, byl gwiazda telewizyjna itd.
Mam tylko 2 prośby/obawy: 1) zeby ubogacić te już 10letnia wersję powiewem nowości, 2) żeby dodać do tego tańca wiecej tańca niż to było na Broadwayu.
Jaromir: [i:60d8de5d69]Zastanawiałem sie nad Romeo i Julią 28 marca w Łodzi,[/i:60d8de5d69]
Jaromirze, jesli byłeś już w Łodzi na Jeziorze i Cinderelli, to zachecam do przyjazdu na Romea i all inne, ale jesli nie , to zachecalabym Cie do zobaczenia jednak na poczatek tych 2 rzeczy. No i Contact polecam tez rzecz jasna w ciemno.
A tak na marginesie, to [b:60d8de5d69]28 marca w Łodzi jest Jezioro [/b:60d8de5d69]własnie a nie Romeo ;) . Wiem na 100%, bo na to idę . A skoro o tym mowa, to Jezioro w tym dniu bedzie wyjatkowe bo [u:60d8de5d69]28 marca, [b:60d8de5d69]Valentyna Batrak [/b:60d8de5d69]zatańczy, po raz pierwszy w tej realizacji, partię Odetty-Odylii, a [b:60d8de5d69]Nazar Botsyi [/b:60d8de5d69]- partię księcia Zygfryda[/u:60d8de5d69].
Nazara Botsyi jestem ciekawa jak cholera (ze tak brzydko powiem). Jest to absolwent Szkoły Baletowej we Lwowie i Uniwersytetu Kultury i Sztuki w Kijowie - choreografia, pedagogika baletu, reżyseria teatralna. W latach 2002-2007 tańczył jako solista w Teatrze Suziria Aniko w Kijowie , a w mojej Łodzi w balecie tanczy od 2008 roku. Widziałam go do tej pory tylko w Dziadku z roli żołnierzyka i czasem w innych drobiazgach, wiec ciezko wiecej cos powiedziec ale ciesze sie na ten debiut, bo sadze, ze moze byc ciekawie.
Co do Valentyny Botsyi, to nic nie umiem powiedziec oprocz tego, ze jest w koryfejach.
PS jak juz moge, to sie wyleje moje zale. Co to za mania , ze tancerze z Corpsu i Koryfeje nie maja zdjec opublikowanych na stronie TW i kariery zawodowej!!!! Przeciez czasem to świetni tancerze tyle, ze u progu kariery. Sama mam takich kilku, ktorych wypatrzylam sobie i nawet nie moge sprawdzic ich nazwiska. Wiem, ze tak jest na calym swiecie ale mnie to strasznie wkurza osobiście.
Jaromir: [i:60d8de5d69]dochodze do wniosku, ze w miescie Lodzi [u:60d8de5d69]dzieje sie na scenie baletowej coraz ciekawiej.[/u:60d8de5d69][/i:60d8de5d69]
:) . ciekawie było zawsze przez lódzkie Spotania Baletowe, które są największą tego typu imprezą w Polsce i możliwościa zobaczenia rzeczy najwyzszej klasy z calego swiata z duzym dofinansowaniem z Samorzadu. Bo np Balet Narodowy z Kuby czy Korei Południowej za 80 zł to okazja jakiej mozna wiecej nie miec w zyciu.
Ale teraz rzeczywiscie oprocz ŁSB, tez cos w samym lodzkim balecie sie ruszylo. Nowy nabor tancerzy, wiecej spektakli, wieksza roznorodnosc. Ja nie narzekam :)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
znany jest już repertuar na miesiąc maj: 3 X Contact i 2 X Jezioro łabędzie.
Premiery Contactu przewidziane są na 15, 16 i 19 maja.
Na stronie jest napisane, ze ma to być oryginalna reżyseria odtworzona przez Tome'a Cousina na podstawie broadwayowskiej ścieżki dźwiękowej Scotta Stauffera, co mnie troche martwi, bo to by wskazywalo, ze bedzie to wersja bez odświezeń, taka jaka miała premierę 10 lat temu. No ale nie wszystko musi byc zaraz tak, jak ja bym sobie zyczyła.
Wariacja baletowa Conatct (bo tak teatr to klasyfikuje) powstaje w koprodukcji Teatru Wielkiego w Łodzi i Madách Színház w Budapeszcie.
Ma to być, jak już do znudzenia powtarzam, polska prapremiera.
I na koniec ciekwostka. O ile mnie pamięć nie myli, to po raz pierwszy w łódzkim repertuarze przy Contaccie pojawił się napis "[b:bea5305353]TYLKO DLA DOROSŁYCH[/b:bea5305353]".
No fakt, że w pierwotnym Contakcie były takie sceny, które ukazywały przyciąganie między kobietą i mężczyzną i rozstanie po fakcie ale nie bylo to jakies za bardzo dosłowne. Dlatego troszke mnie ten napis rozśmieszył. Tak sobie myślę, że jak to jest z zastrzeżeniem "tylko dla dorosłych" to Bella Figura czy niektóre choreografie Jana Fabre, to chyba powinny być z pikietami przed Teatrem wielkim, ze skandal :D :D :D
Ach jacy my jesteśmy w naszym kraju przewrażliwieni :D . Mimo, ze nie jestem jakims oredownikiem nagosci w tancu czy pokazywania zbyt doslownie jakis intymnych szczegolow, to musze powiedziec, ze takie przesadne akcentowanie mnie torszke rozbawilo.
Premiery Contactu przewidziane są na 15, 16 i 19 maja.
Na stronie jest napisane, ze ma to być oryginalna reżyseria odtworzona przez Tome'a Cousina na podstawie broadwayowskiej ścieżki dźwiękowej Scotta Stauffera, co mnie troche martwi, bo to by wskazywalo, ze bedzie to wersja bez odświezeń, taka jaka miała premierę 10 lat temu. No ale nie wszystko musi byc zaraz tak, jak ja bym sobie zyczyła.
Wariacja baletowa Conatct (bo tak teatr to klasyfikuje) powstaje w koprodukcji Teatru Wielkiego w Łodzi i Madách Színház w Budapeszcie.
Ma to być, jak już do znudzenia powtarzam, polska prapremiera.
I na koniec ciekwostka. O ile mnie pamięć nie myli, to po raz pierwszy w łódzkim repertuarze przy Contaccie pojawił się napis "[b:bea5305353]TYLKO DLA DOROSŁYCH[/b:bea5305353]".
No fakt, że w pierwotnym Contakcie były takie sceny, które ukazywały przyciąganie między kobietą i mężczyzną i rozstanie po fakcie ale nie bylo to jakies za bardzo dosłowne. Dlatego troszke mnie ten napis rozśmieszył. Tak sobie myślę, że jak to jest z zastrzeżeniem "tylko dla dorosłych" to Bella Figura czy niektóre choreografie Jana Fabre, to chyba powinny być z pikietami przed Teatrem wielkim, ze skandal :D :D :D
Ach jacy my jesteśmy w naszym kraju przewrażliwieni :D . Mimo, ze nie jestem jakims oredownikiem nagosci w tancu czy pokazywania zbyt doslownie jakis intymnych szczegolow, to musze powiedziec, ze takie przesadne akcentowanie mnie torszke rozbawilo.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
no tak ale one akurat mieć go powinny ;) , bo tam i nagość czasem zupełna i inne rzeczy , a w Contakcie, to wszystko jest tylko na zasadzie domysłów, niedopowiedzeń, czasem moze zaakcentowanych ale domysłów.
Chociaż nie wiem, moze porobili jakies przeróbki itd ale nie sądzę. No nic zobaczę w maju, to Wam napiszę, czy znaczek powinien być, czy też nie.
Chociaż nie wiem, moze porobili jakies przeróbki itd ale nie sądzę. No nic zobaczę w maju, to Wam napiszę, czy znaczek powinien być, czy też nie.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Jak ktos by chcial na Contact w maju, to biletów juz prawie nie ma... przynajmniej tych najlepszych
Ale sa na Jezioro w maju i na czerwcowego Romea i Julię.
A czy to chwyt marketingowy? zwal jak zwal: bilety sa w normalnych cenach. Ciezko mowic, czy chwyt czy nie: bede w maju, zobacze, to napisze
Artykul o lodzkim Contakcie:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/89467.html
Ale sa na Jezioro w maju i na czerwcowego Romea i Julię.
A czy to chwyt marketingowy? zwal jak zwal: bilety sa w normalnych cenach. Ciezko mowic, czy chwyt czy nie: bede w maju, zobacze, to napisze
Artykul o lodzkim Contakcie:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/89467.html
[quote:bc1b6e0a57="Agnieszka P."]
Jaromir: [i:bc1b6e0a57]Zastanawiałem sie nad Romeo i Julią 28 marca w Łodzi,[/i:bc1b6e0a57]
Jaromirze, jesli byłeś już w Łodzi na Jeziorze i Cinderelli, to zachecam do przyjazdu na Romea i all inne, ale jesli nie , to zachecalabym Cie do zobaczenia jednak na poczatek tych 2 rzeczy. No i Contact polecam tez rzecz jasna w ciemno.
[/quote:bc1b6e0a57]
28go i taknie bede z powodow prywatnych, ale na 16go na kontakt juz zarezerwowalem w II czy w IV blisko srodka.
Szkoda, ze ostatni pociag do W-wy jest o 21ej, wiec trzeba samochodem.
Obsuga mila i zyczliwa w kasie ( telefonie ), natomiast zle sie poczulem po ostateniej rozmowie w kasie TW ON w w-wie w czwartek, podobno juz od tygodnia mozna kupowac do konca roku.
W zwiazku z tym pomyslalem, ze trzeba sprwy wziac w garsc i w piatek rano, ustalilem konkretne plany i rezerwacje ( w kazdym teatrze inne sposoby rezerwacji i zakupu i platnosci ! ) , ktore wygladaja tak:
8 maja : Bydgoszcz
16 maja: Łodz
29 maja: Krakow - rezerwacja dopiero na 8 tygodni przed
23 czerwca: Gdansk
i zobacze jeszcze co w Warszawie, czlowiek ma mase ograniczen , nie kazdy termin, jednak lepiej rezerwowac i nie wykupowac, gdyz np. wydawalo sie , ze na Kreacje w ogole nie mam co - bo dni / wieczory zajete - tymczasem kilka dni wczesniej dowiedzialem sie , ze piątek moglby byc ok - ale juz za pozno - wszystko sprzedane.
Moze nie na temat pisze.
ponawiam pytanie dlaczego cytowana hierarchia ogladania spektakli w Łodzi, czy dlatego, ze nowa choreografia ?
Jaromir: [i:bc1b6e0a57]Zastanawiałem sie nad Romeo i Julią 28 marca w Łodzi,[/i:bc1b6e0a57]
Jaromirze, jesli byłeś już w Łodzi na Jeziorze i Cinderelli, to zachecam do przyjazdu na Romea i all inne, ale jesli nie , to zachecalabym Cie do zobaczenia jednak na poczatek tych 2 rzeczy. No i Contact polecam tez rzecz jasna w ciemno.
[/quote:bc1b6e0a57]
28go i taknie bede z powodow prywatnych, ale na 16go na kontakt juz zarezerwowalem w II czy w IV blisko srodka.
Szkoda, ze ostatni pociag do W-wy jest o 21ej, wiec trzeba samochodem.
Obsuga mila i zyczliwa w kasie ( telefonie ), natomiast zle sie poczulem po ostateniej rozmowie w kasie TW ON w w-wie w czwartek, podobno juz od tygodnia mozna kupowac do konca roku.
W zwiazku z tym pomyslalem, ze trzeba sprwy wziac w garsc i w piatek rano, ustalilem konkretne plany i rezerwacje ( w kazdym teatrze inne sposoby rezerwacji i zakupu i platnosci ! ) , ktore wygladaja tak:
8 maja : Bydgoszcz
16 maja: Łodz
29 maja: Krakow - rezerwacja dopiero na 8 tygodni przed
23 czerwca: Gdansk
i zobacze jeszcze co w Warszawie, czlowiek ma mase ograniczen , nie kazdy termin, jednak lepiej rezerwowac i nie wykupowac, gdyz np. wydawalo sie , ze na Kreacje w ogole nie mam co - bo dni / wieczory zajete - tymczasem kilka dni wczesniej dowiedzialem sie , ze piątek moglby byc ok - ale juz za pozno - wszystko sprzedane.
Moze nie na temat pisze.
ponawiam pytanie dlaczego cytowana hierarchia ogladania spektakli w Łodzi, czy dlatego, ze nowa choreografia ?