Center Stage 2

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

oglądałam ten Just dance [w oryginale nazywa się to "Make it happen" - brawa dla tłumaczy]... i wolę już Center Stage 2...
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

jestem dopiero co po obejrzeniu CS Turn it up i mam do Was dużą prośbę.
Otóż obejrzałam to pocięte na Youtube i tam były fragmenty do 8 włącznie, czyli nie wiem co było dalej.
Jeśli ktoś miałby dobre serce, trochę czasu i ochoty, to skromnie poproszę o opowiedzenie, co było dalej. Ostatnie co widzialam to moment jak siostra przyjechala do Kate i weszla do jej mieszkania i miala miejsce krótka rozmowa -potem nic i potem widzialam finalowy taniec. A jakim cudem potem Kate zatanczyla w finale, to pojęcia nie mam.

Co do tej cześci, którą zobaczyłam, to powiem szczerze, ze podobała mi się. Może dlatego, ze tak malo jest filmow o tancu, ze jak juz jest, to sie czlowiek z radością rzuca na cokolwiek - ale wg mnie film nawet OK.

Powiem więcej: od strony aktorskiej i od strony prowadzenia historii , to nawet mi sie bardzie podobala częśc II niz cześć I.

w szczególności musze przyznać, że szczególnie dobrze mi się oglądało sceny z Ethan`em Stiefel. Ta jego kreacja w dwójce była jakoś -wg mnie- prawdziwsza, mniej przerysowana i bardziej dojrzala niz w części I. Ogólnie to bardzo , bardzo, bardzo mi sie on w tym filmie podobał. Mało było jego tańca w filmie ale za to jaki... Jak dla mnie dla jednego Ethana i scen w ktorych tanczyl warto bylo obejrzec ten film.

Ogólnie bardzo mi sie przyjemnie oglądało taniec Ethana z Kate w klubie, tylko mi trochę przeszkadzało ujęcie (w sensie jak zaczęli tańczyć, to kamera winna wg mnie przestac obejmowac ludzi po bokach ktorzy stali i zasłaniali ,a być blizej tej pary. No ale to wtedy z drugiej strony moze atmosfera klubu by poszla w cien). Ogólnie bardzo mi sie przyjemnie Ethana oglądało, a dla szybszej ilustracji , dla udogodnienia zycia tym z Was, ktorzy może nie widzieli, ilustracja:
http://www.youtube.com/watch?v=GaD6lRITwm4&feature=related
Gosia066
Posty: 83
Rejestracja: sob lut 07, 2009 7:45 pm

Post autor: Gosia066 »

Po tym jak Bella(siostra Kate)przyjechała chciała iść z nią do szkoły baletowej,żeby zo baczyć jak tańczy.Kate powiedziała że jej nie przyjęli i powinny jechać do domu.Potem Bella dała Kate ulotkę o przesłuchaniu którą dał jej Tommy(to było jak szły na autobus).Kate przyszła na przesłuchanie,spotkała tam Tommiego.Przeszła do kolejnego etapu w castingu.Potem chcieli jej CV ona powiedziała,że tańczyć uczyła się tylko z płyt DVD,co wzbudziło w wielu podziw.W kolejnej części przesłuchania zostały najlepsze osoby,kazali tańczyć Tommiemu z Suzanne,ale on zamiast z nią zatańczył z Kate.Potem był występ,ale można się domyślać,że komisji taniec się spodobał,wię dlatego dostali główną rolę:)Mam nadzieję,że choć trochę pomogłam,bo do opowiadania i tłumaczenia to ja talentu nie mam. :P
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

[quote9f="Gosia066"] Mam nadzieję,że choć trochę pomogłam,. :P[/quote9f]

Jasne, ze pomoglas; bardzo Ci dziękuję :) .

Mi się część długa ściąga tylko jakoś tak długo, bo od wczoraj, no ale moze sie uda obejrzec (swoją drogą dzieki dobremu sercu jednego z forumowiczow, ktory mnie naprowadzil na ten film- dzięki raz jeszcze :) )

Jak obejrze do końca to napiszę więcej.
Gosia066
Posty: 83
Rejestracja: sob lut 07, 2009 7:45 pm

Post autor: Gosia066 »

Mam takie pytanie do tych którzy oglądali ten film,myślicie że główna bohaterka mogła tak dobrze nauczyć się tańczyć oglądając płyty DVD i różne nagrania, nie chodząc do żadnej szkoły baletowej.





PS: Agnieszka P. cieszę się,że mogłam pomóc. :)
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Szczerze mówiąc-bardzo mały. A najbardziej mnie zdziwiło to, że tym wyznaniem wzruszyli się członkowie komisji - strasznie łzawe i nierealistczne. To trochę tak, jakbym poszła do Marinki mówiąc, że ich wielkiego stylu nauczyłam się z filmików z youtube.com...
Gosia066
Posty: 83
Rejestracja: sob lut 07, 2009 7:45 pm

Post autor: Gosia066 »

Tak też myślałam nawet jeśli ma się wielki potencjał i talent nie da się nauczyć tak perfekcyjnie tańczyć szczególnie klasyki,tylko oglądając i naśladując innych.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

tak to już jest z tymi filmami, że fabułę gdzieś mozna włożyć często między bajki. Co ztego, ze ktos sobie oglada filmy z tancem dojrzalego tancerza (a na filmie takie były), toz to trzeba by mieć z 500 nagrań z sali baletowej ze szkoly baletowej i nic nie robic tylko cale dnie stac w garazu przy jakims pseudo drążku.

Ale nie ważne to, jak dla mnie film ma jedna zaletę, która powoduje, ze jest przyjemny : taniec Ethana, czyż on nie był cudny? Dla tych 2 kawałków po kilka minut warto było oglądać te nierealną bajkę przez ponad godzinę.
ODPOWIEDZ