Teraz gwiazdki sa pierwszo-klaśne. Jest miło, za oknem sypie i na ekranie sypie jeno ten mróz całą przyjemność z łyżew zabiera. Wy Baletowcy to macie dobrze. Ćwiczycie sobie w ciepełku a jak Wam zagorąco to okno uchylić możecie
już do szkoły...
dyplom (lekcje, pdd od początku samego, współczesny, ustny dyplom),
matura!!!
końcówka "Romeo i Julia"..
zaliczenia w szkole, bo w marcu koniec edukacji ogólnokształcącej,
schudnąć dużo,
wrócić do formy do czwartku, bo "Romeo i Julia",
Może ja nie mam tak zawalonego i poważnego jak melaniak, ale również z chęcią się wyżalę, że
mam próby do 3 spektakli
mam następny etap konkursu francuskiego (nic nie umiem)
pełno sprawdzianów
repertuar i ogólne zamieszanie z przypuszczalnym konkursem
no i dojazdy, granie na pianinie i jakoś nie mogę się ogarnąć...
Heh... No coś o tym wiem Pianino, spektakle, teatr, improwizacje. Pełno sprawdzianów no i wystawianie ocen, co się równa zdawanie, zdawanie, zdawanie... Ech..
[quoteaf="TheRytmiczka"]mi by się też przydało, a właśnie jem czekoladę dobra... zorganizujmy jakąś organizację wspierającą.[/quoteaf]
bardzo dobry pomysł, bo po świętach mój partner taneczny ma coraz większe trudności z podnoszeniem mnie ;D