A mnie otaczają nie tylko medyczne korzenie, ale i fani House'a: obie siostry, szwagier, prawie szwagier, ciotka, jedna przyjaciółka, druga przyjaciółka... a ja House'a oglądać mogę, ale nie muszę.
Gdybym miała mieć jakiegoś lekara na avku to byłby to przeboski dr Luka Kovac z "Ostrego Dyżuru", czyli Goran Visnjic:
no właśnie o tych korzeniach Joanno mówię
ale w ogóle ty się jakoś bardziej znasz niż przeciętny tutaj przynajmniej xD
hehe mnie z reguły kręci bałkańska krew, ehhh xD
jeśli chodzi o dom to tylko ja i mama oglądamy House'a, ew. ojciec jeszcze [ze względu na to że House jest mu dosyć bliską postacią - w jego mniemaniu, ale w sumie ma trochę racji xD], ale mnie z kolei tego typu fani otaczają zewsząd :576:
widzę że nowa forumowiczka Kathrina ma avatar z Princess Tutu
ostatnio mi się śniło że oglądałam to anime :576:
na tam miałam mangowy przez chyba kilka mies. czas najwyższy było go zmienić xD
Mało baletowy, bo wstawianie cudzych zdjęć czy obrazków z internetu by mi ubliżało -> chora kobieca duma Natomiast, jako że zajmuję się fotografią, wstawiłam sobie jako avatar swój autoportret.