Co zabrać ze sobą na pierwsze zajęcia?
Kochane, nie ma co się kłócić.
Nigdy nie przejmowałam się opinią innych aż tak bardzo żeby rezygnować z przyjemności ;)
Ale na zajęcia idę pierwszy raz w życiu. Zobaczę co powie pani prowadząca zajęcia. Na pewno założę baletki - są tak cudowne że nie odmówię sobie tego. Do tego jakaś niezobowiązująca koszulka przy ciele i leginsy. Jeśli inne dziewczyny też będą podchodzić do sprawy tak poważnie jak ja, to będę w siódmym niebie ;) Jeśli nie? Trudno, na następnych będą musiały zagryzać zęby :P
Balet zawsze był moim wielkim marzeniem, nie tylko ze względu na 'kocie ruchy' ale i superestetyczny i cudowny strój - skoro w końcu zapisałam się i przełamałam - będę go nosić ;)
Nigdy nie przejmowałam się opinią innych aż tak bardzo żeby rezygnować z przyjemności ;)
Ale na zajęcia idę pierwszy raz w życiu. Zobaczę co powie pani prowadząca zajęcia. Na pewno założę baletki - są tak cudowne że nie odmówię sobie tego. Do tego jakaś niezobowiązująca koszulka przy ciele i leginsy. Jeśli inne dziewczyny też będą podchodzić do sprawy tak poważnie jak ja, to będę w siódmym niebie ;) Jeśli nie? Trudno, na następnych będą musiały zagryzać zęby :P
Balet zawsze był moim wielkim marzeniem, nie tylko ze względu na 'kocie ruchy' ale i superestetyczny i cudowny strój - skoro w końcu zapisałam się i przełamałam - będę go nosić ;)
napisz coś więcej - co to za szkoła? Prywatna, czy OSB, zawodowa czy dla "amatorów"? Najłatwiej zapytać w szkole czego wymagają i co przygotować. Czasem szkoły maja określony strój (OSB np. mają czasem inny kolor kostiumów dla każdej klasy), prywatne czasem tak, a czasem pełna dowolność. No i zalezy czy będziesz uczyc się tańca klasycznego czy współczesnego bo strój może (choć nie musi) się róznić. Jesli chcesz wyglądać profesjonlnie na balet polecam body,, rajstopu, baletki, na współczesny leginsy lub spodnie, body lub podkoszulek (raczej dopasowany), skarpetki. Ale owtarzam - najlepiej zapytać u źródła :) A dokumenty... nie wiem co do za szkoła więc trudno mi odpowiedzieć, podobnie jak na to, czy i jakie umiejętności będziesz musiała zaprezentować...
Przyznam szczerze, że nie wiem...
Wiem, że oficjalnie to się nazywa Studio Baletowe, i jest prowadzone przez p. Alinę Towarnicką i p. Wacława Niedźwiedzia. I oczywiście, że znajduje się w Chrzanowie (woj. małopolskie, powiat chrzanowski).
To kilka stron o instruktorach i wzmiankach o szkole... :
http://www.towarek.neostrada.pl/
http://www.moksir.ceti.pl/artykul.php?ARG1=409&ARG2=&ARG3=
Wiem, że oficjalnie to się nazywa Studio Baletowe, i jest prowadzone przez p. Alinę Towarnicką i p. Wacława Niedźwiedzia. I oczywiście, że znajduje się w Chrzanowie (woj. małopolskie, powiat chrzanowski).
To kilka stron o instruktorach i wzmiankach o szkole... :
http://www.towarek.neostrada.pl/
http://www.moksir.ceti.pl/artykul.php?ARG1=409&ARG2=&ARG3=
Nie ma mowy o rajstopach takich ze zwykłego sklepu, bo po 20 min zajęc pójdzie ci krok...Wiem sama po sobie, bo kiedyś zapomniałam rajstop na zajęcia i kupiłam sobie takie zwykłe, cieliste. Przyszło rozciąganie i inne cwiczenia, gdzie trzeba np. podnosic wysoko nogi i pół klasy usłyszało, jak prują się moje rajstopy. Zamów sobie rajstopy baletowe, które będą ci baardzo długo służyły. Kolor, np. biały czy jasny łosoś.