seria "Różowe baletki", nie wiem czy to ten tytuł,ale nie pamiętam do końca"zaczarowane baletki", i inne książki w których, np. kogoś siostra, znajoma tańczyła balet
Ja w sobote pożyczyłam od koleżanki Zmierzch. W czoraj skonczyłam Księżyc w Nowiu. Tak mnie to zafascynowło, ze nie mogłam się skupic na niczym inny,. Najpierw książka, o 23:00 lekcje. Piękna opowieśc o miłości silniejszej niż wszystko. Kocham po prostu!
Bardzo podobała mi się "Dziewszyna i wilk", "przeminęło z wiatrem", "zaczarowane baletki", "Mała księzniczka", czy "Mój Kary" i "Harry potter". Serdecznie polecam.
P.S. Czy was też strasznie irytuje Jacob??
a ja przeczytałam 3 pierwsze części Gwiezdnych Wojen (wszystkim znanej 6-częściowej sagi), 4 również, ale na niej się zatrzymałam (była mi potrzebna do prezentacji), po maturze biorę się za następne
aha, no i polecam jak ktoś Gwiezdne Wojny lubi, bo dla innych to może się wydać nieciekawe
nie czytałam książek sfilmowanej sagi (natomiast filmy wielokrotnie oglądałam) ale przeczytałam ponad 10 kolejnych książek, od "Zjawy z Tatooine" po "Planetę Zmierzchu", teraz tylko patrze na kolejne które się pojawiają i staram się być ogólnie na bieżąco czytając ich skróty ale pewnie kiedyś się wezmę za ich przeczytanie, oczywiście dotyczą one już głownie dzieci bohaterów z pierwotnej sagi
[quotef7="sasetka2505"]oj tak. Choc odrobine sie rehabilituje w 4 czesci(przed świtem) uwielbiam ta serię. Mam zamiar znalezc swojego Edwarda w przyszlosci;p[/quotef7]
Oj tak... Ja tez mam taki zamiar ;P Zobaczymy czy się uda. Ja czekam aż mi Zacmienie (a zreaszta cała seria) przyjdzie z allegro
[quote3e="sasetka2505"]. Mam zamiar znalezc swojego Edwarda w przyszlosci;p[/quote3e]Poprostu to jest chyba jedno z moich marzeń .Książki są naprawdę super i dobrze że istnieje taki ktoś jak"dobra pisarka"
a ja nie rozumiem dlaczego ludzie się tak jarają "zmierzchem" i książkami z tej serii... film mi sie niezbyt podobał i szczerze powiedziawszy nie zachęca do książki