Dla Amatorów
-
Lady_Miśka
- Posty: 71
- Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm
no właśnie... przeczytaj sobie posty w temacie 'jestem za stary i co teraz?' i pomyśl sobie czy za te 3-4 lata tez się tam nie będziesz wpisywać... a teraz to faktycznie życie baletowe przed Tobą... ile osób tutaj by chciało się cofnąć do takiego wieku.. a te 3- 4 lata w balecie to bardzo dużo...
jeśli to zależy od Twoich rodziców to może spróbuj z nimi jeszcze porozmawiać... i przedstaw jak to wygląda...
3 mamy kciuki za przyszłą baletnicę! : )
jeśli to zależy od Twoich rodziców to może spróbuj z nimi jeszcze porozmawiać... i przedstaw jak to wygląda...
3 mamy kciuki za przyszłą baletnicę! : )
[b:aac04ad48c]Susanno[/b:aac04ad48c] nie marnuj życia! Teraz masz szanse dostać się nawet do OSB, a za parę lat takie pragnienie będzie nierealne!
-----
Jak myślicie czy gdy zacznę teraz prywatnie tańczyć w balecie, to będę dobrą tancerką baletową? :) Myślę ogólnie o teatrze tańca współczesnego, ale w balecie również chciałabym być dobra :)
-----
Jak myślicie czy gdy zacznę teraz prywatnie tańczyć w balecie, to będę dobrą tancerką baletową? :) Myślę ogólnie o teatrze tańca współczesnego, ale w balecie również chciałabym być dobra :)
Jeśli chodzi o taniec współczesny, to wystarczą podstawy baletu (nie w sensie znajomość paru ćwiczeń, a w sensie ustawienie ciała, bioder, podstawowe rzeczy itp. - nie musisz np. kręcić kilkunastu piruetów, ani mieć developpe na 180' - wystarczy, że będzie niżej, ale w miarę poprawnie, nie musisz dbać o ustawienia palców dłoni, itp.). Technika oczywiście się przydaje. Co do point - do współczesnego nie potrzebujesz na nich tańczyć, jeśli jednak chcesz tak dla siebie w ramach upgrade'u baletowego, to proszę bardzo.
Masz 14 lat, więc jesteś młoda, widać że z zapałem - to dobrze:) , a reszta to już zależy od predyspozycji, no i oczywiście pracy, ale to chyba wiesz.
Masz 14 lat, więc jesteś młoda, widać że z zapałem - to dobrze:) , a reszta to już zależy od predyspozycji, no i oczywiście pracy, ale to chyba wiesz.
Ja bym baaaardzoooo baaaaaardzoooo baaaardzooooo chciała chodzić na balet ale nigdzie nie mam koło siebie szkoły baletowej... :( najbliższa jest 100 km od mojej miejscowości :( a za tę parę lat przeprowadzę się do Wrocławia i tam będę chodzić do liceum kształcącego pod architekturę a po za tym muszę jeszcze skończyć szkołę muzyczną zostało mi półtora roku :( A baletu nie chcę ćwiczyć zawodowo ale tak dla przyjemności :) chociaż chciałabym już zacząć...
-
Lady_Miśka
- Posty: 71
- Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm
-
Lady_Miśka
- Posty: 71
- Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm
Fundacja Edukacji Artystycznej. To jest szkoła baletowa. Nawet ma uprawnienia, no i co najważniejsze- 9 klas, na koniec dyplom. :D . Bardzo dobrą opinią sie cieszy ta szkoła. Ja do niej nie uczęszczałam ale znam dziewczyne która ją skonczyła.
[color=olive:dda2eef5d0]Proponuję nie rozwijać dyskusji na tematy oczywiste...Columbinka dobrze wie czym jest SB FEA gdyż jest jej absolwentką...
OSB to skrót oznaczający państwowe szkoły baletowe, których w Polsce mamy pięć. Niestety, Kraków się jej jeszcze nie doczekał.
O.[/color:dda2eef5d0]
[color=olive:dda2eef5d0]Proponuję nie rozwijać dyskusji na tematy oczywiste...Columbinka dobrze wie czym jest SB FEA gdyż jest jej absolwentką...
OSB to skrót oznaczający państwowe szkoły baletowe, których w Polsce mamy pięć. Niestety, Kraków się jej jeszcze nie doczekał.
O.[/color:dda2eef5d0]