Film... czyli to, co oglądacie...
a ja- bynajmniej nie reprezentująca grupy docelowej "Zmierzchu" - obejrzalam ten film i nie mogę się go nachwalic. Coś jak połączenie "Przystanku Alaska" i "Masteczka Twean Peaks" z wątkiem wampirycznym osadzone w grupienastolatków. Jest lekko, zabawnie, tajemniczo, piekie (piękne wampiry, piekne widoki, przepię kne zdjęcia), troche wzruszająco. Flm nie epatuje grozą ani okrucieństwem ale miejscami carki chodzą po krzyżu. Jakoś mi przypadł do gustu jako lekka rozrywka godny polecenia
PS. Księżna - piekny film kostiumowy, ale raczej dla starszej mlodzieży
PS. Księżna - piekny film kostiumowy, ale raczej dla starszej mlodzieży
Popieram Kasie, "Ksiezna" to wspanialy film, wzruszajacy, ale dla osob pasjonujacych sie historia i polityka- jest tego malo, bardzo malo, ale mimo wszystko uwazam ze jest to film godny polecenia :-)
Filmu "Zmierzch" jeszcze nie widzialam, chcialabym najpierw ksiazke przeczytac, ale wsrod moich znajomych zdania sa bardzo podzielone, mozna to podzielic w nastepujacy sposob: ci, ktorzy nie czytali ksiazki uwazaja ze film jest dobry, a ci ktorzy przeczytali nie sa specjalnie zadowoleni. podobno film sporo w tedy traci, ale ja sie nie zniechecam :-p zwiastuny mi sie podobaly :-)
Filmu "Zmierzch" jeszcze nie widzialam, chcialabym najpierw ksiazke przeczytac, ale wsrod moich znajomych zdania sa bardzo podzielone, mozna to podzielic w nastepujacy sposob: ci, ktorzy nie czytali ksiazki uwazaja ze film jest dobry, a ci ktorzy przeczytali nie sa specjalnie zadowoleni. podobno film sporo w tedy traci, ale ja sie nie zniechecam :-p zwiastuny mi sie podobaly :-)