Pierwsze pointy
[quote87="Marcysia"]z tego co wiem w rozmiary point sa podane z miejscem przewidzianym na wkładki[/quote87]
I tutaj chyba się mylisz. Według tabeli na stronie Grishko powinnam mieć rozmiar 5,5 (długość stopy 250mm). Kupiłam sobie pointy rozmiar 6 i mierzyłam w cienkiej skarpetce. W domu założyłam wkładki (lateksowe, Akces) i czuję, że rozmiar 6,5 wcale nie byłby za duży. Tak więc podsumowując (przynajmniej w Grishko) trzeba brać zapas na wkładki.
I tutaj chyba się mylisz. Według tabeli na stronie Grishko powinnam mieć rozmiar 5,5 (długość stopy 250mm). Kupiłam sobie pointy rozmiar 6 i mierzyłam w cienkiej skarpetce. W domu założyłam wkładki (lateksowe, Akces) i czuję, że rozmiar 6,5 wcale nie byłby za duży. Tak więc podsumowując (przynajmniej w Grishko) trzeba brać zapas na wkładki.
,,I tutaj chyba się mylisz. Według tabeli na stronie Grishko powinnam mieć rozmiar 5,5 (długość stopy 250mm). Kupiłam sobie pointy rozmiar 6 i mierzyłam w cienkiej skarpetce. W domu założyłam wkładki (lateksowe, Akces) i czuję, że rozmiar 6,5 wcale nie byłby za duży. Tak więc podsumowując (przynajmniej w Grishko) trzeba brać zapas na wkładki.,,
a ja właśnie według wymiarówki owinnam miec 5,0 i jest na mnie dobre z wkładkami... (grishko)
ale to moze być różnie ze wzgledu na tegość stopy, takze nie będe sie kłucić, ale i tak wzielabym rozmier dopasowany bez wkładek, ponieważ pointa jeszce sie rozrobi
ale to tylko moje zdanie...
ale to moze być różnie ze wzgledu na tegość stopy, takze nie będe sie kłucić, ale i tak wzielabym rozmier dopasowany bez wkładek, ponieważ pointa jeszce sie rozrobi
ale to tylko moje zdanie...
[quote82="Marcysia"],,I tutaj chyba się mylisz. Według tabeli na stronie Grishko powinnam mieć rozmiar 5,5 (długość stopy 250mm). Kupiłam sobie pointy rozmiar 6 i mierzyłam w cienkiej skarpetce. W domu założyłam wkładki (lateksowe, Akces) i czuję, że rozmiar 6,5 wcale nie byłby za duży. Tak więc podsumowując (przynajmniej w Grishko) trzeba brać zapas na wkładki.,,
a ja właśnie według wymiarówki owinnam miec 5,0 i jest na mnie dobre z wkładkami... (grishko)
ale to moze być różnie ze wzgledu na tegość stopy, takze nie będe sie kłucić, ale i tak wzielabym rozmier dopasowany bez wkładek, ponieważ pointa jeszce sie rozrobi
ale to tylko moje zdanie...[/quote82]
Wg tabeli Grishko mam mieć pointy pomiędzy 5, a 5.5. I gdybym takie miała to w życiu nie zmieściłabym tam żadnych wkładek. Używam sylikonowych, więc one są cienkie - teoretycznie powinny się zmieścić. Kupuję rozmiar 6 i jest idealny. I wcale się tak bardzo nie rozbija...
ale to moze być różnie ze wzgledu na tegość stopy, takze nie będe sie kłucić, ale i tak wzielabym rozmier dopasowany bez wkładek, ponieważ pointa jeszce sie rozrobi
ale to tylko moje zdanie...[/quote82]
Wg tabeli Grishko mam mieć pointy pomiędzy 5, a 5.5. I gdybym takie miała to w życiu nie zmieściłabym tam żadnych wkładek. Używam sylikonowych, więc one są cienkie - teoretycznie powinny się zmieścić. Kupuję rozmiar 6 i jest idealny. I wcale się tak bardzo nie rozbija...
Mam pytanie dotyczące point.
Wiem, że głupie i pewnie banalne dla profesjonalnych tancerzy na tym forum. Ale chciałabym wiedzieć dlaczego pointy są takie sztywne, twarde i dlaczego tak ranią stopy? tzn. wiem, że aby stanąć na pointach muszą być usztywnione, ale jestem z natury ciekawa i chciałabym wiedzieć coś więcej na ten temat. Interesuję się tańcem nie za długo i niestety nie mam kogo podpytać o zagadnienia ze świata baletu...
sztywne - żeby trzymały odpowiednio nogę
twarde - żeby wytrzymały wielogodzinne eksploatowanie
raniące - gdy się źle dopasuje pointy, albo ma noo... tendencję do obtarć i innych takich, to rany miał, ma i będzie mieć... chociaż z czasem stopa się przyzwyczai... zresztą, dziwne żeby cokolwiek było w stanie nienaruszonym jeżeli na takim małym obszarze [mówię o staniu na czubkach] trzeba się przemieszczać, dając właściwie nacisk całego ciała na stopę, która jest w nienaturalną stronę [czasem aż nadto] wygięta.
twarde - żeby wytrzymały wielogodzinne eksploatowanie
raniące - gdy się źle dopasuje pointy, albo ma noo... tendencję do obtarć i innych takich, to rany miał, ma i będzie mieć... chociaż z czasem stopa się przyzwyczai... zresztą, dziwne żeby cokolwiek było w stanie nienaruszonym jeżeli na takim małym obszarze [mówię o staniu na czubkach] trzeba się przemieszczać, dając właściwie nacisk całego ciała na stopę, która jest w nienaturalną stronę [czasem aż nadto] wygięta.
Mam pytanie co do dopasowania point Sansha. Mam szerokość stopy 9 cm w najszerszym miejscu, korzystam z Grishko Elite o szerokości XX i są idealne. Jaką szerokość powinnam mieć w Sanshy? Elity mam rozmiar 4,5. Jaki to rozmiar w Sanshy? Zastanawiam się nad modelem Recital. Czytałam dużo pozytywnych opinii na ich temat, zatem wnioskuję, że są dobre dla początkujących. Czy model Ovation 3/4 jest dobry dla osób z niskim podbiciem i początkujących?
ja mam szerokość stopy 9,5 cm w naj szerszym miejscu i noszew grishko XXXX.
a w shansy nosiłam właśnie recitale i szerokość mi pasował, rzeczywiście są dobre dla poczatkujacych.
a ztym rozmiarem to nie wiem jak to bedzie ja mam roz.38->24,5cm->9M(shansa)->5.0(grishko), więc jak Ty masz 4,5 to pewnie bedzie roz. shansy 8M, przynajmiej tak wnioskuje :p
a w shansy nosiłam właśnie recitale i szerokość mi pasował, rzeczywiście są dobre dla poczatkujacych.
a ztym rozmiarem to nie wiem jak to bedzie ja mam roz.38->24,5cm->9M(shansa)->5.0(grishko), więc jak Ty masz 4,5 to pewnie bedzie roz. shansy 8M, przynajmiej tak wnioskuje :p