Dla Amatorów

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Lady_Miśka
Posty: 71
Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm

Post autor: Lady_Miśka »

Nie sądze że warsztaty dadzą Ci nagle dużo więcej niż kupno point.
Ja zostałam do OSB przyjęta przede wszystkim bo umiałam sie poruszać na pointach.
Sama się nauczyłam na nich chodzić i taczyć, i wiem że gdybym wtedy się za to nie wzieła nie osiągneła bym tego co teraz. Miałam 12 lat, czyli byłam tylko rok młodsza od Alex24112. Ona będzie mogła jeszcze zdawać do szkoły baletowej- ja bym na jej miejscu kupiła pointy.

Alex moje drogie dziecko że się do Ciebie tak zwróce. Ja normalne buty noszę o rozmiarze 40 a pointy nosze albo 5 albo 5,5. Co daje rozmiary 38-39..
Zmierz stopę na kartce i się przekonasz. Mam nadzieje że wiesz gdzie szukasz tabeli rozmiarów.

http://www.elite-online.pl/katalog/116novice.htm
i klikasz na napis `tabela rozmiarów` tam masz cm itp.
Zmierz też szerokość stopy a podpowiem Ci jaki rozmiar powinnaś dobrać.
Oczywiście jeżeli będziesz chciała ;) :lol:
Trzymaj sie i powodzenia-Pozdrawiam Monika. :)
baletnicamarta
Posty: 57
Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm

Post autor: baletnicamarta »

[b:1a5d02b9ac]Lady_Miśka[/b:1a5d02b9ac],
I w wieku 12 lat przyjęli cię do OSB? Nie miałaś za dużych zaległości, nadgoniłaś ich szybko?
A ten "test" kfalfikacyjny to zdawałaś osobno? :?: :)
Lady_Miśka
Posty: 71
Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm

Post autor: Lady_Miśka »

Oni mnie przyjeli w wieku 14 lat :D
Musiałam iść do dyrektora i zapytać. Było jeszcze killka osób w moim wieku i zrobili właśnie test. Oglądali stopy dokładniej niż dzieciom, figury-bo były już rozwinięte.
Ja potrafiłam już chodizć na pointach, miałam wyćwiczone podstawy, nie wszystko roiłam dobrze ale robiłam. Na Jazzie nauczyłam się piruetów które potem przeniosłam na pointy. Na początku z zalegołościami było straszne- oni uczyli się wyskoków a ja ślęczałam nad najprostrzymi wybiciami. Zdałam do 5 klasy chyba przez opaczność i miłość Boga.Wtedy moja ocena wynosiła 3- :D W Wakacje schudłam do 44 kg przy 172cm wzrostu, non stop ćwiczyłam, byłam na warsztatach, zapisałam się na współczesny i akrobatykę, Gdy wróciłam po wakacjach potrafiłam więcej niż połowa klasy. Potem 5 klase zdałam z 5- z klasyki :)
Najlepszą ocene z dziewczyn w klasie wtedy miałam. Wakacje do 6 klasy były tak samo pracowite jak do 5. A sama szósta klasa przeleciała jak nie wiem co. Na koniec z klasyki znowu 5-. Wakacje do 7 były wakacjami- rozciągałam się itp. ale juz nie tak jak 2 lata i rok wcześniej. No i na półrocze bd. miała między 4+-5-.
I tak się to wszystko potoczyło:)
alex24112
Posty: 13
Rejestracja: czw gru 25, 2008 6:40 pm

Post autor: alex24112 »

Ciekawe... Dużo muszę schudnąć?? Bo mam 166 cm wzrostu i waże 61 kg...
Lady_Miśka
Posty: 71
Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm

Post autor: Lady_Miśka »

Ja mam 172cm wzrostu- 48 kg.
Przytyłam od tamtego czasu ale nauczyciele mówią że jest lepiej bo mięśnie wyrobiłam i teraz one trochę ważą, U mnie mówią że odejmujemy 120 od wzrostu czyli ty 46.
Ja powinnam warzyć 50-52 ale jestem zdania że jak bym ze 2 kg schudła było by ok.
Tylko się nie przejmuj że masz `baletową nadwagę`. Twoja waga do Twojego wzrostu jest ok. (BMI) Trzym się moocno.
baletnicamarta
Posty: 57
Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm

Post autor: baletnicamarta »

To musiałaś być naprawdę pracowita, a chodziłąś przed OSB gdzieś na klasykę?
Lady_Miśka
Posty: 71
Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm

Post autor: Lady_Miśka »

Nie. Moja ciotka jest baletnicą i jak miałam bodajże 12,5 roku i się dowiedziała o moich intencjach przyjechała z Ukrainy i troche mi pokazała, naznaczyła ruch, ustawiła troszeczke inaczej ruch. Jak zobaczłą że wkładam pointy zbladła, a jak zobaczyła ze na nie wchodze to prawie zemdlała. :D
Stwierdziła że to niesamowite jak się sama wyuczyłam, i jak wiele rzeczy się poprawbie nauczyłam. Jestem zdania że naprawde Jazz mi pomógł bo nauczyłam się tam piruetów, ćwiczyłam nogi, rozciagałam się.
Fajnie było bo miałam świetnego, pięknego nauczyciela :) Ale teraz jest lepiej i wg.
Jeszcze tylko 8 klasa, a 9 to prawie cała przygotowywująca do dyplomu. AAA!
Boje się!!! :D :P
alex24112
Posty: 13
Rejestracja: czw gru 25, 2008 6:40 pm

Post autor: alex24112 »

Dzięki Lady_Miśka... czyli musze jeszcze sporo schudnąć... a mam pytanie w maju chciałabym iść na nabory do SB w Warszawie... mogłybyście powiedzieć mi chociaz takimi ogólnikami co muszę umieć... byłabym bardzo wdzięczna...
Lady_Miśka
Posty: 71
Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm

Post autor: Lady_Miśka »

Do Maja to się składa papiery. Umieć co musisz... hmm zdajesz potem więc podstawy, a że do 4 klasy to ładnie by było jak byś coś na pointach umiała zrobić...
Ale to już nie mus. Może się na ognisko zapisz? Bo o bardzo różne zeczy pytają.
alex24112
Posty: 13
Rejestracja: czw gru 25, 2008 6:40 pm

Pointy, ognisko i podstawy...

Post autor: alex24112 »

Dzięki... a zdawałabym chyba do 5 klasy bo teraz jestem w 1 gimnazjum...
Co do ogniska... myślałam o tym i szukałam w internecie informacji na temat tego w płocku... ale w moim mieście tego nie organizują... szkoda... Jutro zamówię sobie pointy zastanawiam się tylko między Maya I a Elite... doradzicie mi?? Szerokośc stopy u mnie to 9-10 cm w najszerszym miejscu.... więc nie wiem... a jakie to mogą być podstawy??
ODPOWIEDZ