taniec współczesny [Szczecin]
Też bardzo bym chciała znów odnowić moją naukę tańca współczesnego. Aktualnie się zastanawiam gdzie. Wiem że działa jeszcze Zespół Tańca Współczesnego Szyk. www.szyk.hg.pl
Jakby się tu jeszcze znalazł ktoś chętny na taniec współczesny w Szczecinie byłabym wdzieczna o nawiązanie kontaktu-napisanie do mnie e-maila.
Jakby się tu jeszcze znalazł ktoś chętny na taniec współczesny w Szczecinie byłabym wdzieczna o nawiązanie kontaktu-napisanie do mnie e-maila.
-
artprofusion
- Posty: 15
- Rejestracja: śr maja 14, 2008 5:12 pm
nie wiem,czy w ognisku baletowym jest typowy taniec wspolczesny.wiem,ze nauczycieli z prawdziwego zdarzenia w tym rejonie brakuje.ale ognisko polecam.i przede wszystkim warsztaty,ktore sie w nim ostatnio zaczely odbywac i fajnie sie rozrastaja.super ludzie,stare i now etechniki,wysoki poziom i naprawde mega atmosfera.taniec wspolczesny tez jest,i jego rozne odmiany!
polecam!
nie pamietam ich strony,ale wygugluj sobie te warsztaty.strona ogniska tez ci wyskoczy.
polecam!
nie pamietam ich strony,ale wygugluj sobie te warsztaty.strona ogniska tez ci wyskoczy.
[quote:828da5213e="Ann786"]Na współczesnym mozna sie zawiesc niestety....o ile wydaje sie byc najpiew super to potem okazuje się, ze zajecia sa prowadzone nieprofesjonalnie[/quote:828da5213e]
Ja chodzę na współczesny w tej szkole. Czemu uważasz, że zajęcia są prowadzone nieprofesjonalnie?? Pytam z czystej ciekawości.
Ja chodzę na współczesny w tej szkole. Czemu uważasz, że zajęcia są prowadzone nieprofesjonalnie?? Pytam z czystej ciekawości.
Hmm... od dwóch lat raczej nie może być tak samo, bo raptem pół roku temu zmieniła się instruktorka, która ma zupełnie inny styl niż poprzednia. Nie wiem czy zwróciłaś również uwagę na to, że grupa na zajęciach zmienia się jak w kalejdoskopie, na dodatek poziom grupy jest bardzo nierówny. Są tu przecież osoby tańczące od wielu lat, ale i takie które miały długą przerwę, a ostatnio (nie wiem czy dalej chodzisz na zajęcia) dołączyło mnóstwo osób, które zaczęły raptem parę miesięcy temu. Wydaje mi się, że słowo nieprofesjonalne jest tu dość nie na miejscu, bo instruktorka stara się dopasować poziom zajęć do grupy, stąd też dużo jest techniki (fakt, że przez dużą ilość nowych osób powtarzamy ćwiczenia, które już wałkowaliśmy) a mało samego tańca. Inna kwestia jest taka, że ćwicząc raz w tygodniu przez półtora godziny daleko się nie zajdzie. Ale ciężko zwalać tu winę na prowadzącą, że zajęcia są tylko raz w tygodniu, bo to nie od niej zależy. Zresztą gdy była propozycja w zeszłym roku, żeby zrobić modern dwa razy w tygodniu, to niestety większość ludzi nie była tym zainteresowana.
Cascabel może faktycznie źle się wyraziłam uzywając słowa "nieprofesjonalność" bo byłam zdenerwowana. Złosci mnie właśnie to o czym napisałaś - brak mozliwosci rozwoju dla osób, które tego pragną. Zajecia raz w tyg....trzeba samemu duzo pracowac w domu jezeli cce sie cos osiagnac. Przez nowe osoby ćwiczenia sa ciagle te same - to mnie denerwuje. Nie mozna zaczać tanczyć przez duze T. Instruktorka jest b. miła i faktycznie się stara ale szkoła nie stara się stworzyć profesjonalnych warunków do rozwoju. Nie ma zadnych konkursów...zaledwie pokazy ok. 2 razy w roku. Właściwie naprawdę ważne sa w tej szkole flamenco oraz taniec brzucha..
[quote:4ed5dfff43="Ann786"] Właściwie naprawdę ważne sa w tej szkole flamenco oraz taniec brzucha..[/quote:4ed5dfff43]
Z tym niestety nie sposób się nie zgodzić. Warsztaty, które chciała robić poprzednia instruktorka też zostały potraktowane po macoszemu i przez to niewiele z tego wyszło... Szkoda, bo zawsze to była szansa na nowe doświadczenia.
Z tym niestety nie sposób się nie zgodzić. Warsztaty, które chciała robić poprzednia instruktorka też zostały potraktowane po macoszemu i przez to niewiele z tego wyszło... Szkoda, bo zawsze to była szansa na nowe doświadczenia.
Witam.
Postanowiłam napisać tego posta bo nie ukrywam, że czuję się lekko zniesmaczona tym co tutaj przeczytałam i o czym miałam nieprzyjemność słyszeć. Argumenty jakie wystawiłaś co do "nieprofesjonalności" zajęc są dla mnie smieszne i bezpodstawne. Sama piszesz, że instruktorka się bardzo stara. Czym jest dla Ciebie nieprofesjonalność? Nie tańczę co prawda na zajęciach grupowych tylko indywidualnie ale wiem, że instruktorka skończyła ognisko baletowe i ma b. duże doświadczenie w tańcu. Skupia sie na każdym szczególe ciała, angażuje się, poprawia najmniejsze błedy. Daje z siebie wszystko żeby z człowieka wydobyć jak najwiecej. Z tego co wiem to nikomu się nic złego na jej zajęciach nie stało a ja sama widze jak bardzo poprawia sie zakres mozliwości mojego ciała. To, że grupa jest jak napisała Cascabel ciagle w ruchu, zmieniajaca się to nie wina szkoły czy instruktorki. Poza tym myslę, że jak ktos chce się rozwijać to osiagnie sukces i tak. Mozna dużo pracować samemu, szukać warsztatów, a nie oczekiwać, że instruktorka w 5 dni zrobi z nas geniuszy tanecznych. Nastepnym razem zastanów się proszę zanim coś takiego napiszesz i pomyśl, że zupełnie pozpodstawnymi osadami możesz kogoś zranić. Życzę więcej zaparcia w dążeniu do marzeń i skupiania sie na tym co mozna poprawić w sobie a nie w innych. Pozdrawiam.
Postanowiłam napisać tego posta bo nie ukrywam, że czuję się lekko zniesmaczona tym co tutaj przeczytałam i o czym miałam nieprzyjemność słyszeć. Argumenty jakie wystawiłaś co do "nieprofesjonalności" zajęc są dla mnie smieszne i bezpodstawne. Sama piszesz, że instruktorka się bardzo stara. Czym jest dla Ciebie nieprofesjonalność? Nie tańczę co prawda na zajęciach grupowych tylko indywidualnie ale wiem, że instruktorka skończyła ognisko baletowe i ma b. duże doświadczenie w tańcu. Skupia sie na każdym szczególe ciała, angażuje się, poprawia najmniejsze błedy. Daje z siebie wszystko żeby z człowieka wydobyć jak najwiecej. Z tego co wiem to nikomu się nic złego na jej zajęciach nie stało a ja sama widze jak bardzo poprawia sie zakres mozliwości mojego ciała. To, że grupa jest jak napisała Cascabel ciagle w ruchu, zmieniajaca się to nie wina szkoły czy instruktorki. Poza tym myslę, że jak ktos chce się rozwijać to osiagnie sukces i tak. Mozna dużo pracować samemu, szukać warsztatów, a nie oczekiwać, że instruktorka w 5 dni zrobi z nas geniuszy tanecznych. Nastepnym razem zastanów się proszę zanim coś takiego napiszesz i pomyśl, że zupełnie pozpodstawnymi osadami możesz kogoś zranić. Życzę więcej zaparcia w dążeniu do marzeń i skupiania sie na tym co mozna poprawić w sobie a nie w innych. Pozdrawiam.