-Jak ja bym chciała mieć pointy...
-To kup sobie co za problem
-Ale z drugiej strony po co mi jak i tak pewnie nie będę umiała nic na nich zrobić.
-Jak to nie bedziesz umiała? W tych specjalnych baletkach to przecież proste jest.
I tłumacz tu potem, że wcale takie proste nie jest
no może nie jest to takie proste
ja myślę że zawsze warto przełamywać te mity, bo też mogą rosnąć że stanie na pointach jest niemożliwe, możliwe tylko trzeba sobie zdawać sprawę z konsekwencji jakie mogą się pojawić ale przecież nie muszą, przede wszystkim zdrowy rozsadek, i zawsze lepiej zacząć stawać pod opieka instruktora
ja kiedys przymierzylam pointy kumpeli jako ze sama nie tancze i bylam zszokowana bo za pierwszym razem jak stanelam to mialam od razu idealna rownowage. przyznam ze bylam przygotowana na cos gorszego:)
Brawo!
Ja ostatni raz stałam jak miałam 6 lat i była na mnie o wiele za duże......xD
Mit balet jest dla dziewczynek i DZIECI
Wiele osób tak mysli bo balet kojarzy sie z małymi dziewczynkami stojącymi na palcach w różowych paczkach....
Kiedy powiedziałam mojej koleżance, że idę na balet, ta wystrzeliła z tekstem: "Nie idź tam, nie opłaca się! Byłam tam i całą godzinę facet nam kazał podnosić nogi do góry!". Była baaaardzo zdziwiona jak jej powiedziałam, że o to właśnie chodzi.
Przed chwilą weszłam na jakąś aukcję na Allegro i ktoś wystawił pointy. Rozśmieszył mnie ich opis: "Baletki z kwadratowym noskiem"
[quote59="rooni"]Przed chwilą weszłam na jakąś aukcję na Allegro i ktoś wystawił pointy. Rozśmieszył mnie ich opis: "Baletki z kwadratowym noskiem" [/quote59]
Nie ma jak wiedza baletowa
A wracając do tematu
Największy mit to chyba to, że baletnice "muszą" stać na palcach
A kolejny dotyczy klasycznego passé