Hej, . W chaines czesto gubie pierwsza pozycje(tzn jedna noga wyrzedza druga).Jak napinam miesnie nog mocniej to zaczynam sie kiwac jak cyrkiel..Co zrobic by utrzymac je nieruchomo?
[color=violet:2b3ee74b9f]Witamy na forum :D Z Twojego małego offtopu stworzył się całkiem ciekawy temat, więc go wydzieliłam. Na przyszłość polecam umieszczanie tego typu pytań w "Forumowych korepetycjach baletowych". BTW, nie zadałeś żadnego pytania :wink:[/color:2b3ee74b9f]
Różnie jest tym chaines. Więszość pedagogów mówi o 6 pozycji. A ostatnio na kursie pedagogiki baletu (tym o którym jest wątek) dowiedziałem się że kręci się w niedokręconej 3 pozycji. To po pierwsze. I ciężar ciała jest na prawej nodze. Nie prawidłowe jest wykonywanie chaines w ten sposób, że ciężar przy każdej połówce przechodzi z nogi na nogę. Dlatego też zalecała uczyć po 4 połówki i zatrzymać sie ale w szybszym tempie.
Tyle co do chaines.
czy mogę prosić w takim razie o dokładniejsze wytłumaczenie tej 6 pozycji w chaines? Bo jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić :roll: przecież to by się nogi totalnie zakręciły...
Chaines robi sie na pół palcach. A releve w pierwszej pozycji daje zbyt szerokie rozstawienie nóg. A Muszą być jak najbliżej siebie. Wiec robienie tego na nie wykreconych nogach, za to jedna dokładnie przy drugiej jest poprawne. Ale jak juz wcześniej pisałem powinno się robić chaines po 3 pozycji.
no dobrze, nie musi to byc czysta pierwsza pozycja, bo faktycznie jest troche za szeroka, i kaze sie zawsze wtedy ja zmniejszac, ale ja np. zawsze spotykalam sie z tym, ze nogi maja byc wykrecone, a nie rownolegle...
hmm, w takim razie ciekawi mnie, czy jest to kwestia szkoly (np. wg rosyjskiej preferuje sie tak, francuskiej inaczej, itp.), czy jest po prostu wieksza dowolnosc w sposobie wykonania tego obrotu, i juz od nauczyciela zalezy, na co bardziej zwraca uwage, lub jakiej formy uczy.