Przedstawialnia
-
imaginarse
- Posty: 12
- Rejestracja: pt cze 06, 2008 7:37 pm
Witam! Mam na imię Paulina, mam 16 lat, baletem intereesuje się od roku, może dwóch... Nie jestem profesjonalną tancerką i nigdy taką nie będę, ale taniec uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez niego życia.
Forum czytam od jakiegos czasu, ale dopiero teraz postanowiłam sie zarejestrować. Brak czasu, po prostu.
Oprócz baletu i innych rodzajów tańca, interesuje sie pisaniem, co zawzięcie robię i mam nadzieję, że za kilka lat wydam swoją pierwszą książkę. Uwielbiam podróże, moim marzeniem jest podróż po Amerye Południowej (dlatego, między innymi, uczę się hiszpańskiego, a w planach mam jeszcze portugalski i włoski).
To by było tak po krótce, bo nie chce nikogo zanudzać.
Jeszcze raz witam wszystkich baletomanów bardzo sedecznie:)
Forum czytam od jakiegos czasu, ale dopiero teraz postanowiłam sie zarejestrować. Brak czasu, po prostu.
Oprócz baletu i innych rodzajów tańca, interesuje sie pisaniem, co zawzięcie robię i mam nadzieję, że za kilka lat wydam swoją pierwszą książkę. Uwielbiam podróże, moim marzeniem jest podróż po Amerye Południowej (dlatego, między innymi, uczę się hiszpańskiego, a w planach mam jeszcze portugalski i włoski).
To by było tak po krótce, bo nie chce nikogo zanudzać.
Jeszcze raz witam wszystkich baletomanów bardzo sedecznie:)
[b:5fceb6ea8e]Torin[/b:5fceb6ea8e], chyba się doczekałeś ;)
Mam na imię Piotrek, liczę sobie 25 wiosen, 25 lat jeszcze nie (dopiero jak się lato skończy :P), a na 25 jesień i zimę jeszcze trochę trzeba poczekac ;)
Z tańcem mój związek jest bardzo... nikły, że tak określę. W sumie sprowadza się do uczęszczania przez ponad rok na kurs tańca towarzyskiego. Związek z tańcem klasycznym jest jeszcze mniejszy - przynajmniej był do niedawna. 1 czerwca br. w TW byłem na "Śpiącej Królewnie", która mnie po prostu zachwyciła. Do tego stopnia, że po wakacjach chcę zapisac się na zajęcia z tańca klasycznego :)
Trochę więcej jeszcze o sobie pisałem dziś rano na tym forum - pod adresem http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?p=119004#119004 (zapraszam ;) )
Piotrek
Mam na imię Piotrek, liczę sobie 25 wiosen, 25 lat jeszcze nie (dopiero jak się lato skończy :P), a na 25 jesień i zimę jeszcze trochę trzeba poczekac ;)
Z tańcem mój związek jest bardzo... nikły, że tak określę. W sumie sprowadza się do uczęszczania przez ponad rok na kurs tańca towarzyskiego. Związek z tańcem klasycznym jest jeszcze mniejszy - przynajmniej był do niedawna. 1 czerwca br. w TW byłem na "Śpiącej Królewnie", która mnie po prostu zachwyciła. Do tego stopnia, że po wakacjach chcę zapisac się na zajęcia z tańca klasycznego :)
Trochę więcej jeszcze o sobie pisałem dziś rano na tym forum - pod adresem http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?p=119004#119004 (zapraszam ;) )
Piotrek
Nooooo wiedziałem :)
Szczególnie ciekawe jest to, że ja sam dołączyłem do tego forum prawie idealnie rok przed Tobą (19 czerwca - chyba ...), też zafascynowany jednym jedynym oglądniętym przedstawieniem baletowym.
W moim przypadku był to występ kończący rok szkoły baletowej w Krakowie.
Jak to nie dużo trzeba by zaskoczyć na "właściwy tor" i docenić piękno tego zjawiska jakim jest balet, prawda ;) :D
Ty i ja jesteśmy niezłą ilustracja, jak bardzo brakuje u nas w Polsce obycia z ta piękna sztuką. Przecież mogliśmy ja odkryć znacznie wcześniej.
Tylko nikt nas do tego nie popchnął :D
Torin
p.s.
1 czerwca pewnie gdzieś minęliśmy sie nieświadomie w TW.
Następnym razem trzeba będzie oglądnąć wspólnie ;) :D
p.s. II
ja już nie mam tyle odwagi aby pójść na zajęcia baletowe ;)
Szczególnie ciekawe jest to, że ja sam dołączyłem do tego forum prawie idealnie rok przed Tobą (19 czerwca - chyba ...), też zafascynowany jednym jedynym oglądniętym przedstawieniem baletowym.
W moim przypadku był to występ kończący rok szkoły baletowej w Krakowie.
Jak to nie dużo trzeba by zaskoczyć na "właściwy tor" i docenić piękno tego zjawiska jakim jest balet, prawda ;) :D
Ty i ja jesteśmy niezłą ilustracja, jak bardzo brakuje u nas w Polsce obycia z ta piękna sztuką. Przecież mogliśmy ja odkryć znacznie wcześniej.
Tylko nikt nas do tego nie popchnął :D
Torin
p.s.
1 czerwca pewnie gdzieś minęliśmy sie nieświadomie w TW.
Następnym razem trzeba będzie oglądnąć wspólnie ;) :D
p.s. II
ja już nie mam tyle odwagi aby pójść na zajęcia baletowe ;)
-
CzarnoCzarna
- Posty: 42
- Rejestracja: wt cze 24, 2008 6:56 pm
Hmm...ja tak sobie piszę, piszę, i nagle trafiam do PRZEDSTAWIALNI.
Przepraszam że tak późno, ale
[b:3cc54e8884]Chcę przywitań wszystkich forumowiczów;*;* [/b:3cc54e8884]
Od roku jestem z Wami, ale dopiero teraz postanowiłam się zarejestrować.
Mam na imię Marta, mam 15 lat, mieszkam w Otmuchowie (Jak ktoś będzie blisko Otm w ten weekend, to zapraszam na Lato Kwiatów:)) Baletem interesuję się od dawna, ale taka naprawdę wielka miłość do płynnych ruchów, jak i bólu, który i tak jest słodki, zrodziła się rok temu...
Ślubuję być dobrym forumowiczem i przestrzegać Regulaminu!!
;)
Przepraszam że tak późno, ale
[b:3cc54e8884]Chcę przywitań wszystkich forumowiczów;*;* [/b:3cc54e8884]
Od roku jestem z Wami, ale dopiero teraz postanowiłam się zarejestrować.
Mam na imię Marta, mam 15 lat, mieszkam w Otmuchowie (Jak ktoś będzie blisko Otm w ten weekend, to zapraszam na Lato Kwiatów:)) Baletem interesuję się od dawna, ale taka naprawdę wielka miłość do płynnych ruchów, jak i bólu, który i tak jest słodki, zrodziła się rok temu...
Ślubuję być dobrym forumowiczem i przestrzegać Regulaminu!!
;)
No to ja się wreszcie przedstawię.
Jak mam na imię i ile mam lat każdy inteligentny osobnik może z pewnością zauważyć bez większego przedstawiania się z mojej strony.
Mieszkam całkiem niedaleko Poznania, a jeszcze bliżej Wrześni.
Jestem tanecznie zawzięta i uzdolniona, aczkolwiek brak możliwości do nauki (pieniądze, rodzice, dojazdy) zablokował mi drogę do kariery wielkiej primabaleriny:)
A tak na serio, to wolałabym chyba sama tworzyć choreografię i uczyć dzieci tańczyć.
Tylko najpierw muszę sama się nauczyć :P
Jak mam na imię i ile mam lat każdy inteligentny osobnik może z pewnością zauważyć bez większego przedstawiania się z mojej strony.
Mieszkam całkiem niedaleko Poznania, a jeszcze bliżej Wrześni.
Jestem tanecznie zawzięta i uzdolniona, aczkolwiek brak możliwości do nauki (pieniądze, rodzice, dojazdy) zablokował mi drogę do kariery wielkiej primabaleriny:)
A tak na serio, to wolałabym chyba sama tworzyć choreografię i uczyć dzieci tańczyć.
Tylko najpierw muszę sama się nauczyć :P
Witam serdecznie!
Niestety nie jestem profesjonalistką w balecie, jestem muzykiem. Ale łączy mnie z baletem mój 7-letni syn, który od 3 lat już uczęszcza na zajęcia baletowe. Z zainteresowaniem czytam zatem wszystko dotyczące tej jakże pięknej dziedziny. Postanowiłam zarejestrować się, by móc aktywnie włączyć się do dyskusji na forum.
Wszystkich przedstawicieli tej dziedziny z wysokiej półki serdecznie pozdrawiam! :)
Niestety nie jestem profesjonalistką w balecie, jestem muzykiem. Ale łączy mnie z baletem mój 7-letni syn, który od 3 lat już uczęszcza na zajęcia baletowe. Z zainteresowaniem czytam zatem wszystko dotyczące tej jakże pięknej dziedziny. Postanowiłam zarejestrować się, by móc aktywnie włączyć się do dyskusji na forum.
Wszystkich przedstawicieli tej dziedziny z wysokiej półki serdecznie pozdrawiam! :)
-
MidnightPoison
- Posty: 19
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 5:00 pm
Witam wszystkich:)
Pod tym nickiem kryje się Sonia. Tańczę, z małą przerwą (z powodu kontuzji) o dziciństwa. Cały czas tańczyłam taniec towarzyski, lecz w tym roku postanowiłam z niego zrezygnować i zmieniłam styl na jazz i na taniec klasyczny:D:) (w sumie t.klasycznego będę się uczyć dopiero od września, ale nie mogę się już doczekać:D) i jestem bardzo zadowolona:)
Miszkam w Lublińcu (niedaleko Częstochowy) i mam już prawie 18lat, chciaż chciałabym być nadal małym dzieckiem:P:)
Pod tym nickiem kryje się Sonia. Tańczę, z małą przerwą (z powodu kontuzji) o dziciństwa. Cały czas tańczyłam taniec towarzyski, lecz w tym roku postanowiłam z niego zrezygnować i zmieniłam styl na jazz i na taniec klasyczny:D:) (w sumie t.klasycznego będę się uczyć dopiero od września, ale nie mogę się już doczekać:D) i jestem bardzo zadowolona:)
Miszkam w Lublińcu (niedaleko Częstochowy) i mam już prawie 18lat, chciaż chciałabym być nadal małym dzieckiem:P:)