wg mnie dobre jest też odchodzenie od drążka. Każde ćwiczenie najpierw wykonać przy drązku a potem na środku. Trzeba pracować wtedy nie tylko nad powiedzmy nogami ale też nad równowagą. U nas na zajeciach tak robimy właśnie często.
Każdy ruch wymaga świadomości ciała, nathalie ;)
na początku równowagę łapie się wręcz odruchowo, dopiero gdy w grę wchodzą bardzo trudne figury, trzeba się temu wszystkiemu bardziej szczegółowo przyjrzeć (co by ćwiczenie poprawnie wykonać - no i w ogóle dać mu radę :P)
na razie na pół palcach, potem na pointach
W żadnym razie nie przestawaj cwiczyc! [img:c191c9566f]http://manu.dogomania.pl/emot/nonono.gif[/img:c191c9566f]
Od niedawna ćwiczymy pique. Pani jednak zadecydowała, że narazie będziemy robić je bez obrotu. Sama sucha teoria. Jednak mam pewien problem. Po wejściu na pólpalce trudno utrzymać mi równowagę. Normalnie aplomb mam, ale jakoś wejść na te pólpalce i jeszcze cou de pied z tyłu utrzymać jest trochę ciężko. Jak utrzymać równowagę w takiej pozycji?